Real Madryt Trener Carlo Ancelotti był w typowo zrelaksowanej formie, kiedy rozmawiał z mediami przed wtorkowym meczem Liga mecz u siebie z Deportivo Alaves w tym tygodniu.

„Miałem szczęście trenować 300 meczów w najlepszym klubie na świecie” – powiedział Ancelotti. „Bycie na tej ławce to coś wyjątkowego. Siedzieć tam 300 razy… Nie mówię, że to cud, ale prawie”.

Osiągnięcie takiego kamienia milowego w każdym dużym europejskim klubie to wspaniałe osiągnięcie. Jest to szczególnie imponujące w Realu Madryt, biorąc pod uwagę historię prezydenta Florentino Pereza w zatrudnianiu i zwalnianiu trenerów. Tylko jeden menedżer objął więcej meczów w Madrycie: Miguel Munoz, z 605 meczami w latach 1959–1974.

Pomaga fakt, że podczas obu okresów, w których Ancelotti był menadżerem Madrytu (był menadżerem w latach 2013–2015 i powrócił w 2021 r.), drużyna wygrała Liga Mistrzównajpierw w 2014 r., a następnie w 2022 i 2024 r. Jednak samo zdobywanie trofeów często nie wystarcza, aby zapewnić bezpieczeństwo pracy na Bernabéu.

Zaledwie 12 miesięcy po zdobyciu długo oczekiwanego dziesiątego Pucharu Europy dla Madrytu w 2014 r. Ancelotti został zwolniony przez Pereza, ponieważ w ich związku pojawiły się poważne problemy. Jego drugi okres również obfitował w trudne momenty — a także w zdobycie dwóch kolejnych tytułów Ligi Mistrzów.

Jak sam Ancelotti przyznał w tym tygodniu, przetrwanie i rozwój w prawdopodobnie najbardziej wymagającym środowisku piłkarskim graniczy niemal z cudem.

Jak więc tego dokonał?


Przez prawie trzy dekady pracy jako menadżer (rozpoczął ją we włoskim klubie Reggiana w 1995 r.) Ancelotti zdobył duże doświadczenie w pracy dla szych, przyzwyczajonych do wydawania poleceń i obserwowania, jak są one szybko wykonywane.

Na AC Milan (2001-2009), Silvio Berlusconi był właścicielem — a także dominującym premierem Włoch przez część kadencji Ancelottiego. Jego ostatecznym szefem w Chelsea (2009-2011) był Roman Abramowicz, skryty rosyjski oligarcha. W Paris Saint-Germain (2011-2013) prezydentem był Nasser Al Khelaifi, bliski współpracownik władz Kataru.

W przerwach między jego pobytem w Madrycie jego przełożonymi byli pewny siebie prezes Bayernu Monachium Uli Hoeness (Ancelotti był tam w sezonie 2016-17), Neapolprezesa firmy, Aurelio de Laurentiisa (w latach 2018–2019), który jest osobą niezwykle wpływową. Evertonwiększościowy właściciel Farhad Moshiri (2019-2021).

Książka Ancelottiego z 2016 r. zatytułowana Quiet Leadership: wining hearts, minds and matches (Ciche przywództwo: zdobywanie serc, umysłów i zapałek) zawiera cały rozdział poświęcony „zarządzaniu z góry”, w którym autor omawia swoje doświadczenia w radzeniu sobie z barwnymi i potężnymi szefami.

wejść głębiej

WEJDŹ GŁĘBIEJ

Carlo Ancelotti z Realu Madryt — mistrz Galactico i król pucharów

Tekst został napisany wspólnie z byłym dyrektorem Chelsea, Mikiem Forde, i konsultantem ds. zarządzania, Chrisem Bradym. Został opublikowany między zwolnieniem Włocha z Realu Madryt w czerwcu 2015 r. a jego dołączeniem do Bayernu latem następnego roku.

W Milanie, jak napisał Ancelotti, szybko stało się jasne, że trzeba zaakceptować pewne realia: „W przypadku Berlusconiego bardzo szybko nauczyłem się, że skoro Milan jest jego własnością, moim zadaniem jest zadowolić Berlusconiego”.


