minawet jako Donald Trump chce odrzucić Projekt 2025on i autorzy prawicowego projektu wyrazili podobnie wrogie plany dotyczące ponad 2 milionów pracowników federalnych w USA – zastąpienia wielu z nich osobami wyznaczonymi przez polityków.

Plany te budzą niepokój wśród pracowników federalnych, a wielu z nich ostrzega, że ​​„upolitycznienie” służby cywilnej zaszkodzi nie tylko im, ale także milionom Amerykanów w całych Stanach Zjednoczonych, podważając skuteczność świadczenia usług i egzekwowania przepisów chroniących obywateli przez rząd USA.

Mówiąc o pracownikach federalnych w zeszłym miesiącu były prezydent powiedział: „Niszczą ten kraj. To skorumpowani ludzie, to nieuczciwi ludzie. Zostaną pociągnięci do odpowiedzialności”.

Projekt 2025, wspierany przez prawicowy think tank Heritage Foundation, zaproponował „zlikwidowanie państwa administracyjnego”, podczas gdy oficjalny program Trumpa „Porządek obrad 47” wzywa do „oczyszczenia państwa głębokiego” i „pierwszego dnia” wydania „dekretu wykonawczego przywracającego prezydentowi uprawnienia do zwalniania nieuczciwych biurokratów”.

Ten dekret wykonawczy ustanowiłby system znany jako Schedule F, który zreorganizowałby federalną biurokrację tak, aby znacznie więcej stanowisk można było obsadzać nominacjami politycznymi, a nie tradycyjnymi zasadami merytorycznymi. Zwolennicy Trumpa twierdzą, że Schedule F obejmowałby około 50 000 pracowników federalnych, ale związki zawodowe reprezentujące pracowników federalnych twierdzą, że obejmowałby wiele razy więcej. Obecnie około 4000 stanowisk federalnych podlega nominacji prezydenckiej. Podobno sojusznicy Trumpa opracowali lista 20 000 lojalistów którzy mogliby szybko przejść na stanowiska federalne w nowej administracji Trumpa.

Jacqueline Simon, dyrektor ds. polityki w liczącej 750 000 członków Amerykańskiej Federacji Pracowników Rządowych, powiedziała: „Pytanie brzmi: czy chcesz ludzi z umiejętnościami, wiedzą specjalistyczną i uprawnieniami do wykonywania swojej pracy, czy chcesz ludzi, którzy kochają Donald Trump? Jeśli to jest główny czynnik, który decyduje o zdobyciu pracy, nie będziesz mieć takiego samego bezpieczeństwa żywności, bezpieczeństwa w miejscu pracy, bezpieczeństwa produktów konsumenckich, bezpieczeństwa w kopalniach, ani czystego powietrza i wody”.

Donald Moynihan, profesor polityki publicznej na University of Michigan, powiedział, że plany Trumpa i jego sojuszników dotyczące coraz większej polityzacji federalnej służby cywilnej są „najważniejszym tematem, który najmniejsza liczba osób rozumie w okresie poprzedzającym” listopadowe wybory. W ostatnich miesiącach swojej prezydentury Trump wydał rozporządzenie ustanawiające Schedule F, ale Joe Biden je unieważnił, a teraz Trump i jego doradcy nie mogą się doczekać, aby je przywrócić.

Doreen Greenwald, prezes National Treasury Employees Union, powiedziała, że ​​wielu z 150 000 członków jej związku martwi się tymi wysiłkami. „To skupienie się na federalnej sile roboczej jest okropne” — powiedziała. „Naprawdę wygląda to tak, jakby zniszczyło to, co było na miejscu przez dziesięciolecia, czyli zapewnienie, że masz najlepszych i najbystrzejszych z umiejętnościami niezbędnymi do realizacji misji dla każdej agencji federalnej”.

Brian Kelly był ratownikiem EPA w związku z wykolejeniem pociągu w East Palestine w stanie Ohio w 2023 r., w wyniku którego wyciekły niebezpieczne chemikalia. Kelly wyraził obawy, że praca ratownika może stać się trudniejsza – i trudniej będzie służyć społeczeństwu – jeśli praca ta zostanie objęta Załącznikiem F.

„Jeśli jesteś członkiem Schedule F i nie podążasz za narracją polityczną, możesz zostać zwolniony” – powiedział Kelly. „Jeśli możesz wtrącić polityczne lub egoistyczne opinie do sytuacji awaryjnej, w której jesteś naukowcem EPA zbierającym dane, pobierającym próbki, doradzającym w sprawie ewakuacji obszaru, niezależnie od tego, czy jest czysty, czy nie – jeśli wtrącisz polityczne uprzedzenia, które nie mają podstaw naukowych, narazisz na niebezpieczeństwo opinię publiczną”. Kelly powiedział, że jeśli pracownik federalny jest klasyfikowany jako członek Schedule F (a zatem pracownik zatrudniony na podstawie umowy o pracę na czas nieokreślony) i nie wykonuje poleceń swoich przełożonych politycznych, być może w celu ochrony polityka, może zostać szybko zwolniony.

