Dwa NASA Astronauci, którzy spędzili ostatnie dziewięć miesięcy nieoczekiwanie utknęli w ponurej pustce przestrzeni, bezpiecznie wrócili na Ziemię – lądując u wybrzeży Florydy po 17 -godzinnej misji ratunkowej, aby przynieść ich do domu.
Butch Wilmore (62 lata) i 59 -letni Suni Williams mieli tylko być na pokładzie Międzynarodowa stacja kosmiczna Przez osiem dni w czerwcu ubiegłego roku w ramach testowego lotu Starline Boeinga. Jednak wiele problemów ze statkiem kosmicznym podczas ich podróży spowodowało anulowanie ich powrotu przez NASA.
Zamiast tego astronauci zostali ostatecznie przeniesieni do Elon Musk’S SpaceX Z planami przywrócenia ich do lutego. Jednak problemy z kapsułką powrotną SpaceX spowodowały, że piloci przetrwali kolejny miesiąc, który unosi się w kosmosie.
Jednak do niedzieli, 16 marca, przybyła ich ekipa ratunkowa, a osierocni kosmiczni mogli rozpocząć 17-godzinną podróż z powrotem do Terra Firma. Zarówno Wilmore, jak i William spryskali z wybrzeża Floryda Około 18:00 czasu lokalnego, wraz z Nickiem Hagą Nicka NASA i rosyjskiego kosmonauta Aleksandra Gorbunova, którzy również byli na pokładzie Międzynarodowej Stacji Kosmicznej.
Oznaczało to koniec ich mamuta 286 dni w przestrzeni, w której okrążyli Ziemię 4576 razy. Gdy ich kapsuła bezpiecznie wylądowała w oceanie, kontrola misji SpaceX powiedziała do astronautów przez radio: „W imieniu SpaceX, powitalne dom”.
Dowódca kapsułki Nick Hague powiedział z ulgą: „Co za jazda, widzę kapsułkę pełną uśmiechu. Ucha do ucha”. W ciągu pół godziny kapsuła została wciągnięta na pokład statku, a astronauci, którzy „utknęli” w przestrzeni, pojawili się w ich kombinezonach kosmicznych.
Sytuacja Wilmore’a i Williamsa przykuła uwagę świata, a horror filmu dwojga ludzi „utknął” w przestrzeni, nie pojęcia, kiedy wrócą. Pytanie, kiedy będą mogli wrócić do domu, osiągnęło najwyższe poziomy rządu USA, a prezydent Trump twierdził, że przyspieszył swój powrót po tym, jak Biden odmówił pomocy SpaceX z „powodów politycznych”.
W lutowym wywiadzie dla Fox News z Seanem Hannity Prezydent Trump powiedział: „Nie mieli zezwolenia z Biden. Zostawił je w kosmosie. Myślę, że zamierzał je zostawić w kosmosie.… Nie chciał reklamy. Czy możesz w to uwierzyć?”
Zostało to zakwestionowane zarówno przez byłego prezydenta Biden, jak i samych astronautów z NASA, którzy również sprzeciwiali się idei, że utknęli lub utknęli. Zamiast tego owocnie spędzali czas na wykonywaniu pracy na Międzynarodowej Stacji Kosmicznej.
W ciągu dziewięciu miesięcy para stała się pełnymi pracownikami ISS, przeprowadzając eksperymenty, naprawiając sprzęt i prowadząc 62 godziny spacerów. W rozmowie z CNN Butch Wilmore powiedział: „Nie czujemy się opuszczeni.
„Rozumiem, dlaczego inni mogą tak myśleć. Przychodzimy przygotowani. Przychodzimy zaangażowani. Taki jest program twojego ludzkiego lotu w kosmosie. Przygotowuje się do wszelkich awaryjnych, które możemy sobie wyobrazić, i przygotowujemy się do nich”.
Zapytany o możliwe motywacje polityczne stojące za ich opóźnionym zwrotem, Wilmore odpowiedział: „Z mojego punktu widzenia polityka wcale nie wchodzi w to. Z naszego punktu widzenia, myślę, że się zgodzą, przyszliśmy przygotowani na długie, mimo że planujemy pozostać krótki”.
