Kamera aresztowania Tameki Foster
Nie mów nikomu tego S***!!!
Opublikowany
Departament Policji w Brookhaven
Bileterbyła żona Tameki Foster miała chyba najbardziej przyjacielskie aresztowanie w historii… Niedawno opublikowany materiał z policyjnej kamery pokazuje, jak wymienia przypadkowe przekomarzania się, a nawet kilka razy śmieje się z funkcjonariusza, który dokonuje aresztowania.
A więc oto co się stało… Według Gorąco97Foster podzieliła się na żywo na Instagramie informacją, że w zeszłym roku dostała mandat za prowadzenie samochodu bez aktualnego ubezpieczenia. Po natychmiastowej aktualizacji ubezpieczenia pojazdu myślała, że problem został rozwiązany… Jedynym problemem było to, że musiała osobiście stawić się w sądzie, aby przedstawić dowód przed sędzią.
Jej niestawiennictwo podobno spowodowało wydanie nakazu aresztowania, a policja w Brookhaven złapała ją tuż po tym, jak jej samolot wylądował w Gruzji po tropikalnych wakacjach w zeszłym miesiącu.
Obejrzyj wideo… Tameka beztrosko błaga funkcjonariusza: „Nawet swoim dzieciom nie mogę powiedzieć tego gówna”.
„Nie mogłeś nikomu powiedzieć tych bzdur” – kontynuowała Tameka, dając do zrozumienia, że ta historia jest zbyt szalona, aby w nią uwierzyć. Po namyśle dodała: „Nie mów nikomu tego gówna”.
Oficer odpowiedział chichotem: „Nie jestem”.
Według Hot97 Tameka stwierdziła, że szybko zapłaciła grzywnę i – poza pewną wrogością ze strony personelu – nie napotkała już żadnych problemów.
Szkoda, że została aresztowana, ale przynajmniej osiągnęła jeden z najlepszych wyników!


















