Matka i jej dzieci uniknąły zagrożenia życia lub śmierci po tym, jak drzewo spadło na ich dom Kornwalia podczas silnych wiatrów, które niesie ze sobą Burza Gorettiego. Wielu mieszkańców Kornwalii obudziło się w obliczu zniszczeń dokonanych przez burzę Goretti, która powaliła ponad 80 drzew.
Emily Hotchkiss, mieszkanka Falmouth i jej dwójka dzieci, sześcioletni chłopiec i trzyletnia dziewczynka, były w ich domu, gdy zobaczyła, że drzewo zaczyna się poruszać. Matka dwójki dzieci powiedziała, że udało jej się uratować swoje dzieci i dwójkę zwierząt i ukryć je w niełasce. Jednak jej dom został uszkodzony w wyniku burzliwych warunków, a rodzinie pozostały jedynie ubrania na plecach.
– powiedziała Emily, która jest pielęgniarką zajmującą się zdrowiem psychicznym i opiekunką Kornwalia na żywo: „W domu było nas trzech, mój partner Shaun sprawdzał, co u naszego starszego sąsiada, i zaczęło się od gałęzi zbliżających się do domu.
„Następnie całe drzewo przeszło przez frontowe drzwi i przez część piętra, a także dach. Wepchnąłem dzieci do niełaski. Mamy szczęście, że przeżyliśmy. Byliśmy o kilka centymetrów od przebicia się przez gałęzie. Moje dzieci przeżyły traumę”.
Aby wspierać Emily i jej rodzinę, utworzono GoFundMe. Celem zbiórki jest kwota 2200 funtów. W zbiórce zorganizowanej przez przyjaciółkę Emily napisano: „Zbieram pieniądze i proszę całą naszą społeczność, aby zjednoczyła się na rzecz mojej drogiej przyjaciółki Emily, jej partnera Shauna oraz jej dwójki pięknych małych dzieci i zwierząt.
„Dziś wieczorem (czwartek) w Falmouth, podczas czerwonego ostrzeżenia pogodowego i burzy, na jej dom spadło drzewo, a ona i jej rodzina stracili absolutnie wszystko, co mają. Emily jest lokalną pielęgniarką, jest miła, pracowita i ma ogromny wpływ na naszą społeczność. Razem zbudowała piękne życie ze swoim partnerem i dwójką małych dzieci.
„Właśnie się przeprowadzili, zakończyli dekorowanie swojego stałego domu i właśnie spędzili Boże Narodzenie. Nie pozostało im absolutnie nic z powodu burzy Goretti. Proszę, cokolwiek możemy jako społeczność zrobić lub zaoferować, zbierzmy się razem i zbierzmy jak najwięcej, aby wesprzeć tę młodą, piękną, ciężko pracującą rodzinę i filar naszej społeczności”.
Główny ogrodnik St Michael’s Mount, Darren Little, powiedział, że załamuje mu się serce, gdy w piątkowy poranek zobaczył wyspę, a zniszczenia są 10 razy większe niż te spowodowane przez jakąkolwiek inną burzę w ciągu dziesięcioleci, które tam spędził.
Na wyspie znajduje się stacja pogodowa, która w czwartkowy wieczór zarejestrowała wiatr o prędkości 180 km/h, zanim nastąpiła przerwa w dostawie prądu, która trwała do piątkowego poranka, powiedział 51-letni Little. Dodał, że wycięto około 80–100 drzew, większość drzew na wyspie.
Little powiedział: „Najbardziej druzgocący jest dla nas, jako ogrodników, widok ciężkiej pracy, którą wykonałeś przez wiele lat, a potem wszystko zostaje zniszczone w ciągu około sześciu godzin. Już wcześniej mieliśmy złą pogodę, przez lata mieliśmy różne burze, ale (w przeszłości) straciliśmy około sześciu lub siedmiu drzew. Jestem załamany także wszystkim ogrodnikom”.


















