Jeśli chodzi o trenowanie koszykówki chłopców, trener Mark Hatton sprawdza się doskonale.
„Nie widziałem siebie robiącego cokolwiek innego” – powiedział.
Biorąc pod uwagę, że 25 z 34 sezonów spędził jako trener drużyny Tulare Union Tribe, łatwo nazwać to miejsce domem.
Reklama
Zwłaszcza, gdy ludzie w domu są też w pracy.
Żona Marka, Diana, jest dyrektorem sportowym szkoły. Ich syn, Wyatt, jest na ostatnim roku nauki i gra w koszykówkę i golfa pod okiem taty.
„To czas, który mogę z nim spędzić” – powiedział Mark. „Mam go na kilku zajęciach. Widuję go rano w ciągu dnia. Albo jesteśmy na siłowni, albo na polu golfowym i taki jest nasz związek”.
Bycie synem trenera wiąże się z dużymi oczekiwaniami.
Tribe ma za sobą kolejny świetny start w tym sezonie. Trener Hatton doprowadza swoją drużynę do rekordu 17-1, zanim rozpocznie rozgrywki ligowe.
Reklama
„Kiedy nadchodzi czas gry, on (Mark) znajduje się w tym trybie” – mówi Brayden Stevenson. „Jest wobec nas mocny”.
Zwycięstwo w zeszłym miesiącu ze swoją macierzystą uczelnią, Mt. Whitney, uczyniło trenera Hattona głównym trenerem, który zwyciężył w historii Sekcji Centralnej.
To 579 zwycięstw i liczba ta wciąż rośnie.
„Czuję się, jakbym był stary” – powiedział Mark. „To spore osiągnięcie dla mojej rodziny i wszystkich graczy, którzy grali przede mną”.
Trener ma w zanadrzu o wiele więcej zwycięstw.
„Kolejne 120” – powiedział jeden z graczy. „Przez długi czas nie przejdzie na emeryturę. Nie sądzę, żeby naprawdę pracował. Myślę, że tak mu się to podoba, że nie przepracował ani jednego dnia w swoim życiu”.
Aby uzyskać aktualizacje sportowe, śledź Sydney Berger na Facebooku, X I Instagrama.


















