Agencja obrony cywilnej Gazy podała, że ​​w środowych nalotach izraelskiego lotnictwa zginęło dziewięć osób na terytorium Palestyny, w tym troje dzieci, a izraelskie wojsko twierdzi, że doszło do tego po strzelaninie wymierzonej w jej żołnierzy, która raniła oficera.

Pomimo że w zeszłym miesiącu wynegocjowany przez USA rozejm wszedł w drugą fazę, w Strefie Gazy nadal trwa przemoc, a Izrael i Hamas oskarżają się wzajemnie o naruszenie porozumienia.

Do ostatniego rozlewu krwi doszło kilka dni po ponownym otwarciu przez Izrael przejścia granicznego w Rafah między Gazą a Egiptem – jedynego wyjścia dla Gazańczyków, które nie przebiega przez Izrael.

Agencja obrony cywilnej, która działa jako służba ratownicza pod władzą Hamasu, podała, że ​​w serii ataków zginęło dziewięć osób, a co najmniej 31 innych zostało rannych.

Agencja podała, że ​​trzy ciała przewieziono do szpitala Nasser po tym, jak izraelskie ataki uderzyły w namioty i domy w południowym rejonie Khan Yunis.

Dodała, że ​​po podobnych strajkach w mieście Gaza, największym ośrodku miejskim na terytorium, do szpitala Al-Shifa przewieziono sześć kolejnych ciał.

Izraelskie wojsko oświadczyło, że przeprowadziło „precyzyjne ataki” po tym, jak „terroryści otworzyli ogień do żołnierzy”, poważnie raniąc oficera, dodając, że uważa ten incydent za naruszenie zawieszenia broni.

Stwierdzono, że żołnierze zostali zaatakowani w pobliżu tak zwanej „żółtej linii”, za którą stacjonują siły izraelskie w Gazie.

Zawieszenie broni było wielokrotnie zakłócane rozlewem krwi.

Ministerstwo zdrowia Gazy twierdzi, że od czasu ich wejścia w życie 10 października w izraelskich atakach zginęły co najmniej 523 osoby, podczas gdy izraelskie wojsko twierdzi, że w tym samym okresie zginęło czterech żołnierzy.

Sobota była jednym z najbardziej śmiercionośnych dni – agencja obrony cywilnej podała, że ​​co najmniej 32 osoby zginęły w izraelskich atakach, które według wojska były odpowiedzią na naruszenie zawieszenia broni przez Hamas.

Ograniczenia mediów i ograniczony dostęp w Gazie uniemożliwiają AFP niezależną weryfikację danych dotyczących ofiar lub swobodne relacjonowanie walk.

Wysłannik USA Steve Witkoff przeprowadził we wtorek w Jerozolimie rozmowy z premierem Izraela Benjaminem Netanjahu, podczas których Netanjahu nalegał, aby przed rozpoczęciem jakiejkolwiek odbudowy Hamas musi zostać rozbrojony, a cała Strefa Gazy zdemilitaryzowana.

Source link