(Po prawej) Zrzut ekranu pobrany z konta X Rapid Response 47, oficjalnego konta szybkiego reagowania Białego Domu, przedstawia prezydenta Wenezueli Nicolasa Maduro (w środku) eskortowanego przez agentów DEA do siedziby amerykańskiej Agencji ds. Walki z Narkotykami (DEA) na dolnym Manhattanie w stanie Nowy Jork, 3 stycznia 2026 r. ZDJĘCIE AFP / KONTO X SZYBKIEJ REAKCJI 47

„>



(Po prawej) Zrzut ekranu pobrany z konta X Rapid Response 47, oficjalnego konta szybkiego reagowania Białego Domu, przedstawia prezydenta Wenezueli Nicolasa Maduro (w środku) eskortowanego przez agentów DEA do siedziby amerykańskiej Agencji ds. Walki z Narkotykami (DEA) na dolnym Manhattanie w stanie Nowy Jork, 3 stycznia 2026 r. ZDJĘCIE AFP / KONTO X SZYBKIEJ REAKCJI 47

Prezydent Wenezueli Nicolas Maduro przebywał w sobotę w nowojorskim więzieniukilka godzin po tym, jak amerykańskie siły specjalne pochwyciły go i wywiozły z jego kraju, który według Donalda Trumpa znajdzie się pod skuteczną kontrolą USA.

Oświadczenie amerykańskiego prezydenta nastąpiło po błyskawicznym ataku o świcie, podczas którego komandosi porwali Maduro i jego żonę, podczas gdy naloty bombardowały miejsca w Caracas i okolicach.

Samolot rządu USA na pokładzie Maduro wylądował w bazie wojskowej wkrótce po zapadnięciu zmroku, a Maduro został przetransportowany helikopterem do Nowego Jorku, gdzie para miała zostać postawiona w stan oskarżenia pod zarzutem handlu narkotykami i bronią.

Biały Dom opublikował wideo przedstawiające X Maduro, zakutego w kajdanki i w sandałach, eskortowanego przez agentów federalnych przez placówkę amerykańskiej Agencji ds. Walki z Narkotykami w Nowym Jorku.

„Dobranoc, szczęśliwego nowego roku” – słychać, jak 63-letni lewak mówi po angielsku.

Pomimo powodzenia ryzykownego nalotu, to, co stanie się dalej, jest wysoce niepewne.

Trump powiedział, że „wyznacza osoby” ze swojego gabinetu na stanowiska w Wenezueli, ale nie podał dalszych szczegółów.

Kolejnym zaskoczeniem Trump wskazał, że można rozmieścić wojska amerykańskie, stwierdzając, że Waszyngton „nie boi się butów na ziemi”.

Wydaje się jednak, że odrzuca możliwość przejęcia władzy przez opozycję w kraju i powiedział, że zamiast tego mógłby współpracować z wiceprezydentem Maduro Delcy Rodriguezem.

Jednym z aspektów, który stał się wyraźniejszy, było zainteresowanie Trumpa ogromnymi rezerwami ropy naftowej w Wenezueli.

„Będziemy mieli do wejścia nasze bardzo duże amerykańskie koncerny naftowe, wydadzą miliardy dolarów i naprawią poważnie zepsutą infrastrukturę” – powiedział.

„Będziemy sprzedawać duże ilości ropy”.

– Trump odwołuje lidera opozycji –

Wspierana przez USA przywódczyni opozycji Maria Corina Machado, laureatka zeszłorocznej Pokojowej Nagrody Nobla, opublikowała w mediach społecznościowych, że „nadeszła godzina wolności”.

Wezwała kandydata opozycji w wyborach w 2024 r. Edmundo Gonzaleza Urrutię do „natychmiastowego” objęcia prezydentury.

Trump jednak zaskakująco chłodno wyraził oczekiwania, że ​​Machado może zostać nowym przywódcą Wenezueli, twierdząc, że nie ma tam „wsparcia i szacunku”.

Zamiast tego zachwalał Rodriguez, mówiąc, że „w zasadzie jest gotowa zrobić to, co naszym zdaniem jest konieczne, aby Wenezuela znów była wspaniała”.

Rodriguez oblał tę sytuację zimną wodą, żądając uwolnienia Maduro i obiecując „bronić” kraju.

Późną sobotą Sąd Najwyższy Wenezueli nakazał Rodriguezowi objęcie władzy prezydenckiej „w charakterze aktora”.

Odzwierciedlając zamieszanie, Trump wskazał, że zaangażowanie Stanów Zjednoczonych jest prawdopodobne na dłuższą metę.

„Zamierzamy pozostać do czasu, gdy będzie możliwe dokonanie właściwego przejścia” – powiedział.

Chiny, sojusznik Wenezueli, oświadczyły, że „zdecydowanie potępiają” operację USA, podczas gdy Francja ostrzegła, że ​​rozwiązania nie można „narzucić z zewnątrz”.

Sekretarz Generalny Organizacji Narodów Zjednoczonych Antonio Guterres wyraził „głębokie zaniepokojenie nieprzestrzeganiem zasad prawa międzynarodowego”.

Na prośbę Wenezueli Rada Bezpieczeństwa ONZ zbierze się w poniedziałek, aby omówić kryzys, poinformowała AFP somalijska prezydencja Rady.

– Zaciemnienie i bombardowanie –

Wenezuelczycy przygotowywali się na ataki, podczas gdy siły amerykańskie przez miesiące gromadziły się u wybrzeży.

Mieszkańców Caracas obudziły eksplozje i warkot wojskowych helikopterów około godziny 2:00 (06:00 GMT). Ataki powietrzne przez prawie godzinę uderzały między innymi w główną bazę wojskową i bazę lotniczą.

Najwyższy oficer armii USA, generał Dan Caine, powiedział, że w operacji wzięło udział 150 samolotów, wspierając żołnierzy, którzy przylecieli, by schwytać Maduro, na podstawie wielomiesięcznych informacji wywiadowczych na temat jego codziennych nawyków – łącznie z tym, „co jadł” i jakie zwierzęta trzymał.

Maduro i jego żona „poddali się” bez walki i „w USA nie było ofiar śmiertelnych” – powiedział.

Władze Wenezueli nie podały jeszcze danych dotyczących ofiar. Trump powiedział jednak „New York Post”, że zginęło „wielu” Kubańczyków z ochrony Maduro.

W ciągu kilku godzin od operacji w Caracas zapadła niesamowita cisza, przed budynkami publicznymi stacjonowała policja, a ulicami unosił się zapach dymu.

– Przesuwanie uzasadnień –

Stany Zjednoczone i liczne rządy europejskie nie uznały legitymacji Maduro, twierdząc, że skradł on wybory w 2018 i 2024 r.

Maduro – sprawujący władzę od 2013 r. po przejęciu władzy od lewicowego mentora Hugo Chaveza – od dawna oskarżał Trumpa o dążenie do zmiany reżimu w celu kontrolowania wenezuelskich rezerw ropy.

Trump przedstawił kilka uzasadnień agresywnej polityki wobec Wenezueli, czasami podkreślając nielegalną migrację, handel narkotykami i ropę naftową.

Wcześniej jednak unikał otwartego nawoływania do zmiany reżimu.

Kilku członków Kongresu szybko zakwestionowało legalność operacji. Jednak główny sojusznik Trumpa Mike Johnson, czołowy republikanin w Izbie Reprezentantów, powiedział, że jest to „uzasadnione”.

Source link