Atlético Madryt zdecydowało się przejść do ofensywy. Po rozprzestrzenianiu się w internecie zdjęć przedstawiających Diego Pabla Simeone konfrontującego się z Viniciusem Jr. podczas derbów w Arabii, czerwono-biały klub wydał mocne oświadczenie w mediach społecznościowych. Podmiot ostro krytykuje, co uważa za stronniczą analizę wydarzeń, skupiającą się na wcześniejszej prowokacji Brazylijczyka, a nie tylko na reakcji trenera.
Krytyka mediów „Modus Operandi”
W tweecie, który już budzi kontrowersje, klub stwierdził: „To ciekawe, ile czasu niektórzy poświęcają na analizowanie reakcji… a jak mało na wyjaśnianie prowokacji, która ją wywołała”. Tymi słowami Atlético potępia rozpowszechnianie klipów, na których Simeone ostrzega Viniciusa przed jego przyszłością w białym klubie, pomijając jednocześnie obrazy, które wywołały złość: gesty napastnika w stronę ławki rezerwowych po prośbie o rzut karny.
Pełne wsparcie dla Trenera
Z biur Metropolitano upierają się, że zachowanie Simeone było bezpośrednią reakcją na postawę Winicjusza. Według źródeł klubowych „Cholo” po prostu zarzucił zawodnikowi sposób, w jaki się do nich zwrócił. Atlético nie kryje niezadowolenia z „klasycznego” sposobu przetwarzania informacji, potwierdzając, że ich trener działał w obronie szacunku instytucji w obliczu prowokacji rywali.
Ten artykuł został przetłumaczony na język angielski przez sztuczną inteligencję. Oryginalną wersję możesz przeczytać w 🇪🇸 tutaj.
📸 Yasser Bakhsh – 2026 Getty Images


















