Wszczęto śledztwo w sprawie zarzutów, że Peter Mandelson ujawnił poufne informacje rynkowe z Downing Street Jeffreyowi Epsteinowi.
Orzeczenie to pojawiło się po tym, jak pojawiły się e-maile pokazujące rozmowy pary na tematy polityczne, gdy Lord Mandelson był w 2009 roku sekretarzem ds. biznesu i de facto wicepremierem w rządzie Gordona Browna.
Polityka na żywo: Jak dotarliśmy tutaj z Peterem Mandelsonem?
Partia SNP, Lib Dems i Plaid Cymru wezwały do wszczęcia formalnego dochodzenia przez policję, zarzucając potencjalne niewłaściwe postępowanie na stanowiskach publicznych.
Komendantka Ella Marriott z Metropolitan Police powiedziała: „W następstwie dalszego ujawnienia przez Departament Sprawiedliwości Stanów Zjednoczonych milionów dokumentów sądowych dotyczących Jeffreya Epsteina, Met otrzymało szereg raportów dotyczących domniemanych przewinień na stanowiskach publicznych, w tym skierowania od rządu Wielkiej Brytanii.
„Mogę potwierdzić, że policja metropolitalna wszczęła obecnie dochodzenie w sprawie 72-letniego mężczyzny, byłego ministra rządu, za przewinienie związane z pełnieniem funkcji publicznych.
„Met będzie nadal oceniać wszystkie istotne informacje, na które zwrócimy naszą uwagę w ramach tego dochodzenia, i na razie nie będzie komentować”.
Lord Mandelson ma ustąpić z Izby Lordów po najnowszych doniesieniach.
Dokumenty opublikowane w poniedziałek przez Departament Sprawiedliwości Stanów Zjednoczonych wskazują, że po światowym kryzysie finansowym Epsteinowi wysłano do wewnętrznych dyskusji serce brytyjskiego rządu.
Obejmuje to e-maile, w których Lord Mandelson najwyraźniej informował Epsteina, że „bardzo się stara” zmienić politykę rządu w sprawie premii bankierów i potwierdzać rychły pakiet pomocowy dla euro na dzień przed jego ogłoszeniem.
Wydaje się także, że w czerwcu 2009 r. ów odpowiednik napisał do Epsteina w sprawie „interesującej notatki, która trafiła do premiera”, przesyłając ocenę doradcy Browna, Nicka Butlera, dotyczącą potencjalnych środków politycznych, w tym „planu sprzedaży aktywów”.
Downing Street poinformowało wcześniej, że Biuro Rady Ministrów wspomniało, w jaki sposób Lord Mandelson obchodził się z wrażliwymi informacjami rządowymi, gdy był ministrem policji metropolitalnej.
Brown powiedział również, że napisał do komisarza sił zbrojnych Marka Rowleya w sprawie kontaktów Lorda Mandelsona z Epsteinem.
Były premier powiedział, że rzekomy wyciek był „niewybaczalnym i niepatriotycznym aktem w czasie, gdy cały rząd i cały kraj próbowały zaradzić światowemu kryzysowi finansowemu, który pozbawił tak wielu źródeł utrzymania”.
Skontaktowaliśmy się z przedstawicielami Lorda Mandelsona w celu uzyskania komentarza.
Powiedział wcześniej: „Myliłem się, wierząc Epsteinowi po jego skazaniu (w 2008 r. za namawianie dziecka do prostytucji i nagabywanie prostytutki) i kontynuowanie z nim później współpracy. Jednoznacznie przepraszam za to kobiety i dziewczęta, które ucierpiały”.
Z kolei w wywiadzie dla „The Times” przeprowadzonym w zeszłym tygodniu, ale opublikowanym w poniedziałek, Mandelson odniósł się do „kilku wprowadzonych w błąd historycznych e-maili, których wysłania bardzo żałuję”.
W innych roszczeniach Lord Mandelson zakwestionował autentyczność dokumentów, powołując się na fałszywe twierdzenia, że posiada amerykański numer ubezpieczenia społecznego, wątpliwe płatności czekiem w dolarach amerykańskich na rzecz brytyjskich banków, nieprawidłowe dane beneficjenta oraz liczne podstawowe błędy w datach, pisowni i formatowaniu.
Śledztwo „nieuniknione”
Lider konserwatystów Kemi Badenoch powiedział, że wiadomość o dochodzeniu policyjnym jest „nieunikniona” i „mile widziana”.
Dodała: „Nie powinniśmy pozwolić, aby to odwracało naszą uwagę od faktu, że premier ma na tym wszystkim swoje odciski palców.
„Znał wszystkie zarzuty, obawy i doniesienia na temat Petera Mandelsona, wiedział, że jest bliskim przyjacielem, współpracownikiem skazanego pedofila, a mimo to dał mu największe stanowisko w Ministerstwie Spraw Zagranicznych w czasie, gdy stosunki między Wielką Brytanią a USA są w krytycznym punkcie.
„Tak właśnie zdecydował się zrobić i ma wiele pytań, na które musi odpowiedzieć”.
Odnosi się to do publicznych stosunków Lorda Mandelsona z Epsteinem w momencie, gdy został wybrany na ambasadora w USA (grudzień 2024 r.), a następnie mianowany (luty 2025 r.).
Zrezygnował ze stanowiska we wrześniu po tym, jak w nowych e-mailach ujawniono, że wysyłał wyrazy wsparcia do Epsteina, mimo że w 2008 roku groził mu więzienie za przestępstwa na tle seksualnym.
Doniesienia, które wyszły na jaw w ostatnich tygodniach, są efektem nowych dokumentów opublikowanych przez Kongres USA, a Downing Street stwierdziło, że nie było świadome tych zarzutów, dopóki nie zostały one upublicznione w ostatnich dniach.


















