Kurczę, to boli. Magia Nevady, która zapewniła zwycięstwo przez dogrywkę nad GCU, miała miejsce dziś wieczorem w meczu przeciwko Boise State. Po rozczarowującej pierwszej połowie Nevada włączyła się w drugą połowę, a bohaterskie wyczyny Tayshawna Comera dały Gromdzie kolejną szansę na zwycięstwo.
Reklama
Niestety magia już opadła i Nevada w pierwszym meczu Quad spadła do 0-5, przegrywając 91-87 z Boise State.
Podsumowanie punktacji
1. połowa
Nevada 28 – Stan Boise 39
2. połowa
Nevada 51 – Stan Boise 40
Nadgodziny
Nevada 8 – Stan Boise 12
Finał: Nevada 87, Boise State 91
Wykroczenie
Nevada nie wykorzystała kilku strzałów, aby otworzyć mecz, ale Elijah Price strzelił gola do wewnętrznego kosza i dostał faul za trzy punkty. Price zrobił to ponownie w farbie, zdobywając pierwsze pięć punktów dla Nevady w meczu.
Price został ponownie sfaulowany i wykonał jedną ze swoich dwóch prób rzutów wolnych, co zapewniło mu już na początku sześć punktów. Pierwszym graczem poza nim, który strzelił gola dla Packa, był Corey Camper Jr., który trafił piłkę pływającą po rozpoczęciu gry dla Nevady 2-10.
Reklama
Tyler Rolison wprowadził Nevadę do dwucyfrowej kategorii tuż poniżej 10 minut dzięki własnemu pływakowi i zmniejszył jej dziewięciopunktową stratę.
Camper przerwał na chwilę poślizg za trzy punkty i faul, co spowodowało, że zespół zdobył cztery punkty i obniżył wynik do 30-14. Boise State odpowiedziało dwoma golami, ale Nevada odpowiedziała dwoma trafieniami, a Tayshawn Comer strzelił gola w polu karnym i obniżył stratę do 16 punktów.
Price w skoczku osiągnął dwucyfrowy wynik, a Camper podążył za nim swoim własnym, aby przenieść Nevadę w lata dwudzieste. Price zakończył pierwszą połowę z 10 punktami, a Camper z 14.
Nevadzie udało się zmniejszyć dwucyfrowy deficyt po tym, jak Comer strzelił gola na otwarcie drugiej połowy. Zespół Wolf Pack próbował rozegrać głęboką piłkę, ale zaczął od stanu 0-2 zza łuku i otworzył połowę.
Reklama
Kolejne trzy trafienia Campera dały mu ponad 20 punktów, a zakończył wieczór kolejnym najlepszym w karierze wieczorem, zdobywając 35 punktów przy wyniku 14-22 z rzutów karnych. Cena i Camper łącznie dają 52 punkty.
Tempo nabrało tempa po kilku faulach i świetnych strzałach dla drużyny Nevada, która na nieco ponad 10 minut przed końcem prowadziła 6:0 i prowadziła 48-57. Comer swoje pierwsze trzy tego wieczoru trafił o krok do tyłu, co doprowadziło do wyniku 52-57 w porównaniu z serią 10-0 Nevady. Vaughn Weems wszedł do akcji po swoim własnym rzucie za trzy punkty i ograniczył grę do dwóch punktów.
Comer cofnął się o kolejny krok do tyłu o trzy punkty i zremisował do stanu 60 w ciągu ośmiu minut, co stanowi ogromny postęp w porównaniu z występem Nevady w pierwszej połowie. Comer zdobył dwa punkty przez całą pierwszą połowę, ale zakończył wieczór z 24 punktami, prowadząc 3-6 z trzech.
Na nieco ponad 30 sekund przed końcem Nevada podała Camperowi piłkę, a ten podrzucił ją do remisu, ale piłka odbiła się tuż od obręczy i ogromna szansa dla Nevady przepadła. Na około pięć sekund przed końcem Boise State nie wykorzystał dwóch rzutów wolnych, które mogłyby zakończyć mecz. Comer rzucił się na boisko i rzucił piłką, doprowadzając do remisu 79-79 i doprowadzając do dogrywki.
Reklama
Nevada była w stanie zdobyć tylko osiem punktów po dogrywce i po prostu nie potrafiła oddać tego strzału, który uderzała przez całą drugą połowę. Nevada zakończyła mecz 32-65 z gry i 10-24 z głębi pola.
Obrona
Boise State dobrze rozpoczęło mecz po dwóch szybkich golach i kilku zbiórkach. Pomimo tego, że w pierwszych sześciu minutach mecz zaczynał od wyniku 0:4 z trzech, Boise State podwyższyło na 14:5 przed pierwszą przerwą medialną. Broncos zebrali także siedem zbiórek i 12 z 14 punktów zdobytych w bramce.
Broncos już po ośmiu minutach objęli 20-punktowe prowadzenie z wynikiem 30-10. Skończyło się na wyniku 14-2, a Boise State trafiał z 60 procent z gry. W tym momencie Boise State doliczyło do 13 zbiórek, co przełożyło się na cztery początkowe straty w meczu z Nevadą.
Reklama
Boise State nieprzerwanie strzelało za trzy punkty, a jeden z nich strzelił obrońca RJ Keene, a następnie został ukarany faulem technicznym po tym, jak ćwierkał na ławce rezerwowych Nevady. Broncos zakończyli pierwszą połowę, trafiając jedynie 4-14 z głębi pola, 15-29 z gry i 19 zbiórek.
Dwie trzecie drugiej połowy sprawiły, że Boise State zdobył 50 punktów od obrońcy Dylana Andrewsa, który zakończył wieczór z 25 punktami przy wyniku 7-12 z rzutów karnych. Zespół Boise State strzelił 28-54 z gry i 8-25 z trzech.
Boise State zanotowało ponad dwie minuty suszy punktowej w środku ogromnej ofensywy Nevady. Broncos wyszli z tej sytuacji po zdobyciu bramki i w ciągu dziewięciu minut podwyższyli do stanu 59-54.
Javan Buchanan w niecałe dwie minuty trafił ogromną trójkę i dał Boise State prowadzenie 75-71, kończąc wieczór z 23 punktami. Dwa niecelne rzuty wolne Boise State w ostatnich sekundach okazały się brutalne dla Broncos.
Reklama
Co dalej
Nevada wraca do domu, aby po raz ostatni powitać stan Fresno w Lawlor jako przeciwnicy konferencji. Wolf Pack nieznacznie pokonał Bulldogs w swoim pierwszym pojedynku na początku stycznia 66:65.
Spotkanie informacyjne zaplanowano na godzinę 19:00 czasu PST w sobotę, 7 lutego.


















