Lmniej niż 30 mil na południe od Fiserv Forum, centrum kongresowego w Wisconsin, gdzie spotykają się Republikanie potwierdzony Donald Trump, który po raz trzeci został ich kandydatem na prezydenta, znajduje się na miejscu projektu, który według przewidywań Trumpa miał stać się „ósmym cudem świata”.
Będąc jeszcze na stanowisku, ówczesny prezydent udał się do Mount Pleasant w hrabstwie Racine, aby rozpocząć budowę rozległego zakładu, który gigant produkcji elektroniki Foxconn zgodził się zbudować – w zamian za miliardy dolarów’ wartość dotacji.
Otoczony przez lokalnych sojuszników i dyrektorów firmy Trump wbił złotą łopatę w ziemię. „Ameryka jest otwarta na biznes bardziej niż kiedykolwiek wcześniej” – ogłosił w czerwcu 2018 r., gdy FoxConn obiecał zainwestować 10 mld dolarów i zatrudnić 13 000 lokalnych pracowników.
Budowano i rozbudowywano autostrady. Domy zostały zburzoneObszar ten – dawna potęga produkcyjna – został przygotowany do rewitalizacji w ramach umowy, która zdawała się podkreślać kunszt wykonawczy najsłynniejszego amerykańskiego biznesmena, wizerunek, który pomógł utrzymać zaufanie wielu wyborców, że może on pokierować gospodarką USA bardziej kompetentnie niż jego rywalka, Kamala Harris, i może zapewnić mu powrót do Białego Domu w listopadzie.
Ale podczas niedawnej przejażdżki po terenie pola wysokiej trawy i chwastów rozciągały się tak daleko, jak okiem sięgnąć. Drzewa oznaczały miejsca, w których kiedyś stały domy. Ósmego Cudu nigdzie nie było widać.
„Wszyscy byli bardzo sceptyczni, że to się wydarzy” – powiedziała Wendy DeBona, lokalna kierowca Ubera i Lyfta, 53 lata. „A potem, oczywiście, spójrz, co się stało”.
Foxconn prawie wszyscy wyciągnęli wtyczkę w kwietniu 2021 r., obwiniając „nieprzewidziane wahania rynku”, drastycznie ograniczyła swój plan i zawarła nową umowę, na mocy której zobowiązała się wydać 672 mln USD na kampus, który miał stworzyć około 1400 miejsc pracy.
Dziś nad tym, co firma ostatecznie zbudowała, góruje uderzająca szklana kula. Jakie prace tam faktycznie trwają, jest przedmiotem lokalnych spekulacji; firma nie odpowiedziała na prośbę o komentarz.
Trump opuścił urząd, gdy Plan A upadł. „Wykopali dół tymi złotymi łopatami, a potem wpadli do niego” Joe Bidenjego następca, zasugerował wcześniej w tym roku. „Foxconn okazał się właśnie tym: oszustwem”.
Ale jedna część terenu to istny ul aktywności, z dźwigami, koparkami, ciężarówkami, tirami i traktorami widocznymi z drogi. Biden sam odwiedził to miejsce w maju, jako Microsoft ogłosiła, że zainwestuje 3,3 mld dolarów w nowe centrum danych na części ziemi opuszczonej przez Foxconn. Projekt ma stworzyć 2300 związkowych miejsc pracy w budownictwie, a gigant technologiczny zobowiązał się również do zbudowania nowej akademii z lokalną szkołą techniczną, dzięki której ponad 1000 studentów zostanie przeszkolonych w ciągu pięciu lat „do pracy w nowym centrum danych i w sektorze IT utworzonym w tym obszarze”.
Czy Biden zrobił to, czego nie zrobił Trump? Zależy, kogo zapytasz. Kto jest lepszy dla gospodarki, będzie kluczowym pytaniem w Wisconsin, stanie, który musi wygrać w wyścigu o Biały Dom. Stan poparł Baracka Obamę w 2012 r., Trumpa w 2016 r. i Bidena w 2020 r. Ponieważ Trump obiecuje „odbudować” Gospodarka USA Ci, którzy próbują przekonać władze hrabstwa Racine, by go odrzuciły, uważają, że jego rola w katastrofie Foxconn zmieniła sytuację. Stało się tak dzięki obniżeniu podatków, podniesieniu płac i tworzeniu miejsc pracy.
„Ludzie w Wisconsin są wkurzeni na Foxconn”, powiedziała Kelly Gallagher, przewodnicząca Partii Demokratycznej w hrabstwie Racine. „Ludzie w hrabstwie Racine są wściekli. Wiedzą, jakie pieniądze zostały wydane. Wiedzą, których domy zostały zrównane z ziemią”.
Lokalni działacze partyjni, pukający do drzwi w całym hrabstwie, chcą przedstawić wybory jako prosty wybór między Republikanie którzy nie zdołali przeforsować jednego dużego projektu, i Demokraci, którzy dostarczyli inny. Ale nawet oni przyznają, że te wybory dotyczą czegoś o wiele więcej.
„Nie ma wątpliwości, że gospodarka napędzała tę kampanię jako kwestia numer 1” — powiedział Brandon Scholz, były strateg republikański, który stwierdził, że wielu wyborców pozostaje zdezorientowanych. „Mówi się im o inflacji” – cena wzrost – „spadła” – zauważył, a pozostali zastanawiają się, dlaczego same ceny również nie spadają.
Ale niewiele osób pozostaje skupionych na Foxconnwedług Scholza, który powiedział, że ci, którzy pozostają źli, są bardziej skłonni obwiniać firmę niż republikańskich urzędników, którzy się do niej zalecali. „W dzisiejszych czasach, z 24-godzinnymi cyklami wiadomości i wszystkim innym, wydarzyło się tak wiele, co wyparło historię Foxconn”.
