Wiedziałem, że tu przyjdą.
Jeśli jesteś prezydentem, który pragnie bieżnikować w roku 2020 i brać odwet na swoich wrogach, stan środkowo-zachodni, który zapoczątkował George’a Floyda protesty, dysponujące hojną siecią zabezpieczeń socjalnych i zróżnicowaną populacją, rządzone przez kandydata na wiceprezydenta, którego tak bardzo nienawidzicie, jest pewnym celem.
Ale nie sądzę, żeby większość ludzi myślała, że będzie to wyglądało aż tak źle, tak szybko, dla tak wielu osób. Nie sądzę, że moglibyśmy sobie wyobrazić, jak 3000 agentów wyglądałoby w mniejszym mieście – bezlitosność ich obecności – ani poziom przemocy, jaki zamierzali wywołać.
I nie sądzę, Administracja Trumpa zdałem sobie sprawę, jak bardzo mieszkańcy Minnesoty by tego nie znieśli. Albo jak reszta świata, oglądając powtarzające się nagrania wideo przedstawiające brutalność agentów, którzy zabili dwóch obywateli USA, będzie kibicować ludziom.
Udokumentowałem Donalda Trumpa program odwetu odkąd objął urząd w zeszłym roku, rozmawiając z osobami, które były bezpośrednio celem prezydenta. Miasta pod przewodnictwem Demokratów miały duży wpływ na jego obietnice z kampanii – poszedł za nimi, „naprawił” je. Teraz moje życie – życie Mieszkańcy Minnesoty – to historia. Donoszę o politycznej kampanii odwetowej pod przykrywką egzekwowania prawa imigracyjnego, prowadzonej w społeczności, w której mieszkam.
W zeszłym roku ten stan był dotknięty tragedią za tragedią: celowe zabójstwo prawodawczyni stanowej i jej męża, strzelanina w szkole katolickiej, a teraz śmierć dwóch mieszkańców Minnesoty, Renee Nicole Dobra I Alex Prettiz rąk agentów federalnych oraz szybkie zatrzymania i deportacje prawdopodobnie tysięcy osób, z których wiele nie było karane.
Administracja mówi o amerykańskim mieście, jakby było strefą działań wojennych. Tom Homan powiedział, że agenci są „w teatrze”. Słyszałem, że republikańscy prawodawcy wzywali do „pauzy taktycznej”.
Ale w moim codziennym życiu każda rozmowa z innym miejscowym zaczyna się od: „Jak się masz?” Po inicjalnym: „U mnie wszystko w porządku” rozmowy zamieniają się w to, że tak naprawdę nie wszystko u nas w porządku, ale na razie jesteśmy bezpieczni, a konsekwencjami zajmiemy się później, gdy będzie więcej czasu. Mieszkańcy Minnesoty, w większości nordyccy, potrafią być stoiccy i pośredni. Nie teraz. W ciągu miesiąca płakałam z większą liczbą osób, niż prawdopodobnie przez całe moje dotychczasowe życie. Słyszałem o porwaniu ich bliskich, o strachu i zagubieniu dzieci, o wpół pustych szkołach, o ich urazach fizycznych i psychicznych po Spotkania z ICE.
Jeśli tu nie jesteś, tak naprawdę nie rozumiesz, jakie to pochłania, jak zszargane są nerwy ludzi, jak często rozsyłamy linki do GoFundMe i akcje wzajemnej pomocy, ile restauracji i witryn sklepowych jest zamkniętych lub przekonfigurowanych tak, aby były miejscami zbiórki datków. Próbowałem codziennie prowadzić dziennik, w którym zapisywałem wszystko, co widziałem i słyszałem, ale szybko okazało się, że nie da się tego udokumentować. Moi koledzy z całego kraju przyjechali do miasta, żeby relacjonować co się dzieje do wspólnotai jak to robią ludzie pracowali, aby sobie nawzajem pomagać.
Mieszkam na przedmieściach wewnętrznego pierścienia i chociaż większość filmów, które widziałeś, zawiera tzw Minneapolisprzedmieścia również mocno ucierpiały i często nie mają tam gęstości ani sieci szybkiego reagowania jak w mieście. Jeździsz po okolicy i rozglądasz się za SUV-ami z przyciemnionymi szybami, jeżdżącymi nierówno. „W dalszej części drogi będę w gabinecie psychiatry z jednym z tych obrazków w stylu: „Co widzisz? Tablice rejestracyjne poza stanem w jeepie Wagoneerze” – zażartowała mi niedawno jedna z kobiet. Któregoś dnia usłyszałem, jak w moim domu włącza się alarm samochodowy i natychmiast podskoczyłem, nie wiedząc, czy to był wypadek, czy ktoś zaalarmował agentów sąsiadów.