Ancelotti i Silvio Berlusconi na zdjęciu w styczniu 2006 (Giuseppe Cacace/AFP via Getty Images)

Po dołączeniu do Chelsea Abramowicz poinstruował go, aby grał w piłkę nożną opartą na posiadaniu piłki. Aby to zrobić, Ancelotti poprosił o rozgrywającego Andreę Pirlo, ale gdy nie było to możliwe, wykorzystał w tej roli Michaela Essiena. Książka nie narzeka, ale czytelnicy wiedzą, że są to dwa bardzo różne typy graczy.

Ancelotti mógł sobie poradzić z tym, że nie dostał wszystkiego, czego chciał na rynku transferowym, ale bardziej problematyczne było to, że za każdym razem, gdy Chelsea przegrywała mecz, Abramowicz osobiście przychodził i żądał odpowiedzi.

„(To) nauczyło mnie, jak radzić sobie z tym innym typem prezydenta” – napisał Ancelotti w swojej książce. „Postanowiłem nie odpowiadać agresji agresją, to nie jest mój sposób. Lubię myśleć o trudnych czasach, podchodzić do problemów chłodno i rozsądnie”.

Ancelotti postanowił wykorzystać ingerencję właściciela w swoją pracę, aby zmotywować drużynę — i wygrali Premier League I Puchar Anglii podwójnie w swoim pierwszym sezonie jako menedżer. Napisał, że zawodnicy wiedzieli, że Abramowicz „wchodził mi w drogę” i „odpowiedzieli znakomicie”.

Trudno było, aby takie podejście odniosło sukces w dłuższej perspektywie, a Abramowicz zwolnił Ancelottiego po tym, jak kolejny sezon zakończył się bez trofeów. Następnie dołączył PSGgdzie dyrektorem generalnym był Leonardo, „mój przyjaciel z Mediolanu”.

W ciągu 12 miesięcy stało się jasne, że nic z tego nie wyjdzie. Po tym, jak PSG przegrało z rywalem z Ligue 1, Nice, w grudniu 2012 r., Leonardo powiedział mu, że zostanie zwolniony, jeśli nie pokonają Porto w kolejnym meczu. Ancelotti zdał sobie sprawę, że Al Khelaifi uznał, że „projekt” nie działa, więc poinformował swoich szefów, że odejdzie pod koniec sezonu.


Następnym przystankiem było Bernabeu, gdzie Ancelotti szybko zdał sobie sprawę, że powinien skupić się na trenowaniu pierwszej drużyny i nie martwić się o rzeczy, na które nie ma wpływu. W swojej książce napisał o uświadomieniu sobie, że „w Realu Madryt zawsze jesteś tylko częścią projektu”. Powiedział, że zaakceptowanie tego uwolniło go i pozwoliło mu skupić się na wydobyciu tego, co najlepsze ze swoich zawodników.

Po trzech sezonach pragmatycznego podejścia poprzednika Jose Mourinho, Perez chciał bardziej atrakcyjnego stylu gry w Madrycie. Ancelotti zabrał się do pracy, pozwalając starszym postaciom Sergio Ramosowi, Xabi Alonso, Krystiana Ronaldo I Luka Modrić większa odpowiedzialność. Wymyślił także nowe role dla Garetha Bale’a i Angela Di Marii w formacji taktycznej 4-3-3. W pierwszym sezonie przyniósł „La Decima”.

wejść głębiej

WEJDŹ GŁĘBIEJ

Cierpienie Realu Madryt w Lidze Mistrzów – aż do czasu, gdy „La Decima” zmieniła wszystko

O sile relacji, jakie zbudował Ancelotti, świadczy fakt, że Ronaldo napisał gościnny rozdział w swojej książce Quiet Leadership.

„Jednym z powodów, dla których atmosfera była tak dobra, było to, że Carlo chronił szatnię przed prezydentem i wszystkim, co mogłoby zakłócić równowagę w rodzinie” – napisał Ronaldo. „Widziałem, że nie ugina się pod niczyją presją: podejmuje własne decyzje”.


Ancelotti i Ronaldo świętują dotarcie do finału Ligi Mistrzów 2014 (Stuart Franklin – UEFA/UEFA via Getty Images)

Jednak nie wszystko było idealne. Quiet Leadership mówi również o tym, jak Perez poinformował Ancelottiego, że agent Bale’a powiedział, że jego klient chce grać bardziej centralnie na boisku. Włoch rozmawiał bezpośrednio z graczem, wyjaśniając konfigurację zespołu i swoją kluczową rolę w niej. Wykorzystał również konferencję prasową, aby powiedzieć agentowi, żeby „zamknął się”. Ancelotti napisał, że zmieniło to jego relację z Perezem.

