Nasz zespół Money co miesiąc przeprowadza wywiady z najlepszymi szefami kuchni z całej Wielkiej Brytanii, dowiadując się o ich tanich trikach kulinarnych, opiniach na temat branży i nie tylko.

Dziś rozmawiamy ze stałym gościem programu telewizyjnego Mitchem Tonksem, założycielem i dyrektorem naczelnym restauracji Rockfish.

Owoce morza w puszkach są jak kapsuła czasu… doskonale zachowane ryby, które zachwycają smakiem. Bardzo dobrym, niedrogim przepisem są sardynki z puszki z pomidorami i tagliatelle – nie potrzeba wielu składników, a robi się je bardzo szybko (a mimo to są niesamowicie smaczne). Inną moją ulubioną potrawą jest shawarma z makreli w puszce: szatkujemy kapustę, czerwoną cebulę i trochę zielonego chilli, mieszamy razem, a następnie startujemy czosnek z jogurtem i mieszamy wszystko razem. Ułóż tortillę pszenną i chleb z hummusem, na wierzch połóż kapustę, na wierzch połóż makrelę, posyp zaatarem lub kminkiem, wyciśnij cytrynę i całość zawiń jak shawarmę.

Tutaj przeczytasz wszystkie najnowsze porady i aktualności dotyczące pieniędzy

Najlepsze miejsce na świecie na owoce morza… to północna Hiszpania. Zawsze jest gdzieś, co mnie inspiruje. Uwielbiam kulturę jedzenia w Sidrerias (bary cydrowe) i wywarła ona ogromny wpływ na wystrój naszych dwóch najnowszych restauracji Rockfish, w Salcombe i Lyme Regis. Porto w Portugalii też zawsze coś we mnie poruszało – uwielbiam grille na świeżym powietrzu, podczas których owoce morza są prosto przyrządzane, gotowane na węglu drzewnym i podawane z sezonowymi warzywami i zimnym piwem. Piękny.

Jako szef kuchni z 25-letnią karierą w branży owoców morza Brexit zrobił… nic dobrego dla wędkarstwa w Wielkiej Brytanii. Nasi rybacy utracili dostęp do kluczowych 20-milowych limitów, podczas gdy flota francuska w dalszym ciągu prowadzi połowy na naszych wodach w ramach rozszerzonych praw. Eksport do Europy stał się droższy i obciążony biurokracją. A sednem tego wszystkiego jest niewygodna prawda: nie jemy własnych ryb. Dopóki będziemy polegać na Europie w kwestii zakupu tego, co wylądujemy, zawsze będziemy na uboczu. Jedyna prawdziwa odpowiedź jest prosta: musimy zacząć jeść więcej własnych owoców morza, zwłaszcza tych głównych, które wylądowały tutaj, w Wielkiej Brytanii.

Niedocenianą i tanią rybą, którą uwielbiam jest… sardynki! Są świetne marynowane, fantastycznie grillowane, wspaniałe na grzance i pyszne w oleju. Dlatego je ocynowaliśmy, to prawdziwa forma sztuki. Są tak wszechstronne i niewiarygodnie niedrogie, a ich smak jest natychmiastowy.

Jedną rzeczą, która zawsze fascynuje mnie w owocach morza, które jemy, jest… ile niesamowitych lokalnych gatunków jest niedocenianych. Jako wyspa powinniśmy bardziej celebrować brytyjskie owoce morza – a jednak wiele pysznych ryb, takich jak barwena, kurek i mątwy, rzadko przyciąga uwagę, na jaką zasługują. Są niezwykle wszechstronne. A jak najlepiej je gotować i cieszyć się nimi? Zachowaj prostotę. Nie obezwładniaj ryby – pozwól jej zabłysnąć.

Wskazówka dla każdego, kto kupuje owoce morza, jest… zawsze pytaj, skąd pochodzi i upewnij się, że został złowiony w sposób zrównoważony. Bądź ciekawy, co masz na talerzu – to ma ogromne znaczenie dla smaku i przyszłości naszych oceanów.

Restauratorzy i szefowie kuchni powinni przestać… układanie jedzenia na kwadratowych talerzach, pokrywanie pianą i tworzenie zbyt długich menu degustacyjnych.

Gdybym był premierem przez jeden dzień, byłbym… niższy podatek VAT, aby zapewnić przedsiębiorstwom więcej tlenu. Odwróciłbym sezonowe ubezpieczenie społeczne. Zapomniałbym o wprowadzeniu nowej ustawy o pracodawcach, która zwiększa obciążenie i złożoność prowadzenia działalności gospodarczej. Gdyby rząd zapewnił przedsiębiorstwom równe warunki działania, byłoby więcej inwestycji, więcej zysków, a ostatecznie więcej wpływów podatkowych.

Kupowanym w sklepie produktem, którego domowi kucharze nigdy nie przebiją, jest… majonez kewpie. Nie można go pokonać.

Ilekroć mam ochotę na tanią restaurację za 15 funtów lub mniej, idę na… świeży hit umami w Goto Japanese w Exeter. Mogę dostać cztery lub pięć kawałków sushi lub miskę ramenu z owocami morza i herbatę za mniej niż 15 funtów i zawsze mam wrażenie, że zjadłem coś świetnej jakości.

Source link