Obie kampanie widzą w Wisconsin fundamentalny element większości, którą chcą zbudować. Harris poleciała do Milwaukee, aby pierwszy wiec wyborczy po wycofaniu się Bidena i odłączył się od konwencji Demokratów powrót w sierpniu; Republikanie Trumpa zorganizowali swoją konwencję na tym samym terenie.
Wiceprezydent wydawał się bardziej skłonny do agresywnego zajmowania się obawami wyborców dotyczącymi gospodarki niż Biden, który przyznał że inflacja wzrosła „nieznacznie” podczas jego prezydentury. Harris natomiast ma powiedział wiele cen jest „wciąż za wysokich” i umieściła zobowiązania dotyczące sklepów spożywczych w centrum swojego programu politycznego.
Wzrost cen osiągnął szczyt na poziomie ponad 9% dwa lata temu, co jest najwyższym poziomem od pokolenia. Chociaż od tego czasu znacznie spadł w kierunku 2%, wielu wyborców nadal odczuwa skutki. „Wszystko poszło w górę” — powiedziała Ernestine Brown, 48 lat, która prowadzi firmę cateringową i nie jest pewna, który kandydat pomógłby w obniżeniu kosztów utrzymania.
„Wszyscy mówią, że Trump poprawi gospodarkę. Nie wiem” – powiedział Brown. Harris również nie zdołała jej jeszcze przekonać. „Ona będzie po prostu kolejną kandydatką, która złoży wiele obietnic, które nie zostaną spełnione”.
W Regency Mall, niedaleko Mount Pleasant, Ahmed Joseph, 55 lat, obsłużył dwóch klientów w ciągu 90 minut od otwarcia Gourmet Coffee House na ten dzień. Gospodarka jest „na dnie”, powiedział. „Szczerze mówiąc, jestem zestresowany”.
Od czasu pandemii interesy „spadały i spadały”, podczas gdy koszty rosły. Trzynaście lat po otwarciu kawiarni może ją zamknąć. „Nie chodzi o wybory. Nie mogą nic zrobić”.
Inni są bardziej optymistyczni. Racine ma „mnóstwo potencjału”, powiedział Adam Booth, który niedawno otworzył księgarnię w mieście będącym patronem hrabstwa. „Ale także… jeśli chodzi o lokalną populację, istnieje ogromna dysproporcja między bogatymi i biednymi”.
Wybory „wydają się być możliwe w obie strony”, zauważył. „Ten obszar kraju, naprawdę czujesz, że jest stanem wahadłowym. Jest niezwykle polaryzujący wśród przyjaciół i rodzin”.
Trump może nadal prowadzić w sondażach dotyczących gospodarki, ale są oznaki, że społeczne postrzeganie kryzysu inflacyjnego słabnie – co jest dobrą wiadomością dla Harris.
Według Gallagher, demokratycznej aktywistki, obawy ekonomiczne pojawiały się częściej na progu sześć miesięcy temu niż dzisiaj. Wskazała na szereg działań podjętych przez administrację Bidena w celu obniżenia kosztów w obszarach takich jak opieka zdrowotna i zasugerowała, że wyborcy są bardziej skupieni niż media na „rzeczywistych, rzeczywistych problemach”, takich jak prawa do aborcji.
„Bez ustawy Affordable Care Act mieszkałabym w namiocie” — powiedziała Gallagher, której mąż złamał kark w zeszłym roku i leczył się na raka. Para wystawiła rachunek swojemu ubezpieczycielowi zdrowotnemu na prawie 1 mln dolarów w 2023 r. „Mam dość gadania o inflacji” — powiedziała — „ponieważ jest tak wiele innych kwestii, które sprawiają, że życie ludzi każdego dnia staje się łatwiejsze i bardziej przystępne cenowo. Prawdopodobnie będę miała kłopoty za to, że to mówię, ale to prawda”.
Ale wielu wyborców wciąż liczy koszty lat wyższej inflacji – a kampania Trumpa z pewnością nie jest z tym pogodzona. „Natychmiast zakończę niszczycielski kryzys inflacyjny” – powiedział były prezydent obiecał podczas przemówienia na konwencji.
Trump składał obietnice w Wisconsin, oczywiście. Czy jego pozycja została dotknięta rozpadem jego Ósmego Cudu? „Niezupełnie” — powiedział Randy Bryce, były pracownik huty i działacz związkowy, który kandydował do Kongresu w 2018 r. „Ludzie, którzy popierają Trumpa, wierzą we wszystko, co mówi”.
Projekt Microsoftu, którego orędownikiem jest Biden, ma już „duży wpływ” na region, powiedział Nick Fick z International Brotherhood of Electrical Workers Local 430. „Mamy wielu podróżnych przyjeżdżających do pracy z całego kraju” — dodał — „wnoszących pieniądze do lokalnej gospodarki, jeśli chodzi o hotele i restauracje”.
Nie oczekuje się, że to wpłynie na wiele głosów. „Nie sądzę, aby Republikanie przypisywali sukces przybycia tutaj Microsoftu Demokraci”, Kim Mahoney, która przeniosła się do domu po latach sporów sądowych dotyczących inwestycji Foxconn, a teraz prowadzi kampanię na rzecz Harrisa. „To tak, jakby nie można było przemówić tym ludziom do rozsądku”.
Robert Westmorland, 46, planuje głosować na Trumpa w listopadzie. „Lokalna gospodarka nie radzi sobie najlepiej” – wyjaśnił. Trump próbował zdobyć teren Foxconn, zauważył Westmorland, i stworzyć miejsca pracy. „To trochę się nie udało” – dodał. „Ale próbował”.
