Podobnie jak nieudany transfer N’golo Kanté lub Feerbahçe czy transfer Jeana-Philippe’a Matety do AC Milan, czasami transfery nie dochodzą do skutku w ostatnich momentach okienka transferowego.

Przyjrzyjmy się zatem niektórym z najbardziej zapadających w pamięć przykładów.

Hakim Ziyech: z Chelsea do PSG

Na początku 2023 r. Paryż miał bardzo spokojne zimowe okienko transferowe, w którym nie było żadnych przybyszów. Jednak paryżanie w ostatniej chwili zdecydowali się na ruch i skupili się na Hakimie Ziyechu, który miał problemy w Chelsea.

Reklama

Oba kluby zgodziły się na wypożyczenie reprezentanta Maroka. Jednak LFP nigdy nie wyraziło zgody na transfer, ponieważ kontrakt zawodnika dotarł za późno.

Ze swojej strony PSG oskarżyło Chelsea o zaniedbanie w przesłaniu dokumentów. W rezultacie Paryż nie pozyskał tej zimy żadnego gracza.

David De Gea: z Manchesteru United do Realu Madryt

A skoro mowa o pomyłkach administracyjnych, oto jeden z nich, który przez kilka dni gościł na pierwszych stronach gazet w Hiszpanii.

Chociaż Real i Manchester United zgodziły się na transfer hiszpańskiego bramkarza, faks potwierdzający przybycie De Gei otrzymano o godzinie 12:02, trzy minuty po zamknięciu okna transferowego.

Reklama

Do transferu nigdy nie doszło, a bramkarz pozostał w Manchesterze United do 2023 roku, kiedy wygasł jego kontrakt.

Luis Suarez: z FC Barcelony do Juventusu

Jedna z najbardziej niesamowitych historii WTF ostatnich lat. Chociaż jego przeprowadzka do Juventusu była prawie sfinalizowana w 2020 roku, nadal przechodziła proces naturalizacji. Aby to potwierdzić, urugwajski napastnik musiał przystąpić do testu z języka włoskiego, który okazał się sfałszowany.

Według Corriere dello Sport napastnik przyznał się nawet włoskim sędziom, że na tydzień przed przystąpieniem do testu otrzymał e-mail z pytaniami i odpowiedziami na test. Luis Suarez ostatecznie podpisał kontrakt z Atlético Madryt.

Park Chu-Young: z AS Monaco do Lille

To może być najbardziej legendarny scenariusz francuskiego okna transferowego. Latem 2011 roku Lille miało pozyskać Park Chu-Young z Monako. Wszystko było już gotowe, zawodnik przeszedł pierwszą część badań lekarskich i miał ją zakończyć następnego dnia przed podpisaniem kontraktu.

Reklama

Kiedy jednak wcześnie rano przedstawiciel klubu przybył do hotelu, aby odebrać Parka, nie było tam ani zawodnika, jego agenta, ani tłumacza. Wyjechali w nocy, nie płacąc nawet za pokój w hotelu.

Powód? Arsène Wenger po prostu porwał zawodnika z Lille, oferując więcej pieniędzy Parkowi i AS Monaco. Niewielki cios, ale niekoniecznie udany, gdyż napastnik w ciągu czterech lat rozegrał w Arsenalu zaledwie siedem meczów.

Filip Kostic: z Frankfurtu do Lazio Rzym

Latem 2021 roku Lazio Rzym desperacko poszukiwało skrzydłowego i skupiło się na Filipie Kosticu. Negocjacje były trudne i przeciągały się aż do ostatnich dni okna transferowego.

Reklama

Jednak transfer ostatecznie nie doszedł do skutku, ponieważ zarząd Rzymu rzekomo wysłał swoją ofertę na niewłaściwy adres e-mail. Na tym jednak historia się nie kończy, ponieważ według Sky Deutschland i agenta zawodnika niemiecki zarząd celowo podał błędny adres, aby transfer nie doszło do skutku.

W rezultacie w międzyczasie letnie okno transferowe zostało zamknięte i do transferu w ogóle nie doszło.

Ten artykuł został przetłumaczony na język angielski przez sztuczną inteligencję. Oryginalną wersję możesz przeczytać w 🇫🇷 tutaj.

📸 Laurence Griffiths – 2023 Getty Images

Source link