Tzachodnia strategia wspierania Ukraina jest zdominowany przez obawy o potencjalną eskalację nuklearną i możliwość, że inwazja Rosji może wywołać trzecią wojnę światową. Jest oczywiste, że żadne demokratyczne państwo, w tym Ukraina, nie chce takiego wyniku. Jednak nadmiernie ostrożne środki zapobiegawcze, które pozwalają Rosji zwyciężyć w swojej agresji, same w sobie mogą stać się eskalujące. Nadmierne obawy mogą nieumyślnie sprowokować dokładnie taki wynik, którego Zachód chce uniknąć.

Aktualny temat globalnej dyskusji jest to, czy prezydent Joe Biden zatwierdzi ukraińskie ataki na cele wojskowe na terytorium Rosji przy użyciu broni dostarczonej przez USA. Rząd Wielkiej Brytanii czeka na decyzję Waszyngtonu, zanim podejmie dalsze działania. Jednak długość tej debaty wskazuje na głębszy problem: brak jednolitej strategii między Ukrainą a jej sojusznikami w celu osiągnięcia zwycięstwa i zakończenia wojny. Zachodnia koalicja, kierowana przez USA, nadal priorytetowo traktuje unikanie eskalacji, nawet jeśli spowalnia to wysiłki obronne Ukrainy.

Nie ma wątpliwości, że pomoc Zachodu była kluczowa w przetrwaniu Ukrainy i wsparcie to jest głęboko doceniane. Jednak ta pomoc nie jest związana ze spójną strategią ani skoordynowanym planem kampanii, co osłabia jej skuteczność. Wsparcie Zachodu stało się narzędziem podtrzymywania oporu Ukrainy tak długo, jak to możliwe, a nie środkiem do zapewnienia sobie zwycięstwa.

Przedłużanie tej wojny skutkuje większymi stratami po stronie ukraińskiej, większą utratą terytorium i dalszym wyczerpaniem jej wojsk, które są już poważnie wyczerpane. Oprócz moralnego cierpienia tych strat, surową rzeczywistością jest to, że liczby nie sprzyjają Ukrainie. Ponadto nawet niewielkie, przyrostowe zyski Rosji pozwalają Moskwie projektować poczucie sukcesu, co szerzy wątpliwości wśród sojuszników Ukrainy.

Chociaż perspektywa wojny nuklearnej jest niewątpliwie o wiele gorsza, kluczowym pytaniem jest, czy obawy Zachodu dotyczące eskalacji są uzasadnione. Obawy te nie są nowe ani nie dotyczą wyłącznie kwestii użycia broni dostarczonej przez Zachód na cele na terytorium Rosji. Dlatego możemy przyjrzeć się niedawnym decyzjom, które nas o tym poinformują. Strach przed eskalacją doprowadził na przykład do znacznych opóźnień w dostarczaniu Ukrainie kluczowych systemów uzbrojenia. Od przenośnych systemów obrony powietrznej na początku 2022 r. po haubice, wieloprowadnicowe wyrzutnie rakietowe, naziemne systemy obrony powietrznej, czołgi, myśliwce i taktyczne pociski balistyczne — każda z tych decyzji była odkładana na miesiące, a niektóre nawet na lata. Jednak gdy w końcu dostarczono tę broń, żadna z nich nie wywołała obawianej eskalacji. Opóźnianie takich decyzji było zatem niepotrzebne. Chociaż eskalacja nuklearna mogła wydawać się wówczas realnym zagrożeniem, obecnie istnieje wystarczająco dużo dowodów, aby pokazać, że wiele z tych obaw było przesadnie ostrożnych.

Ukraina podjęła już odważne działania, które według wielu miały wywołać ostrą reakcję ze strony Rosji: zaatakowała Krym, zniszczyła znaczną część rosyjskiej floty i niedawno przeprowadziła operacje w obwodzie kurskim w Rosji. Jednak nie nastąpił żaden odwet nuklearny. Zamiast tego Putin zbagatelizował te wydarzenia przed krajową publicznością, pokazując, że jego groźby nuklearne były raczej przechwałkami niż autentyczną odpowiedzią.