Kiedy Madryt przegrał kilka meczów na początku 2015 r., hierarchia klubu zaniepokoiła się raportem, w którym twierdzono, że treningi w Madrycie nie były wystarczająco intensywne. Ancelotti uważał, że drużyna potrzebuje więcej odpoczynku, zwłaszcza że ważni gracze Ramos i Modrić byli kontuzjowani. Problem nigdy nie został rozwiązany, a kiedy sezon zakończył się bez ważnego trofeum, nadszedł czas na siekierę.

Ancelotti napisał, że jego pobyt w Madrycie był „krótszy niż się spodziewał, ale też dłuższy niż wielu innych, którzy tam zarządzali”.

Dodał: „Przywództwo czasami może wiązać się z koniecznością pójścia na kompromis, zwłaszcza w największych klubach, ale nie wtedy, gdy w grę wchodzą twoje kompetencje i przekonanie o słuszności podejmowanych decyzji”.


Wracając do Madrytu latem 2021 r., Ancelotti doskonale zdawał sobie sprawę z problemów, które wywołały tarcia za pierwszym razem. Bez szemrania zaakceptował, że klub dodał do swojego sztabu trenera ds. kondycji Antonio Pintusa i często powtarzał, że energia i fizyczność są kluczowe dla sukcesu w dzisiejszej grze.

Ale nalegał też na sprowadzenie swojego syna Davide, który miał wtedy 34 lata, jako swojego asystenta trenera. To wzbudziło zdziwienie na Bernabéu, gdzie numer dwa często był byłą legendą klubu z uchem prezydenta. Ancelotti w swojej książce dużo mówi o tym, że jego najbliżsi pracownicy są jak rodzina. To było dosłownie prawdą.

wejść głębiej

WEJDŹ GŁĘBIEJ

Rewitalizacja Carlo Ancelottiego w Realu Madryt pokazuje, dlaczego należy go zaliczać do grona najlepszych

Ancelotti był również świadomy, że prezydent nadal będzie miał ostatnie słowo w kwestii polityki transferowej. Oznaczało to dostosowanie taktyki do obecnego składu. Drużyna siedziała głębiej, co oznaczało mniej biegania dla doświadczonych pomocników Toniego Kroosa i Modricia, a więcej miejsca dla Winicjusz Junior wykorzystać. Równowaga pochodziła od pomocnika Federico Valverde na prawym skrzydle. Opłaciło się, gdy Valverde asystował przy zwycięskim golu Viniciusa Jr. w finale Ligi Mistrzów 2021-22 przeciwko Liverpool.


Ancelotti otoczony tłumem po zwycięstwie Madrytu w finale Ligi Mistrzów 2022 (Jose Breton/Pics Action/NurPhoto via Getty Images)

Kiedy Karim Benzema latem 2023 roku wyjechał do Arabii Saudyjskiej, Ancelotti chciał Anglia kapitan Harry Kane jako bezpośredni zastępca. Ta opcja nie była poważnie rozważana przez Pereza, więc zamiast tego stworzył nową rolę atakującą dla Jude Bellinghamktóry strzelił 23 gole, dzięki czemu Madryt w zeszłym sezonie zdobył mistrzostwo La Liga i Ligę Mistrzów.

Taki sukces nie był nieunikniony. W maju 2023 r. Madryt został zmiażdżony 4-0 przez City Pepa Guardioli w decydującym rewanżu półfinału Ligi Mistrzów, podobnie jak Xavi Barcelona łatwo wygrywali tytuł La Liga. Był to trudny okres, nie różniący się od tego, który zakończył pierwszą kadencję Ancelottiego na Bernabeu.

Ancelotti miał łatwą drogę ucieczki — Brazylia chciał go jako swojego następnego trenera narodowego. Jego pierwszą opcją było pozostanie w stolicy Hiszpanii, ale spekulacje trwały aż do sezonu 2023-24, a kontrakt Ancelottiego miał wygasnąć w czerwcu 2025 r.

