Władimir PutinGospodarka wojenna odniosła kolejny bezpośredni cios we wtorek wczesnym rankiem ukraiński kamikaze drony uderzył w główny skład ropy w Rosjaw rejonie Tambowa, powodując potężny pożar około 450 km na południowy wschód od Moskwy. Gubernator obwodu tambowskiego Jewgienij Perwyszow potwierdził atak, stwierdzając, że uderzył on w bazę naftową Nikiforowskaja w pobliżu Dmitrijewki wkrótce po godzinie 4:00 czasu lokalnego.

Szeroko rozpowszechniane wideo pokazało, że co najmniej dwa zbiorniki magazynowe stanęły w płomieniach, a wysoko w niebo unosił się gęsty, czarny dym. Perwyszow napisał w Telegramie: „Jednostki obrony powietrznej pełniły służbę. W wyniku spadających szczątków zestrzelonych UAV doszło do pożaru w magazynie paliwa”. Oświadczenie, w którym szkody przypisuje się „spadającym gruzom” z „zestrzelonych UAV”, jest standardowym rosyjskim sformułowaniem używanym, gdy ukraiński dron skutecznie przedostaje się przez obronę.

Magazyn, obsługiwany przez Tambovnefteprodukt, jest kluczowym węzłem logistycznym dostarczającym olej napędowy i benzynę na terenie całego centrum Rosjaw tym paliwo dla wojskowych łańcuchów dostaw.

Ukraina oficjalnie nie przyznała się do ataku, co jest zgodne ze swoją wieloletnią polityką dotyczącą głębokich uderzeń na terytorium Rosji.

Do nalotu doszło niecałe 24 godziny po tym, jak podobne ataki dronów spowodowały podpalenie składów paliwa w obwodach Oryol i Krasnodar.

Ministerstwo Obrony Rosji twierdziło, że w ciągu nocy przechwyciło 102 drony w siedmiu regionach, jednak w wielu lokalizacjach potwierdzono znaczne pożary.

Niezależni analitycy odnotowali co najmniej 14 potwierdzonych ukraińskich ataków na rosyjskie rafinerie i magazyny paliw tylko w listopadzie 2025 roku, co stanowi najwyższą miesięczną sumę w czasie wojny.

Według obserwatorów branżowych skumulowane szkody powstałe w wyniku tych ataków zmniejszyły w tym roku krajowe moce rafineryjne Rosji o około 15%, co doprowadziło do racjonowania krajowego paliwa i ograniczeń eksportu.

Służby ratunkowe poinformowały, że późnym rankiem udało się opanować pożar w Tambowie. Chociaż nie zgłoszono żadnych ofiar, obiekt pozostaje niedostępny, a lokalne lotniska na krótko zawiesiły loty.

Strajk jest najnowszym dowodem na to, że ukraiński program dronów dalekiego zasięgu może teraz dotrzeć do celów niegdyś uznawanych za nietykalne, skutecznie przenosząc konsekwencje rosyjskiej inwazji głębiej na jej własne terytorium.

Source link