Rząd stoi w obliczu poważnego powstania na zapleczu, gdy kilkudziesięciu parlamentarzystów Partii Pracy grozi sprzeciwem wobec radykalnych zmian w brytyjskim prawie zasady rozliczania imigracji.
Plan Shabany Mahmood, aby zmusić migrantów do dwukrotnie dłuższego oczekiwania na pobyt stały, wywołał oburzenie w parlamentach. We wtorek około 50 parlamentarzystów zasygnalizowało zamiar buntu, potencjalnie dostarczając jednego z Sir Keira Największe parlamentarne porażki Starmera.
Minister spraw wewnętrznych chce wydłużyć okres kwalifikujący do urlopu na czas nieokreślony z pięciu do co najmniej 10 lat. Migranci mieszkający już w Wielkiej Brytanii na podstawie istniejących przepisów staną w obliczu retrospektywnych zmian zgodnie z kwietniowymi propozycjami. System „nabytego rozliczenia” zastąpi automatyczne prawa do stałego pobytu po okresie odniesienia.
Reformy skierowane są do migrantów, którzy przybyli na podstawie post-Brexitu ustalenia wprowadzone w 2021 r. Ta kohorta „Boriswave” – nazwana im Borisa Johnsonasystemu imigracyjnego – liczy prawie dwa miliony osób. Parlamentarzyści ze wszystkich ław Partii Pracy zjednoczyli się w potępieniu, opisując zmianę polityki jako fundamentalną zdradę.
„Wielka Brytania łamie słowo”
Poseł Folkestone Tony Vaughan skrytykował element retrospektywny jako fundamentalne „naruszenie zaufania”. Powiedział: „To sprawia, że Wielka Brytania wygląda na nieprzewidywalną i przypomina kraj, który nie dotrzymuje słowa”.
Były minister Tulip Siddiq poruszył trudną sytuację rosyjskiej pary tej samej płci, która wraz z dzieckiem uciekła przed prześladowaniami. Rodzina pracowała, płaciła pełne podatki i zapisała dziecko do szkoły – teraz pozostało mu zaledwie 10 miesięcy do stałego pobytu. Powiedziała: „To bardzo haniebne, że nasz kraj wycofuje się z tego, co obiecałem moim wyborcom, kiedy tu po raz pierwszy przybyli”.
Były frontman Gareth Thomas ostrzegł przed poważnymi konsekwencjami dla konkurencyjności Wielkiej Brytanii. Stwierdził, że propozycje „byłyby szczytem niesprawiedliwości” i dodał: „Zmiany utrudnią przyciągnięcie do Wielkiej Brytanii kluczowego personelu i talentów, którzy pomogą w rozwoju naszej gospodarki i zapewnieniu kluczowych usług publicznych”.
Poseł z Wolverhampton West Warinder Juss powiedział, że imigrantom „wyciąga się spod siebie dywanik”. Perran Moon, który reprezentuje Camborne i Redruth, powiedział: „To nie dotrzymuje słowa. To nie jest fair play. Ośmielam się to powiedzieć, to nie jest brytyjskie”.
Poseł z Falkirk, Euan Stainbank, ostrzegł, że opieka społeczna zostanie „narażona” bez odpowiednich gwarancji siły roboczej. Przedstawiciel Edynburga Południowo-Zachodniego Scott Arthur przewidział poważną szkodę dla zdolności Wielkiej Brytanii do konkurowania o międzynarodowe talenty.
Poseł ze Slough Tanmanjeet Singh Dhesi powiedział: „Wiele osób uważa, że słupki bramkowe zostały przesunięte i że ta polityka będzie miała niezwykle szkodliwy wpływ na ich życie. Nie powinno być wprowadzane zmiany z mocą wsteczną. Byłoby to naprawdę niesprawiedliwe wobec nich i nas wszystkich”.
Budowa skoordynowanej opozycji
Posłanka York Central Rachael Maskell zobowiązała się zmobilizować parlamentarny opór. Powiedziała: „Jeśli te propozycje zostaną przyjęte, będę głosować przeciwko rządowi i dopilnuję, aby wielu moich kolegów dołączyło do mnie w lobby, ponieważ nie jest to polityka pracy”.
Skala opozycji grozi przyćmieniem poprzednich buntów, które zmusiły Starmera do zmiany polityki w zakresie opieki społecznej, identyfikacji cyfrowej i wsparcia sektora hotelarsko-gastronomicznego. Ministrowie spotykają się również z odrębnym gniewem na zapleczu w związku z planami ograniczenia procesów przysięgłych. Minister spraw wewnętrznych Mike Tapp bronił reformy pomimo uznania obaw parlamentu.
Ostrzegł, że Wielka Brytania „stoi przed perspektywą 2,2 miliona ludzi kwalifikujących się do osiedlenia się w latach 2026–2030” z pełnymi uprawnieniami do opieki społecznej i mieszkaniowej. Oficjalne statystyki pokazują, że w latach 2021–2024 przybyło o 2,6 miliona więcej osób niż wyjechało. Liczby te oznaczają, że mniej więcej jeden na 30 mieszkańców Wielkiej Brytanii przybył do kraju w ciągu ostatnich czterech lat.
Osoby posiadające już zezwolenie na pobyt na czas nieokreślony nie będą musiały stawić czoła nowym wymogom. Członkowie rodzin obywateli brytyjskich zachowują pięcioletnią ścieżkę do osiedlenia się. Mieszkańcy Hongkongu posiadający brytyjskie wizy krajowe (zagraniczne) pozostają zwolnieni z przedłużonego okresu oczekiwania. Eksperci prawni przewidują wyzwania związane z retrospektywnym stosowaniem prawa do migrantów już przebywających w Wielkiej Brytanii.
Cztery przeszkody do rozstrzygnięcia
Ramy „osiedlenia się” wymagają od migrantów zdania czterech obowiązkowych testów. Wnioskodawcy muszą utrzymywać czystą rejestr karny przez cały okres pobytu. Znajomość języka angielskiego na poziomie A-level staje się obowiązkowa.
Należy wykazać trzy kolejne lata trwałego zatrudnienia. Wszystkie długi rządowe – obejmujące zaległości podatkowe, opłaty wizowe i dopłaty NHS – muszą zostać spłacone przed zatwierdzeniem ugody.
Podatnicy z najwyższej półki zarabiający powyżej 125 140 funtów rocznie mogą złożyć wniosek już po trzech latach. Przedsiębiorcy posiadający globalne wizy talentowe lub status innowatora również kwalifikują się do przyspieszonej trzyletniej ścieżki. System ma na celu nagradzanie wkładu ekonomicznego przy jednoczesnym wydłużeniu terminów dla standardowych wnioskodawców.


