To była niezręczna sytuacja, ponieważ Perez nie jest przyzwyczajony do tego, aby jakikolwiek trener miał tak silną pozycję przetargową. Hierarchia Bernabeu rozważała inne opcje, w tym Bayera Leverkusen trener Alonso. W międzyczasie zespół Ancelottiego zaliczył serię 17 meczów bez porażki, wygrywając 14 i remisując trzy, w tym zwycięstwo 2-1 w Clasico w Barcelonie, co dało im kontrolę nad wyścigiem o tytuł La Liga. Pod koniec grudnia zaproponowano mu przedłużenie kontraktu do 2026 roku i przyjął ofertę.

„Nie mam wpływu na kierunek działań prezydenta, mogę jedynie mieć nadzieję na jego wpływ, a najlepszym sposobem na to jest zwycięstwo” – napisał Ancelotti w swojej książce z 2016 r.


W zeszłym miesiącu doszło do kolejnego niezręcznego momentu. Ancelotti chcieli, aby Madryt zatrudnił 38-letniego trenera Stockport County Andy’ego Mangana, który jest blisko Davide. Nie wszystkim na Bernabeu spodobał się ten pomysł, a ostatecznie władze hiszpańskie odmówiły Manganowi zezwolenia na pracę.

Stało się to pośród odczuć na Bernabeu, że Madryt nie rozpoczął nowego sezonu dobrze, a odchodzący rozgrywający Kroos był bardzo nieobecny. Stuttgart miał więcej posiadania piłki (54 procent w porównaniu do 46 procent Madrytu) w zeszłotygodniowym meczu grupowym Ligi Mistrzów na Bernabeu, co wywołało debatę na temat stylu gry zespołu (mimo że Madryt wygrał 3-1).

Później Ancelotti musiał odpowiedzieć na trudne pytania dziennikarzy, którzy doskonale wiedzieli, że Perez woli, gdy jego drużyna dominuje w posiadaniu piłki I grając w stylową, ofensywną piłkę nożną.

„Może moglibyśmy grać lepiej, ale kibice Realu Madryt są przyzwyczajeni do oglądania futbolu 'rock and roll’, a nie do wielu dotknięć” – odpowiedział chłodno. „Staramy się, dzięki naszym cechom, uszczęśliwiać kibiców. Kibice lubią wygrywać bardziej niż dobrze grać. Ideałem jest wygrywać i dobrze grać”.


Ancelotti ze swoimi piłkarzami Realu Madryt podczas przygotowań przedsezonowych w sierpniu (Victor Carretero/Real Madrid via Getty Images)

To było typowe dla Ancelottiego. Podkreślił, że jego skład, zwłaszcza w pomocy i ataku, składa się z graczy nadających się do futbolu, który jest „rozrywkowy, bezpośredni, intensywny, z tempem”. Podstawowym przesłaniem było to, że wykorzystuje jak najlepiej dostępnych graczy, podczas gdy wszyscy wiedzą, że nie on jest głównym odpowiedzialnym za skompletowanie składu. Wszystko zostało przekazane spokojnie, pokazując, że kontroluje sytuację i nikt nie powinien się martwić.

Nie wszyscy najlepsi menedżerowie reagują na krytykę lub ingerencję z góry w taki sposób. U niektórych ego wchodzi w drogę. Ale na tym etapie kariery i życia 65-letni Ancelotti ma wystarczająco dużo pewności siebie, aby nie reagować na traktowanie, które inni mogliby odebrać osobiście. Jego doświadczenie w kontaktach z wieloma różnymi właścicielami i prezesami nauczyło go być filozoficznym.

„Dowiedziałem się, że zwolnienie — i rekrutacja w tej kwestii — rzadko dotyczy tylko ciebie” — napisał Ancelotti w Quiet Leadership. „Zawsze chodzi o osobę, która cię zatrudnia lub zwalnia. Wykonuj swoją pracę najlepiej, jak potrafisz, i pozwól innym cię oceniać, bo i tak to zrobią”.

W innej części książki autor formułuje to inaczej.

„Jak powiedziałby Vito Corleone w jednym z moich ulubionych filmów, Ojcu chrzestnym, „To nic osobistego. To tylko biznes”.

(Górne zdjęcie: Angel Martinez – UEFA/UEFA via Getty Images)

Source link