Prezydent USA Donald Trump wyraził swoją frustrację w sali prasowej po tym, jak Sąd Najwyższy USA uchylił globalne cła, które weszły w życie w zeszłym roku. W swoim orzeczeniu Sąd Najwyższy stwierdził, że Trump przekroczył swoje uprawnienia, nakładając radykalne cła w drodze ustawy zastrzeżonej na wypadek stanu nadzwyczajnego.
Prezydent powiedział, że chcąc „chronić nasz kraj”, będzie pobierał wyższe opłaty na mocy innych ustaw i ogłosił, że podpisuje rozporządzenie wykonawcze nakładające 10% globalną stawkę celną, korzystając z sekcji 122, która została utworzona na mocy ustawy o handlu z 1974 r.