w tej historii
Najwyraźniej dla niektórych producentów samochodów deszcz zamieni się w ulewę. Po Stellantisie STLA cierpiał na słabą sprzedaż, Spadek zysków i dzwonić sprzedać markęKluczowa postać w firmie będącej właścicielem Jeepa i Fiata stoi obecnie w obliczu zarzutów o unikanie płacenia podatków.
Przewodniczący Stellantis i Ferrari, John Elkann, zostali wymienieni w ramach śledztwa w sprawie zarzutów uchylania się od płacenia podatków. raport bezpłatna prasa w DetroitWłoscy prokuratorzy przejęli majątek o wartości ponad 84 milionów dolarów pięciu osobom, w tym Elkannowi, pod zarzutem uchylania się od płacenia podatków od spadków w kraju. wolna prasa Raport:
Dochodzenie rozpoczęte na początku tego roku ujawniło, że Elkann i jego bracia Lapo i Ginebra odziedziczyli majątek od swojej babci Marelli Caracciolo, żony zmarłego w 2019 r. prezesa Fiata, Gianniego Agnellego. Uważa się, że nie płacił on podatków we Włoszech.
Sprawa wynika z szerszego sporu spadkowego pomiędzy rodziną Elkann a jego matką Margheritą w związku z spadkiem po Gianni Agnelli, jednej z najsłynniejszych włoskich rodzin biznesowych.
Prokuratura w północnym Turynie podała w oświadczeniu, że dochodzenie wykazało, że Caracciolo mieszkała we Włoszech, a nie w Szwajcarii, co najmniej od 2010 roku i że w związku z tym jej spadek powinien był tam zostać opodatkowany.
Powiedzieli, że twierdzenie, że mieszkała w Szwajcarii, było częścią „planu przestępczego mającego na celu ukrycie jej znacznego majątku i związanych z nim dochodów przed włoskimi przepisami dotyczącymi spadków i podatków”.
Po zajęciu pieniędzy i majątku o wartości około 75 mln euro (84 mln dolarów). Adwokat Elkana Stwierdził, że jest to po prostu „etap proceduralny w sprawie” i „nie oznacza odpowiedzialności ze strony oskarżonego”.
z Zamiast tego rodzina Elkanów Ich babcia, Marella Caracciolo, zanim bracia się urodzili, przez wiele lat mieszkała w Szwajcarii, co oznacza, że nie muszą płacić podatku od spadków we Włoszech. Prawnicy mają zatem pewność, że uda im się udowodnić, że oskarżeni nie mają nic wspólnego z zarzucanymi im faktami.
Artykuł ten pierwotnie ukazał się w „Porannej zmianie” Jalopnika..
