Pracownik kolei, który został zwolniony po tym, jak pasażerom pierwszej klasy podano bułki z kiełbasą wyjęte ze śmietnika, powiedział, że posunął się „za daleko w stosunku do klienta”. Peter Duffy, który pracował dla kolei London North Eastern Railway (LNER), został oskarżony o przygotowywanie pikantnych przekąsek, które następnie kolega zanosił pasażerom pierwszej klasy.

Kolejny członek pociąg Załoga zgłosiła, że ​​przed podaniem jedzenia słyszała śmiech dochodzący z kuchni pociągu. Złożyli skargę, gdy zauważyli, że kosz jest pusty, choć powiedziano im „nie”. Roladki z kiełbasą były dostępne, ponieważ zostały wyrzucone.

Pan Duffy i inny członek załogi pociągu pracowali na pokładzie pociągu LNER odlatującego z Yorku kiedy dwóch pasażerów pierwszej klasy poprosiło o bułki z kiełbasą w dniu 7 maja 2023 r.

Kolega, który zgłosił swoje wątpliwości, powiedział: „Ja i gospodarz klasy standardowej byliśmy w kuchni, żeby zrobić sobie jedzenie, kiedy gospodarz, który gotował, powiedział nam, że bułki z kiełbasą właśnie wyrzuciły do ​​kosza”.

Później pracownik poinformował, że słyszał „dużo śmiechu” dochodzącego z kuchni, w której przebywał pan Duffy i jego kolega, po czym przypomniał im, że w pobliżu siedzi pasażer.

Dodali: „Kilka minut później jeden z gospodarzy z pierwszej klasy zaniósł bułeczki do trenera K.

„Kiedy skończyłem jeść, wyniosłem śmieci do kosza w kuchni i wtedy zauważyłem, że kosze są puste i nie ma w nim bułek z kiełbasą”.

Pracownik twierdził, że pan Duffy wyjął bułki z kiełbasą z kosza przed ich wyłożeniem na talerz i podgrzaniem.

Następnie jego kolega z kuchni podawał przekąski z ciasta francuskiego klientom siedzącym w pierwszej klasie.

Panu Duffy’emu powiedziano, że odnaleziono nagrania z telewizji przemysłowej, które najwyraźniej wskazywały, że artykuły spożywcze wyrzucone do kosza zostały przez niego odzyskane w obecności swojego kolegi.

Obaj zostali zawieszeni przez przedsiębiorstwo kolejowe do czasu przeprowadzenia dochodzenia w sprawie rzekomego naruszenia norm higieny żywności.

Na spotkaniu dochodzeniowym w dniu 17 maja 2023 r. pan Duffy powiedział, że jest „osobą, która robi wszystko, co w jej mocy dla klienta”.

Powiedział: „Wyjąłem je najwyraźniej, bo dla pasażerów pierwszej klasy nie zostało już nic, ale były owinięte w folię. Skończyły nam się totalnie, moim zdaniem posunąłem się za daleko dla klienta”.

Duffy powiedział, że cierpiał na stany lękowe i depresję, zażywał leki i był zestresowany pracą. Dodał: „Starałem się zrobić wszystko, co w mojej mocy, dla klienta, z którego jestem dobrze znany”.

Przedstawiciel związkowy obecny podczas dochodzenia powiedział, że pan Duffy „cierpiał tego dnia na uznaną chorobę zwaną przejściową amnezją globalną”. Przejściowa amnezja globalna to nagłe, tymczasowe przerwanie pamięci krótkotrwałej.

Koleżanka pana Duffy’ego zaprzeczyła, jakoby widziała, jak wyjmował bułki z kiełbasą z kosza, i stwierdziła, że ​​śmiali się, ponieważ przeszła obok niej wiatr, ale trybunał uznał jej zeznania za niewiarygodne, ponieważ prawdopodobnie służyły sobie. Stwierdzono, że Duffy dopuścił się rażącego przewinienia i został zwolniony w lipcu 2023 r.

Podniósł przed sądem w Newcastle w sierpniu 2025 r. niesłuszne zwolnienie i dyskryminację, jednak obie skargi zostały oddalone.

W uwagach opublikowanych w środę na poparcie wyroku sędzia trybunału stwierdził, że spółka LNER postąpiła rozsądnie, podejmując decyzję o zwolnieniu pana Duffy’ego, a działania, które doprowadziły do ​​jego zwolnienia, nie były konsekwencją jego niepełnosprawności.

Source link