Członek Izby Lordów Partii Pracy, który znalazł się w centrum sporu o darowizny na rzecz ministrów, został zauważony przez stację Sky News na konferencji partyjnej w Liverpoolu.
Lord Waheed Alli, dyrektor telewizji, który od 20 lat wspiera partię finansowo, znalazł się na pierwszych stronach gazet po tym, jak przekazał tysiące funtów posłom swojej partii na pokrycie kosztów ubrań, świąt i wydarzeń związanych z pracą.
Choć darowizny zostały zadeklarowane przez osoby zaangażowane w tę sprawę, konserwatyści oskarżyli ministrów o udział w „rządzie samoobsługi”.
Polityka na żywo: Downing Street rezygnuje z sugestii dotyczących obniżki podatku od nieruchomości
Lord Alli, który otrzymał tytuł szlachecki od Tony’ego Blaira w 1998 r. i został zatrudniony przez Sir Keira Starmera w 2022 r., został zauważony przez Serenę Barker-Singh, korespondentkę polityczną Sky News, która stwierdziła, że „po prostu spokojnie przeszedł przez konferencję”.
Pan przeszedł obok sekretarz edukacji Bridget Phillipson – komu przekazał £14 000 na wydarzenia służbowe w okolicach jej 40. urodzin – ale ona go nie powitała.
Nasza korespondentka powiedziała, że znajoma Lorda Alliego powiedziała jej, że nie będzie się on przejmował medialną burzą wokół siebie.
Jednak gdy zwróciła się do darczyńcy Partii Pracy z pytaniem o tę kontrowersję, odpowiedział: „Proszę tego nie robić – to nie jest zbyt miłe”.
Tylko w tym roku Sir Keir Starmer otrzymał – i ujawnił – ubrania robocze o wartości prawie 19 000 funtów i kilka par okularów od Lorda Alliego, byłego prezesa internetowego sklepu odzieżowego Asos, który pełnił funkcję głównego zbieracza funduszy partii na wybory powszechne
Ponadto par, którego majątek osobisty szacuje się na 200 milionów funtów, wydał 20 000 funtów na zakwaterowanie obecnego premiera w czasie wyborów i podobną kwotę na koszty „prywatnego gabinetu”, co również zostało ujawnione.

