Dyrektor naczelny NHS Anglia ostro skrytykowała „całkowicie lekkomyślnych” lekarzy po tym, jak ogłosili plany ponownego wyjścia z szpitala zima. Lekarze-rezydentzy, wcześniej znani jako młodsi lekarze, będą kontynuować pracę strajk przez pięć kolejnych dni w okresie poprzedzającym Boże Narodzenie– podało Brytyjskie Stowarzyszenie Medyczne (BMA). Sir Jim Mackey, który w kwietniu objął najwyższe stanowisko w służbie zdrowia, powiedział, że akcja protestacyjna dotknie NHS w „najniebezpieczniejszym momencie”, kiedy będzie ona musiała uporać się z napływem pacjentów cierpiących na zimowe wirusy i walczyć o skrócenie czasu oczekiwania w okresie zimowym.
Powiedział: „To całkowicie lekkomyślne zachowanie ze strony Komisji BMA. Harmonogram ostatniej akcji protestacyjnej został wyraźnie zaplanowany tak, aby zmaksymalizować zakłócenia w opiece nad pacjentem, co nastąpi w chwili, gdy grypa przypadków rośnie i wkraczamy w najniebezpieczniejszy okres w roku dla szpitali.
„NHS zrobiła wszystko w ciągu ostatnich dwóch rund akcji przemysłowej BMA, aby zminimalizować zakłócenia, ale komisja lekarzy rezydentów BMA jest absolutnie świadoma, że tym razem zapewnienie pacjentom bezpieczeństwa będzie wymagało ogromnego wysiłku, dlatego podjęcie tej decyzji jest haniebne”.
Strajk odbędzie się od 7:00 rano 17 grudnia do 22 grudnia.
Akcja protestacyjna przeprowadzona w zeszłym miesiącu była 13. strajkiem od marca 2023 r., a szacuje się, że letni strajk kosztował służbę zdrowia 300 milionów funtów.
Sir Jim przyjął bardziej rygorystyczne podejście do akcji strajkowych niż jego poprzednik, instruując fundusze NHS, aby kontynuowały zaplanowane procedury, chyba że ich odwołanie jest absolutnie konieczne ze względów bezpieczeństwa.
Powiedział, że strajk pozbawi także „ciężko pracujących kolegów z NHS – którzy w tym roku tak ciężko pracowali nad przywróceniem stanu zdrowia NHS – Świąt spędzonych z rodzinami, a wielu z nich prawdopodobnie będzie teraz wzywanych na zasłużone dni wolne”.
Sir Jim dodał: „NHS, jej personel i pacjenci po prostu nie mogą dalej kontynuować sytuacji, w której służby są zobowiązane do takich wykalkulowanych ataków”.
Doktor Jack Fletcher, przewodniczący komisji lekarzy rezydentów przy BMA, stwierdził, że rząd nie „przedstawił wiarygodnego planu rozwiązania kryzysu na rynku pracy dla lekarzy rezydentów, jednocześnie naciskając na realne obniżki ich wynagrodzeń”.
Dodał: „Nie mamy innego wyjścia, jak tylko ogłosić kolejne daty strajków. Jednakże nie muszą one się odbyć. Stopniowe podnoszenie wynagrodzeń w ciągu kilku lat i wprowadzenie zdroworozsądkowych rozwiązań zapewniających bezpieczeństwo zatrudnienia naszych lekarzy są w zasięgu tego rządu.”
Sekretarz Zdrowia Wesa Streetinga powiedział: „BMA wyraźnie zdecydowało się na strajk, gdy spowoduje to maksymalne zakłócenia i niewypowiedziany niepokój. Pacjenci i personel NHS zasługują na coś lepszego niż ta cyniczna próba zrujnowania Świąt Bożego Narodzenia.
„Po podwyżce wynagrodzeń o 28,9% rząd zaproponował utworzenie większej liczby miejsc pracy i zwrócenie pieniędzy lekarzom rezydentom. BMA od razu to odrzuciła, odmówiła przedstawienia oferty swoim członkom, blokując lepszą ofertę dla lekarzy.
„Teraz, bez ani jednej rozmowy z rządem, grożą kolejnymi strajkami w najbardziej pracowitym okresie roku.
„Nadszedł czas, aby lekarze rezydenci przeciwstawili się BMA i powiedzieli, że wystarczy. Te strajki nie leżą w niczyim interesie i nie ma dla nich moralnego uzasadnienia. Lekarze rezydenci powinni ignorować próby BMA przekształcenia ich w Grincha, który ukradł Boże Narodzenie.”