Były rozgrywający Minnesota Vikings Tommy Kramer ogłoszono w środę zdiagnozowano u niego demencję ponad rok temu.
69-letni Kramer, uczestnik Pro Bowl z 1986 roku, powiedział, że zdecydował się podzielić swoją diagnozą po Brett Favre ujawnił podczas przesłuchania w Kongresie, że cierpi na chorobę Parkinsona, ponieważ nie otrzymywał środków socjalnych w sposób nieprawidłowyLekarze podobno powiedzieli Kramerowi, że zostało mu od dwóch do dziesięciu lat życia, ale kontrola przeprowadzona po roku wykazała, że demencja nie posunęła się do przodu.
„Proszę, bez współczucia, przeżyłem wspaniałe życie i nie zmieniłbym niczego” – napisał Kramer. „Nikt nie chciał wygrać bardziej ode mnie i nigdy się nie poddałem, i właśnie tak zamierzam z tym walczyć”.
Kramer powiedział, że jest wdzięczny NFL za to, co mu dano, i za próby ochrony zdrowia współczesnych zawodników, ale skrytykował też trudną sytuację finansową, w jakiej znalazło się wielu byłych zawodników, zmagających się z chorobami podobnymi do jego.
Legenda futbolu amerykańskiego w szkole średniej w Teksasie i członek Galerii Sław Futbolu Amerykańskiego w Rice, Kramer został wybrany przez Vikings z 27. numerem w NFL Draft w 1977 r., co uczyniło go następcą Frana Tarkentona. Ostatecznie spędził osiem sezonów jako starter w Minnesocie, osiągając szczyt w 1986 r., kiedy to prowadził w NFL w rankingu podającego i otrzymał tytuł Comeback Player of the Year.
Kramer opuścił drużynę Vikings po tym, jak zastąpił go Wade Wilson, i przeszedł na emeryturę po sezonie 1990 spędzonym w drużynie New Orleans Saints.
Pełne oświadczenie Tommy’ego Kramera na temat diagnozy demencji
Po wczorajszym ogłoszeniu choroby Bretta Favre’a uważam, że najlepiej będzie, jeśli poinformuję wszystkich, że nieco ponad rok temu w klinice NFL w Cleveland zdiagnozowano u mnie demencję.
Lekarze mówią, że może mi to zająć od 2 do 10 lat, właśnie byłem na corocznym badaniu kontrolnym i nie widać postępów, a poza tym jestem trzeźwy od prawie roku, co na pewno mi pomoże.
Proszę, bez współczucia, przeżyłam wspaniałe życie i nie zmieniłabym niczego. Nikt nie chciał wygrać bardziej ode mnie i nigdy się nie poddałam, i właśnie tak zamierzam z tym walczyć.
Futbol to życie, które wybraliśmy i czasami takie rzeczy mogą się zdarzyć. Jestem wdzięczny NFL za tę szansę i cieszę się, że próbują robić rzeczy, aby chronić dzisiejszych graczy. Finansowo jest dobrze, ale wiem, że są gracze, z którymi grałem, którzy potrzebują wszelkiej możliwej pomocy. Niestety dla mnie, NFL spróbuje pomóc tylko z rachunkami za leczenie i terapią, których nie obejmuje moje osobiste ubezpieczenie. Mam nadzieję, że zwrócę uwagę, aby NFL mogła pomóc innym i przyszłym graczom, którzy zmagają się z chorobami takimi jak ja.
Dla mnie nadal liczą się fani i tak długo, jak będę mógł, zamierzam nadal wychodzić na miasto, podróżować do małych miasteczek, które najbardziej kocham, i spotykać się z fanami.
Dziękujemy za całe wsparcie i zawsze pamiętajcie: „Nie będziemy tu przez długi czas, jesteśmy tu po to, żeby dobrze się bawić”.


