Sugeruje to, że nadszedł czas, aby poważnie rozważyć teorię eskalacji nuklearnej i odstraszania. Dzisiaj szeroki zakres z eksperci I decydenci kłócić się że szanse na użycie przez Rosję broni jądrowej są praktycznie zerowe. Jednym z głównych powodów tego jest jednolity globalny komunikat wysłany do Putina, że ​​eskalacja nuklearna po prostu nie jest opcją. Reżim Putina nie może istnieć w całkowitej izolacji i został on zmuszony do dostosowania się do tej rzeczywistości. Wygląda na to, że zbiorowo świat był w stanie uciszyć nuklearne potrząsanie szabelką Putina – nie z powodu opóźnienia Zachodu w wysyłaniu broni, ale pomimo tego.

Ponadto, nadmiernie ostrożne podejście przedłuża wojnę, opóźniając perspektywy negocjacji lub nawet zawieszenia działań wojennych. Wbrew powszechnej opinii, opcja negocjacji nie zawsze jest dostępna, gdy wojna idzie źle. Kreml nie jest zainteresowany prawdziwymi negocjacjami, ponieważ widzi lepsze opcje, takie jak zajęcie większej części Ukrainy, wyczerpanie kraju i przechytrzenie Zachodu. Aby sprowadzić Rosję do stołu negocjacyjnego, Putin musi być przekonany, że Rosja przegrywa. Wymaga to jasnej, zjednoczonej determinacji Zachodu, aby zapewnić Ukrainie niezbędne zasoby i zademonstrować wiarę w ukraińskie zwycięstwo. Jednak dziś wahanie Zachodu jedynie podsyca nadzieję Rosji na zwycięstwo i ośmiela do dalszych działań militarnych.

Precedens ustanowiony przez tę wojnę jest kluczowy – nie tylko dla dobra Ukrainy, ale dla przyszłości świata. Jeśli Rosja wyjdzie zwycięsko, ryzyko przyszłych wojen, które przerodzą się w jeszcze większe konflikty, gwałtownie wzrośnie. Niepowstrzymanie Rosji teraz zwielokrotni zagrożenia stwarzane nie tylko przez Moskwę, ale także przez innych potencjalnych agresorów. Jeśli Rosja skutecznie wykorzysta strach przed eskalacją nuklearną jako broń, możemy być świadkami nowej ery globalnej proliferacji nuklearnej. W tym sensie nadmierna ostrożność Zachodu i redukcja szans Ukrainy na sukces niosą ze sobą znaczne ryzyko eskalacji.

To prawda, że ​​wielki cel Putina się nie powiódł – Ukraina przetrwa, a większość jej terytorium pozostanie pod jej kontrolą. Jednak to osiągnięcie nie powinno prowadzić do samozadowolenia. Putin nie zatrzyma się, chyba że zostanie do tego zmuszony. Jest gotów poświęcić setki tysięcy żołnierzy rosyjskich, zwiększając już i tak oszałamiającą liczbę zabitych lub rannych, która obecnie przekroczyć 600 000. Jest gotowy zniszczyć wsie i miasta na Ukrainie, zamieniając je w gruzy, jeśli oznacza to zdobycie większego terytorium. Aby zakończyć tę wojnę, nawet poprzez negocjacje lub zawieszenie broni, Putin musi najpierw doświadczyć pełnych operacyjnych porażek. Musi zobaczyć, że jego wysiłki są daremne, a jego perspektywy ponure. Tylko jasna, zdecydowana strategia zachodniej koalicji – taka, która pokazuje niezachwiane zaangażowanie w zwycięstwo bez ograniczeń – może zabezpieczyć tę sprawę i uratować świat przed o wiele większą katastrofą.

Source link