Przywrócenie Schedule F podważyłoby w pewien sposób Pendleton Act, przełomowe prawo federalne, które zostało uchwalone w 1883 r. w celu zastąpienia starego, wyśmiewanego systemu łupów systemem zatrudniania na podstawie zasług, który koncentrował się na kompetencjach i profesjonalizmie. Pendleton Act miał na celu naprawienie powszechnie krytykowanego systemu, w którym każdy nowy prezydent zatrudniał zupełnie nową falę pracowników, systemu, który pobudzał korupcję i nieefektywność oraz zmuszał pracowników do skupiania się na zadowalaniu swoich politycznych szefów, a nie na służeniu społeczeństwu. Jednym z czynników, który pomógł wygrać uchwalenie Pendleton Act, było to, że człowiek, który zamordował prezydenta Jamesa Garfielda w 1881 r., wrzał po tym, jak odmówiono mu stanowiska w systemie łupów.

Plany Trumpa dotyczące gruntownej przebudowy zasad służby cywilnej są sprzeczne z wynikami badań opinii publicznej na temat tego, czego chce społeczeństwo USA. Partnerstwo na rzecz Służby Publicznej przeprowadziło sondaż przeprowadzony w marcu ubiegłego roku wśród 800 dorosłych w którym stwierdzono, że Amerykanie w stosunku 87% do 7% uważają, że „posiadanie bezpartyjnej służby cywilnej jest ważne dla silnej amerykańskiej demokracji”. (Republikanie zgodzili się w stosunku 87% do 6%). Dziewięćdziesiąt pięć procent zgodziło się, że „urzędnicy państwowi powinni być zatrudniani i awansowani na podstawie ich zasług, a nie przekonań politycznych”, podczas gdy 90% zgodziło się, że „urzędnicy państwowi powinni służyć ludziom bardziej niż jakikolwiek prezydent”.

Everett Kelley, prezes American Federation of Government Employees, oszacował, że Schedule F obejmie nie 50 000 pracowników federalnych, ale 500 000 w całym kraju. Przewidział, że nowa administracja Trumpa przyjmie szerokie spojrzenie na Schedule F, które obejmie stanowiska federalne luźno postrzegane jako mające wpływ na politykę. „Ci ludzie mogą zostać zastąpieni w dowolnym momencie” — powiedział Kelley. „Twoje wyniki będą oparte na lojalności wobec prezydenta, a nie na twoich umiejętnościach i zdolności do wykonania pracy dla narodu amerykańskiego”.

Moynihan powiedział, że Schedule F będzie miał dwa duże skutki. „Po pierwsze, zmniejszy zdolność i wydajność rządu federalnego” — powiedział. „Po drugie, umożliwi, aby demokratyczne odstępstwa lub zachowania antydemokratyczne stały się bardziej powszechne. Schedule F byłby złym pomysłem pod rządami każdego prezydenta, Demokraty czy Republikanina, ale myślę, że byłby szczególnie zły pod rządami prezydenta, który wykazał autorytarne tendencje. Znaczna część pogardy Trumpa dla państwa głębokiego wynika z tego, że chce robić rzeczy, które często omijają prawo lub są nielegalne”.

Mandat dla przywództwa, Projekt 2025 projekt polityki dla nowej administracji Trumpa, jest bardzo krytyczny wobec dzisiejszej federalnej służby cywilnej, mówiąc: „Konkretne niedociągnięcia federalnej biurokracji – wielkość, poziom organizacji, nieefektywność, wydatki i brak reakcji na przywództwo polityczne – są zakorzenione w postępowej ideologii, że niewybieralnym ekspertom można i należy zaufać w promowaniu ogólnego dobrobytu”. Projekt 2025 wzywa do wdrożenia Załącznika F w kilku, ale nie wszystkich agencjach, podczas gdy Agenda 47 Trumpa wzywa do jego powołania w całym rządzie.

Fundacja Heritage nie odpowiedziała na pytania Guardiana dotyczące wpływu projektu na federalną służbę cywilną.

Donald Kettl, profesor zarządzania publicznego na University of Texas, powiedział, że istnieje powszechne błędne przekonanie, że prawie wszyscy z 2,4 miliona pracowników federalnych w kraju pracują w Waszyngtonie lub w jego pobliżu. Zauważył, że 85% nie ma siedziby w Waszyngtonie, a siedem z 10 stanów z najwyższym odsetkiem pracowników federalnych na mieszkańca to stany czerwone, na przykład kontrolerzy ruchu lotniczego, strażnicy parków i pracownicy biur ubezpieczeń społecznych.

pomiń promocję w newsletterze

„Ludzie nie zdają sobie sprawy, że tymi biurokratami mogą być rodzice siedzący obok nich na meczach piłki nożnej ich dzieci lub osoby, z którymi chodzą do kościoła w niedzielę” – powiedział Kettl.

