Lindsey Vonn
Walczy z bólem po 6-godzinnej operacji
Podejmowanie „dziecięcych kroków” w kierunku powrotu
Opublikowany
To było kilka brutalnych dni Lindsey Vonn … i ona tego nie słodzi.
Trzykrotna medalistka olimpijska podzieliła się w piątek ze szpitalnego łóżka po operacji, którą przeszła po maratonie jej przerażający wypadek na Zimowych Igrzyskach w 2026 r. – a była to nie lada procedura.
„Przeszłam operację… trwała ona nieco ponad 6 godzin” – Vonn napisała w poście na Instagramie. „Jak widać, ponowne złożenie wymagało wielu płytek i śrub, ale dr Hackett wykonał niesamowitą robotę”.
Czekam na Twoją zgodę na załadowanie mediów Instagram.
Następnie szczegółowo opisała, jak trudna była rekonwalescencja – od wypadku, który miał miejsce 8 lutego, przeszła już co najmniej pięć operacji.
„Ból był trudny do opanowania” – napisała w X. „Robię powolne postępy, ale mam nadzieję, że wkrótce będę mogła opuścić szpital. Dziękuję wszystkim za wsparcie”.
„Teraz naprawdę jestem bioniczny”.
Vonn była wcześniej hospitalizowana we Włoszech przez osiem dni powrót do Stanów Zjednoczonych wcześniej w tym tygodniu.
Goniąc za jeszcze jednym olimpijskim momentem, 41-latka rozbiła się zaledwie 13 sekund przed ostatnim zjazdem i musiała zostać przetransportowana samolotem poza trasę. W wyniku upadku doznała poważnej kontuzji dolnej części nogi jej już rozdarta ACL – wymagało to kilku procedur, zanim mogła w tym tygodniu wrócić do Stanów.
Vonn, który również zmaga się z konsekwencjami śmierć jej psaLeo przyznał, że rozległość urazu szczególnie utrudnia rozciąganie bezpośrednio po operacji.
„Trochę cierpiałam po operacji i nie udało mi się jeszcze wypisać ze szpitala… prawie na miejscu” – powiedziała. „Małe kroki”.
Chociaż nie wyjaśniła jeszcze w pełni obrażeń, wzmianka o płytkach i śrubach jasno pokazuje, że uszkodzenia były poważne. Powiedziała, żeby śledzić znaczenie jej tragedii.
Instagram/@lindseyvonn
Jeśli jednak historia coś nam mówi… to to, że Vonn nie pozostaje na stanowisku długo. W swojej wspaniałej karierze zmagała się z zerwanymi więzadłami, złamaniami i wieloma operacjami – i za każdym razem wracała do formy.
Na razie postęp jest powolny… ale nastawienie na powrót już działa.
Czekam na Twoją zgodę na załadowanie mediów Instagram.


















