JJ Redick został zatrudniony, aby zmienić rzeczy dla Los Angeles Lakers. Ale on zachowuje jedną wielką rzecz taką samą.
Trener główny Lakersów ujawnił w wywiadzie dla Podcast „The Lowe Post” stacji ESPN że będzie grał w składzie, który był najczęściej wybieranym składem drużyny w ubiegłym sezonie:
-
Anthony Davis
-
Rui Hachimura
-
LeBron James
-
Austin Reaves
-
D’Angelo Russell
„Tak. To będzie pierwsza piątka, która w zeszłym roku miała bilans 23-10” – powiedział Redick.
Mimo że obóz treningowy Lakersów nie rozpocznie się przed przyszłym tygodniem, Redick wyraźnie uważa, że już wie, co będzie najlepsze dla drużyny. W zeszłym sezonie kwintet prowadzony przez Jamesa spędził na boisku najwięcej w drużynie 388 minut, według Basketball Reference, i przewyższył konkurencję o 6,8 punktu na 100 posiadań.
Choć sensowne jest trzymanie się tego, co sprawdziło się w zeszłym sezonie, powodem, dla którego Redick w ogóle dostał tę pracę, jest to, jak źle poszło w zeszłym sezonie pod wodzą poprzedniego trenera Darvina Hama. Lakers zajęli ósme miejsce w konkurencyjnej Konferencji Zachodniej z wynikiem 47-35, ale zostali bezceremonialnie odrzuceni przez Denver Nuggets w pierwszej rundzie gentleman’s sweep.
Redick próbował wyjaśnić, co zmieni się w składzie i drużynie ogólnie. Zasadniczo sprowadza się to do oddawania większej liczby rzutów z dystansu i z linii trzech punktów, przy jednoczesnym naciskaniu na większą liczbę zbiórek w ataku:
„Myślę, że jeśli chodzi o to, jak wygląda atak, będzie sporo ruchu. Profil rzutów, mam nadzieję, się poprawi. Wiecie, rozmawialiśmy o sposobach na stworzenie większej liczby dotknięć w polu karnym. Rozmawialiśmy o sposobach na oddanie większej liczby trójek.
„Rozmawialiśmy o pewnym luz, jaki trzeba dać niektórym graczom w przypadku rzutów ze średniego dystansu, czy to w polu karnym, czy w izolacji. Ale mam nadzieję, że profil rzutów się poprawił. Myślę, że z punktu widzenia posiadania piłki, jedną z przewag, jaką ta drużyna stworzyła w zeszłym roku, a historycznie w tej grupie, były rzuty wolne.
„Poza tym nie było zbyt wielu marż, więc spróbujemy stworzyć jakieś marże. Jedną z nich jest to, że naprawdę będziemy kłaść nacisk na zbiórki ofensywne, zderzenia z narożnikami”.
Redick nie ma zbyt wielu opcji poza nauczeniem starego składu nowych sztuczek po statycznym okresie poza sezonem Lakers, w którym drużyna ledwo pozyskała znaczących graczy. Drużyna była ograniczona pod względem przestrzeni w budżecie, szczególnie po tym, jak Russell skorzystał z opcji gracza wartej 18,7 miliona dolarówi każdy weteran, dla którego James był skłonny zaakceptować obniżkę wynagrodzenia, aby to dostosować podpisano gdzie indziej. James ostatecznie podpisał dwuletni kontrakt o wartości 104 milionów dolarów.
Lakers wzbogacili się o znaczących graczy poprzez draft, z wyborem nr 17 Daltona Knechta i wyborem nr 55 Bronny’ego Jamesa. Knecht, 23-letni strzelec wyborowy z Tennessee, ma znacznie większe szanse na grę w tym sezonie. Redick wskazał, że G League będzie miała duży wpływ na plany drużyny dotyczące rozwoju młodszego Jamesa w gracza NBA.
Redick udzielił również ciekawej odpowiedzi na pytanie o długoterminowe problemy Anthony’ego Davisa ze strzelaniem:
„Mam na ten temat teorię. Mam na ten temat teorię. Nie taką, którą chętnie podzielę się publicznie… I wiecie co, jeśli moja teoria okaże się słuszna, podzielę się nią z wami później w sezonie. Ale mam na ten temat teorię”.
Lakers będą mieli pierwszą szansę na pokazanie swojej poprawy 4 października w meczu otwarcia przedsezonowego przeciwko Minnesota Timberwolves.
