Stany Zjednoczone Wywiad potwierdziło, że prowadzi dochodzenie w sprawie oskarżeń o napaść na tle seksualnym na jednego ze swoich agentów, a domniemaną ofiarą miała być pracownica Kamala Harris’S wybór zespół kampanii.
Federalna agencja, już pod ostrzałem krytyki z powodu braku działań operacyjnych zaniki który poprzedzał próba zamachu z Donald Trump w lipcu, potwierdzone dla NBC News w środę: „Pracownik został odsunięty od obowiązków administracyjnych do czasu zakończenia dochodzenia”.
Według RealClearPoliticsAgent rzekomo zmusił kobietę do seksu i obmacywał ją w pokoju hotelowym po zjedzeniu posiłku i wypiciu alkoholu z nią i kilkoma innymi pracownikami kampanii Harrisa w restauracji w Green Bay w stanie Wisconsin.
Donoszono, że grupa odwiedziła stan, aby zbadać miejsca postoju kampanii wiceprezydenta. Gazeta doniosła, że działania agenta wobec pracownika kampanii Harrisa „były najwyraźniej obserwowane przez inne obecne osoby”.
Biuro kampanii Harrisa w oświadczeniu: „Nie tolerujemy żadnego molestowania seksualnego. Starsi urzędnicy OVP (Biura Wiceprezydenta) zostali powiadomieni przez USSS o incydencie z udziałem agenta i poinformowano ich, że USSS wszczęło dochodzenie”.
Secret Service była już wcześniej uwikłana w sprawy związane z niewłaściwym postępowaniem, w tym w 2012 roku gdy 11 agentów i umundurowanych funkcjonariuszy zawieszono w związku z ujawnieniem, że sprowadzili z powrotem kilka prostytutek do hotelu Caribe w Cartagenie w Kolumbii, gdy ochraniali Baracka Obamę, gdy był prezydentem USA.
W oświadczeniu dla NBC po publikacji doniesień na temat asystentki kampanii Harris, agencja stwierdziła, że „wymaga od swojego personelu najwyższych standardów”.
