Włoski punkt widokowy w wojna z turystami został upokorzony po surowe środki nie udało się odstraszyć turystów przybywających masowo.
Wenecja przeprowadziła szlak letni między kwietniem a czerwcem tego roku, co miało miejsce turyści jednodniowi płacący opłatę wstępu w dni szczytowe 5 € (4,20 £) i została wprowadzona w celu zarządzania turystyczny napływ w okresach wzmożonego ruchu.
Opłata nie miała zastosowania do hotel goście, którzy już płacą podatek od zakwaterowania, a także dzieci poniżej 14 roku życia, mieszkańcy regionu, studenci, pracownicy i osoby odwiedzające krewnych.
Istniała nadzieja, że proces… zniechęcać do przyjazdu do miasta gdzie jak twierdzą miejscowi, życie staje się niemożliwe.
Jednak proces ten spotkał się z negatywną reakcją mieszkańców i polityków, którzy twierdzą, że opłata nie zrobiła żadnej różnicy.
Giovanni Andrea Martini, radny miejski partii opozycyjnej Całe miasto razemuważa, że „opłata nie wpłynęła na spadek liczby turystów”.
On jest I: „Po latach CovidTurystyka w Wenecji odnotowała ogromny wzrost, przekraczając próg osiągnięty w 2019 r.
„Konsekwencje dla mieszkańców Wenecji są bardzo poważne.
„Wręcz przeciwnie, mamy liczbę wejść wyższą średnio o 10 000 turystów dziennie w porównaniu z ubiegłym rokiem.
„Jako system zarządzania przepływem, system biletów wstępu okazał się prawdziwą porażką”.
Według danych z telefonów komórkowych śledzących przyjazdy do miast, w ciągu pierwszych 11 dni trwania testów odnotowywano średnio 75 000 odwiedzających dziennie, czyli o 10 000 więcej niż podczas podobnych świąt w 2023 r.
Władze miasta podały, że w ciągu 29 dni w okresie letnim podatek w wysokości 5 euro (4,20 funta) zapłacono 485 062 razy, co wygenerowało około 2,4 mln euro (2 mln funtów).
Wynajem turystyczny zajmują ponad 30 procent dostępnych mieszkań, według pana Martiniego, który uważa, że „konieczna jest interwencja w celu zmniejszenia liczby mieszkań dla turystów poprzez wysokie opodatkowanie” i że wynajem przez turystów nie powinien przekraczać 10 procent mieszkań w całym mieście.
„Wszystko się zmieniło” – dla mieszkańców z powodu nadmierna turystykamówi Camilla Feiffer, przewodniczka turystyczna z Intrepid Urban Adventure, która urodziła się i wychowała w Wenecji. „Nie ma już domów dla ludzi, którzy chcą tu mieszkać”.
Władze wprowadziły dalsze środki w tym zakaz grup turystycznych liczących ponad 25 osób, a także zakaz używania głośników – łamiący przepisy byli karani grzywną w wysokości od 25 do 500 euro (od 21 do 422 funtów), jednak wielu z nich podjęło dalsze działania.
Niektórzy urzędnicy zasugerowali podatek powinien zostać przedłużony w przyszłym roku i podwojony do 10 europrzynajmniej w niektóre dni.
Radny ds. turystyki Simone Venturin uważa, że Wenecja jest „wciąż zbyt tania” i przemawiając na spotkaniu dotyczącym Jubileuszu 2025, powiedział: „Rozważamy wyższą opłatę za wstęp, aby ograniczyć nadmierną turystykę”.
Na razie nie ogłoszono żadnych konkretnych decyzji, ale ostateczna decyzja o dalszym postępowaniu zostanie podjęta jesienią, po przeprowadzeniu pełnej analizy danych.
Burmistrz Luigi Brugnaro powiedział, że miasto rozważy możliwość zmiany opłaty niezależnie od tego, czy została ona zapłacona z góry, czy nie.
