Jak wynika z dokumentu politycznego amerykańskich służb obywatelskich i imigracyjnych (USCIS), administracja Trumpa wstrzymała wnioski imigracyjne złożone przez obywateli 19 krajów, którym na początku tego roku nałożono zakaz podróżowania.
Agencja, której zadaniem jest rozpatrywanie i zatwierdzanie wszystkich wniosków o świadczenia imigracyjne, podała w notatce, że przyczyną przerwy było zastrzelenie dwóch żołnierzy Gwardii Narodowej. Jeden został śmiertelnie ranny.
Afgańczyk, który legalnie przybył do USA za rządów Bidena, został oskarżony o morderstwo pierwszego stopnia i napaść z zamiarem zabicia w związku z tym incydentem.
The strzelanina w pobliżu Białego Domu wzmógł kontrolę osób z Afganistan oraz 18 innych krajów, które administracja Trumpa określa jako kraje wysokiego ryzyka.
Wstrzymanie składania wniosków imigracyjnych dotyczy zarówno wniosków o zieloną kartę, jak i wnioski o obywatelstwo.
Według danych USCIS może to dotyczyć ponad 1,4 miliona osób oczekujących na azyl.
Jak wynika z notatki opublikowanej we wtorek na stronie internetowej agencji, dyrektor USCIS Joseph Edlow zadecyduje, kiedy znieść przerwę.
To przychodzi później Donalda Trumpa podpisał proklamację całkowicie zakazującą w czerwcu obywatelom Afganistanu, Birmy, Czadu, Republiki Konga, Gwinei Równikowej, Erytrei, Haiti, Iranu, Libii, Somalii, Sudanu i Jemenu wjazdu do USA, powołując się na obawy związane z bezpieczeństwem.
„Częściowo” ograniczył także przyjazdy z Burundi, Kuby, Laosu, Sierra Leone, Togo, Turkmenistanu i Wenezueli.
W tamtym czasie nie podjęto żadnych działań przeciwko imigracjom z tych krajów, które przebywały już w USA przed wejściem w życie zakazu podróżowania, ale to się zmieni.
USCIS oświadczyło, że przeprowadzi przegląd wszystkich „zatwierdzonych wniosków o świadczenia” dla imigrantów, którzy przybyli do USA pod rządami Bidena.
„W świetle zidentyfikowanych obaw i zagrożenia dla narodu amerykańskiego USCIS ustaliło, że konieczna jest kompleksowa, ponowna ocena, potencjalny wywiad i ponowne przesłuchanie wszystkich cudzoziemców z budzących obawy krajów wysokiego ryzyka, którzy przybyli do Stanów Zjednoczonych 20 stycznia 2021 r. lub później” – stwierdziła agencja.
W poniedziałkowym wywiadzie dla Newsmax Edlow powiedział, że po wycofaniu się Stanów Zjednoczonych z Afganistanu w 2021 r. nie wierzy, że obywatele Afganistanu, którzy przybyli do USA, „zostali odpowiednio sprawdzeni”.
Jego biuro oznajmiło w poniedziałek w X: „Nic nie jest wykluczone, dopóki każdy cudzoziemiec nie zostanie sprawdzony i sprawdzony w maksymalnym możliwym stopniu”.
Od czasu strzelaniny w Waszyngtonie pod koniec listopada administracja Trumpa ogłosiła gruntowne zmiany w imigracji po obywatelu Afganistanu Rahmanullaha Lakanwala29-letni mężczyzna został uznany za podejrzanego zabójcę.
Lakanwal, który we wtorek nie przyznał się do morderstwa, pracował w jednostce wspieranej przez CIA w Afganistanie i według doniesień przybył do kraju w ramach programu mającego na celu pomoc Afgańczykom, którzy ryzykowali życie, pomagając żołnierzom amerykańskim w Afganistanie.
Według amerykańskiej sieci partnerskiej Sky News, NBC News, Lakanwal otrzymał azyl w kwietniu tego roku.
Jedna z jego ofiar, 20-latka Sarah Beckstrom zmarła w wyniku odniesionych rana drugi, 24-letni Andrew Wolfe, pozostaje w poważnym stanie.
W zeszłym tygodniu Edlow powiedział w mediach społecznościowych, że jego agencja będzie ponowne rozpatrzenie wniosków o zieloną kartę dla osób z krajów „zaniepokojonych”.
👉 Kliknij tutaj, aby śledzić Trump100, gdziekolwiek znajdziesz swoje podcasty👈
Tymczasem, Sabrina Carpenter uderzył w „zły i obrzydliwy” film Białego Domu zatrzymanych migrantów, wykorzystując jedną z jej piosenek.
„Nigdy nie angażuj mnie ani mojej muzyki w korzyść dla twojego nieludzkiego programu” – powiedziała gwiazda popu w programie X po tym, jak Biały Dom wykorzystał fragment jej optymistycznej piosenki Juno w materiałach przedstawiających agentów imigracyjnych zakuwających, ścigających i zatrzymujących ludzi kajdankami.
Jest kolejną artystką, która wyraziła obrzydzenie w związku z wykorzystywaniem ich muzyki przez administrację Trumpa.
Oliwia Rodrigo w zeszłym miesiącu ostrzegł Biały Dom, aby „nigdy nie wykorzystywał moich piosenek do promowania rasistowskiej, nienawistnej propagandy” po tym, jak All-American Bitch wykorzystano w filmie wzywającym nieposiadających dokumentów migrantów do dobrowolnego opuszczenia kraju.
W lipcu angielska piosenkarka Jess Glynne powiedziała również, że poczuła się „chory”, gdy jej piosenka z wirusowej reklamy Jet2 została wykorzystana w materiale filmowym przedstawiającym ludzi w kajdankach ładowanych do samolotu.


