Kettl powiedział, że podczas gdy nowa administracja Trumpa może chcieć przeklasyfikować ogromną liczbę pracowników federalnych jako zwolnionych z tradycyjnego systemu zasług, nie ma możliwości, aby Trump zwolnił 50 000, a tym bardziej 500 000 pracowników federalnych, a następnie zatrudnił tylu. Byłoby to o wiele za uciążliwe, powiedział, chociaż powiedział, że gdyby 500 000 zostało sklasyfikowanych jako pracownicy polityczni, zatrudnieni na czas nieokreślony zgodnie z Załącznikiem F, pracownicy ci obawialiby się, że mogą zostać zwolnieni, jeśli nie spodobają się osobom wyznaczonym przez nich na stanowiska polityczne.

„Przypomina mi to złe, stare czasy króla Henryka VIII” – powiedział Kettl. „Jednym ze sposobów, w jaki wymuszał lojalność, było stracenie kilku osób w Tower of London, aby pokazać, że to może się zdarzyć, jeśli nie będziesz ostrożny”.

Moynihan z University of Michigan powiedział, że badania wykazały, że średni staż pracy osób mianowanych politycznie wynosi zaledwie 18 miesięcy. Moynihan powiedział, że Schedule F „przyspieszyłoby obrót drzwi między przemysłem a rządem”. Kiedy rekrutuje się politycznych lojalistów, powiedział, „nie pozostaną oni w rządzie zbyt długo. Będą szukać okazji, a następnie wrócą do sektora prywatnego i spróbują to wykorzystać, szukając kontraktów z rządem”.

Jacob Morrison, który przez siedem lat pracował jako kierownik projektu w korpusie inżynieryjnym armii w Huntsville w Alabamie, powiedział, że martwi się, że jego praca zostanie przekształcona w stanowisko polityczne, jeśli Schedule F zostanie przywrócony. „Uważam to wszystko za atak na ludzi, którzy poświęcają swoje życie służbie cywilnej” — powiedział Morrison. „Gdybyśmy byli motywowani chciwością lub polityką, w ogóle nie pozostalibyśmy w służbie cywilnej”.

Podobnie jak wielu pracowników federalnych, Morrison martwi się nie tylko o Schedule F, ale także o zalecenia Project 2025, aby znacznie zwiększyć prywatyzację operacji federalnych, znieść związki zawodowe pracowników rządowych i zakończyć negocjacje zbiorowe dla wielu pracowników federalnych. Jeśli zostaną wdrożone, wszystkie te plany zaszkodziłyby pracownikom federalnym na wiele sposobów i mogłyby skutkować zwolnieniami na dużą skalę w Huntsville, gdzie pracuje ponad 21 000 pracowników federalnych, i w innych społecznościach w całych Stanach Zjednoczonych, w których jest wielu pracowników federalnych.

Cheryl Monroe, chemiczka z Detroit z Food and Drug Administration, mówi, że skutki Schedule F mogą być „niszczycielskie”. „Obawiam się, że będziemy zmuszeni do podawania ustaleń motywowanych politycznie, a nie naukowych – ludzie potrzebują swojej pracy, ludzie potrzebują swoich wypłat” – powiedziała. „Mogę sobie wyobrazić, że tak się stanie. Powiedziano mi: „Oto ten produkt. Został wyprodukowany przez Firmę X, która jest wielkim zwolennikiem prezydenta. Cokolwiek znajdziesz, pozwól mi najpierw zobaczyć twoje ustalenia, zanim je wyślesz lub opublikujesz. Upewnijmy się, że wszystko wygląda dobrze dla Firmy X”.

Zauważając, że jej agencja kontroluje pastę do zębów, żywność i leki, Monroe powiedziała: „Potrzebujemy ludzi na stanowiskach na podstawie zasług i profesjonalizmu, a nie sytuacji politycznej. W przeciwnym razie może to kosztować życie”.

Kettl ostrzegał, że im bardziej upolityczniona będzie federalna służba cywilna, tym trudniej będzie rządowi przyciągnąć naukowców i specjalistów najwyższej klasy.

„Bardzo trudno jest uzyskać lojalność polityczną, a jednocześnie wysoki poziom wiedzy specjalistycznej” – powiedział. „Eksperci chcą pracować w miejscu, w którym ludzie nie będą się z nimi zadzierać. Chcą wykonywać najlepsze analizy naukowe, zapewniać najlepszą obsługę klienta. Ale jeśli będzie za dużo zamieszania, cóż, najlepsi znajdą możliwości gdzie indziej”.

Source link