Otrzymuj wiadomości z francuskiej piłki nożnej miał okazję porozmawiać z byłym obrońcą Francji, Arsenalu i Manchesteru City Bacarym Sagną. W tej części Sagna podsumowuje dotychczasowy sezon swoich byłych klubów i ich perspektywy na zdobycie tytułu Premier League.
Jeśli chodzi o dotychczasowy sezon Arsenalu i City, jak postrzegasz przebieg wyścigu o tytuł Premier League?
Myślę, że Arsenal wykorzystuje swój potencjał, a sezon, który rozgrywa, jest naturalną progresją z ostatnich trzech do czterech sezonów. Znaleźli stabilność, energię i synergię w zespole. Odnaleźli prędkość, która pozwala im być konkurencyjnymi, czy to w Premier League, Lidze Mistrzów, czy w pucharach. Rozbudowali skład, aby móc rywalizować, bo to właśnie sprawiało im problem w przeszłości – liczba kontuzji w kluczowych momentach.
Reklama
Myślę o Williamie Salibie. Kiedy w zeszłym sezonie Saliba doznał kontuzji, był to duży problem. Brakowało stabilności w defensywie i wydaje się, że teraz w defensywie są solidni i nawet w trudnych meczach potrafią wyjść z meczu z punktem, nawet jeśli nie są w najlepszej formie. Na tym polega różnica między bieżącym rokiem a latami poprzednimi. Kiedy jest trudno, nadal udaje im się wygrywać. To cecha wielkich drużyn i mistrzów. Nie można grać znakomicie co tydzień; nie zawsze da się spełnić oczekiwania fanów pod względem stylu gry. Jest wiele gier i jest wiele różnych konkursów; gracze zaczną odczuwać pewne zmęczenie. Jednak mimo wszystko udaje im się nadal wygrywać, radząc sobie z presją wywieraną na nich przez Manchester City, Aston Villę i inne drużyny.
Jeśli chodzi o City, myślę, że po tylu latach sukcesów, normalne jest, że doświadczają lekkiego spadku. Postawili poprzeczkę tak wysoko, że gdy nie dorównują tym standardom, wszyscy są zszokowani. Jednak po zdobyciu tylu trofeów w ciągu czterech do pięciu lat, po odbudowaniu zespołu – bo to jest przebudowa – zespół stopniowo staje się konkurencyjny, dziś zajmuje drugie miejsce i niedaleko od niego, więc liga nie jest jeszcze przesądzona. Między zespołami nie ma zbyt wiele różnicy i wystarczyłaby jedna wpadka Arsenalu, aby presja powróciła. Jest więc jeszcze o co grać.
Ten ekskluzywny wywiad jest powtórką z Otrzymuj wiadomości z francuskiej piłki nożnej i można je znaleźć TUTAJ
Bacary Sagna rozmawiał z GFFN dzięki uprzejmości talkSPORT Zakłady na automaty online


















