Andrew Mountbatten-Windsor został wezwany do udania się do Stanów Zjednoczonych w celu złożenia zeznań w sprawie zmarłego przestępcy seksualnego Jeffreya Epsteina zaledwie kilka dni po jego pojawieniu się w kolejnych aktach. Departament Sprawiedliwości Stanów Zjednoczonych opublikował w piątek szereg nowych dokumentów i zdjęć stanowiących część akt Epsteina, przy czym niektóre z nich wspominają o Andrzeju.
1996 fanów głosowało na a sondaż przeprowadzony przez „Daily Express”.które trwało od 12:00 2 lutego do 15:20 3 lutego, a przeważająca liczba 1601 osób (80%) stwierdziła, że Andrew powinien być przygotowany na złożenie zeznań.
Dodatkowe 340 osób (17%) stwierdziło, że nie powinien składać zeznań, a kolejne 55 osób (3%) zagłosowało na „być może”.
Podobnie jak fani rodziny królewskiej, Gloria Allred, amerykańska prawniczka reprezentująca 27 ofiar Epsteina, powiedziała niedawno: „Policja metropolitalna powinna wznowić śledztwo w sprawie Andrew.
„Ponadto Andrew powinien zgłosić się na ochotnika do wystąpienia przed Kongresem, mimo że zaprzecza, jakoby popełnił jakiekolwiek przestępstwo. Powinien to zrobić, aby pomóc ocalałym dowiedzieć się, co zaobserwował i co działo się na miejscu zbrodni”.
Jej komentarz był powtórzeniem komentarza premiera Wielkiej Brytanii Sir Keira Starmeraktóry niedawno powiedział, że jego zdaniem Andrew „powinien być przygotowany” do składania zeznań przed Kongresem USA.
Po ostatnim udostępnieniu akt Epsteina w zeszłym tygodniu druga kobieta – która miała wtedy około 20 lat – zgłosiła się, twierdząc, że została wysłana do Wielkiej Brytanii przez Epsteina.
Według BBCprawnik kobiety, Brad Edwards z amerykańskiej firmy Edwards Henderson, twierdził, że do spotkania doszło w Royal Lodge w Windsorze.


