Większość ludzi należy tutaj do ruchu oporu, robiąc przynajmniej coś, aby pomóc swoim sąsiadom lub walczyć z ICE. To nie jest czas na opiekunów płotu. Ciągle myślę o tym, co powiedział mi członek rady miejskiej wkrótce po strzelaninie w Good: „Nie odejdziemy po cichu. To mi się w nas podoba”.
Nie ma bezradności.
Ludzie robili sobie przerwy w pomaganiu społeczności – aby opiekować się bliskimi, uczestniczyć w pogrzebach, leczyć się w związku z chorobami lub uzyskać pomoc medyczną po tym, jak ICE ich doświadczyło. Pewna kobieta, ubrana w płaszcz, na którym na odwrocie napisała „Babcia przeciwko ICE”, opiekowała się chorym ojcem aż do jego śmierci, a następnie wyszła prosto na ulicę, aby rozpocząć protest. Jeśli tak jak ja masz małe dzieci, jesteś rodzicem w obliczu kryzysu, tęsknisz za porą snu i spokojniejszymi chwilami, nie będąc w stanie w pełni wyjaśnić dziecku, dlaczego jesteś zajęty.
Widziałem filmy i zdjęcia oraz słyszałem historie, które na zawsze zostaną w mojej głowie: Liama Ramosa w swoim niebieskim kapeluszu. Dobre powiedzenie: „Nie jestem na ciebie zły, bracie.” Oboje rodzice Cecilii zostali zabrani, po prawie trzydziestu latach spędzonych w Minnesocie, w drodze do pracy jako sprzątacze. Ludzie wypuszczani w ciemnościach nocy z federalnego ośrodka detencyjnego do temperatur poniżej zera, pozostawieni samym sobie.
Ale widziałem też najlepszych z nas. Przed budynkiem Whipple kobieta szybko podjęła działania, aby pomóc osobom opuszczającym areszt w zdobyciu płaszczy, telefonów i podjazdów, po tym jak jej syn znalazł dwie kobiety bez płaszczy pozostawione na zewnątrz. Natalie Ehret, założycielka Haven Watch, ze łzami w oczach opowiadała o zatrzymanych, których widziała – niektórych obywateli USA, innych nie.
Do niedawna ostatni atak paniki miała miejsce trzy lata temu, w dniu, w którym dowiedziała się, że jej syn ma raka mózgu. Potem, kilka dni temu, miała kolejną, po przesłuchaniu młodego mężczyzny, który opuścił areszt i otrzymywał pomoc od Straży Przystani. Mężczyzna bardzo przypominał jej syna, gdy był nastolatkiem.
„Wyszedłem z tego wywiadu i jakby krzyczałem: «Kim jesteśmy?» czyn? Co robimy tym młodym ludziom, temu 20-letniemu chłopcu, który był tak załamany i zraniony. Przeżył traumę, ale poczuł się przez nas bardzo zraniony” – powiedziała.
Niektóre historie, które usłyszała, zmieniły ją. Oni powinien cię zmienić, powiedziała.
Choćby LÓD opuści jutro, rozbrzmiewają długie wątki tego, co się tutaj wydarzyło. Te dzieci będą pamiętać. Rozbite rodziny już nigdy nie będą takie same. Osoby ukrywające się w domu – kiedy nabiorą wystarczającego zaufania, aby ponownie wyjść? Nie wiem, jak to odkręcisz. Wiem, że istnieje szeroka społeczność ludzi, którzy pomogą to rozwiązać.
W dniu, w którym zabito Gooda, stałem na zaspie śniegu poza linią policyjnej taśmy i obserwowałem, jak mnóstwo agentów federalnych pojawia się na miejscu zdarzenia.
W okolicy stawiło się także kilkudziesięciu policjantów z Minneapolis. Kiedy policja w końcu nakłoniła agentów federalnych do opuszczenia terenu, napotkali oni ludzi krzyczących na nich i nazywających ich mordercami. Agenci gazowali ludzi z bliskiej odległości, rozpylając chemikalia z odległości kilku cali w twarze ludzi. Rzucali w tłum kulkami pieprzu. Byli liberalni w stosunku do „mniej śmiercionośnej” broni w sposób, jakiego nigdy wcześniej nie widziałem, ale widziałem od wielu dni.
„Co Jest Ten? Po co to jest?” Mówiłam sobie na głos, kiedy to oglądałam, i od tego czasu myślę o tym każdego dnia.


















