Shell, gigant naftowy notowany na giełdzie FTSE-100, jest bliski ujawnienia zmienionej polityki wynagrodzeń dla członków zarządu, w ramach której jego szef miałby otrzymać wielomilionowy dodatek motywacyjny w postaci rocznego wynagrodzenia.

Sky News dowiedziała się, że Shell zakończył konsultacje ze swoimi największymi akcjonariuszami, w wyniku których Wael Sawan, dyrektor generalny, będzie zarabiał co najmniej 4,5 miliona funtów więcej rocznie.

Źródła inwestorów podają, że Shell, który w czwartek opublikuje wyniki za czwarty kwartał i cały rok, przygotował plan przyznania Sawanowi długoterminowej nagrody motywacyjnej w postaci akcji o wartości do dziewięciokrotności jego podstawowego wynagrodzenia wynoszącego 1,535 mln funtów.

Blog o pieniądzach: Asda po raz pierwszy od 2 lat traci pozycję najtańszego dużego supermarketu

Oznaczałoby to podwyżkę o 50% w stosunku do obecnej polityki wynagrodzeń, zgodnie z którą szefowi Shell przysługuje nagroda LTIP w wysokości do sześciokrotności jego wynagrodzenia.

Chociaż docelowa nagroda jest znacznie niższa, w latach znacznie lepszych wyników oznaczałoby to, że pan Sawan otrzyma roczną długoterminową nagrodę w postaci akcji o wartości 13,815 mln funtów – przy założeniu, że jego pensja pozostanie na obecnym poziomie.

Oprócz rocznej premii o wartości do 3,837 mln funtów, czyli 250% jego wynagrodzenia, jego całkowity pakiet wynagrodzeń, z wyłączeniem składek emerytalnych, będzie wart aż 19,2 mln funtów.

Więcej o Royal Dutch Shell

Byłaby to w dalszym ciągu jedna z największych takich transakcji dotyczących wynagrodzeń dla indeksu FTSE-100, chociaż powszechnie uważa się, że akcjonariusze instytucjonalni wyrażali poparcie dla tego posunięcia jako stały element największych spółek na londyńskiej giełdzie.

Jeden z nich powiedział, że popiera posunięcie zarządu Shell, o ile istnieją „wyraźne dowody zapłaty za wyniki”.

Zmiana polityki wynagrodzeń Shell następuje w okresie, gdy zarządy FTSE-100 starają się o pozwolenie na podniesienie wynagrodzeń swoich dyrektorów generalnych w obliczu obaw, że ryzykują utratę kadry kierowniczej na rzecz rywali z USA.

Istnieje również szereg spółek, na czele z grupą hazardową Flutter Entertainment, które przeniosły swoje główne notowania do Nowego Jorku w celu uzyskania wyższej wyceny.

W tym tygodniu akcje farmaceutycznego giganta AstraZeneca rozpoczęły handel w USA.

Sky News ujawniło niedawno plany opracowane przez Rolls-Royce’a mające na celu znaczne zwiększenie potencjalnego pakietu wynagrodzeń dyrektora generalnego Tufana Erginbilgica po nadzorowaniu znakomitej zmiany sytuacji producenta silników lotniczych.

Wartość rynkowa Shell wynosi nieco ponad 158 miliardów funtów, czyli wciąż znacznie mniej niż amerykańskie odpowiedniki ExxonMobil i Chevron.

W ubiegłym roku Sawan otrzymał 8,6 miliona funtów, a dyrektor finansowa Sinead Gorman otrzymała pakiet o wartości 7,25 miliona funtów.

W środę akcje Shell notowane w Londynie były notowane po cenie około 2833 pensów.

W ciągu ostatniego roku wzrosły o około 6%.

W czerwcu firma zaprzeczyła doniesieniom dziennika „Wall Street Journal”, jakoby prowadziła rozmowy w sprawie zakupu znajdującego się w trudnej sytuacji brytyjskiego rywala BP, a Sawan stwierdził, że widzi większą wartość w odkupieniu akcji własnej firmy.

W odpowiedzi na zapytanie Sky News rzecznik Shell powiedział: „Co trzy lata Shell zabiega o zgodę akcjonariuszy na nową politykę wynagrodzeń dyrektorów wykonawczych, co stanowi standardową część przepisów obowiązujących spółki notowane na brytyjskiej giełdzie.

„Ostatnie głosowanie odbyło się w 2023 r., więc jest to część zwykłego cyklu”.

Spółka odmówiła komentarza na temat szczegółów nowej polityki płacowej.

Przeczytaj więcej ze Sky News:
Menedżer ds. ryzyka walutowego Bound otrzymuje zastrzyk finansowania w wysokości 25 mln dolarów
Nowa partia preparatu Nestle dla niemowląt wycofana ze względu na toksynę

Jedno ze źródeł podało, że nowe plany zostaną przedstawione w raporcie rocznym w przyszłym miesiącu.

Source link