OAKLAND — Kiedy wychodzisz ze stacji BART na zewnątrz Oakland-Alameda County Coliseum, zaczynasz czuć, o co chodzi w tym mieście. Widzisz ludzi o różnych kolorach skóry i pochodzeniu, młodych i starych, ubranych na zielono i złoto, których jedynym pragnieniem jest kibicowanie swojej drużynie i świetna zabawa.
Gdy zbliżasz się do bram, możesz poczuć zapach piwa i tacos od sprzedawców na zewnątrz parku i usłyszeć dźwięki East Bay. Niezależnie od tego, czy to „Blow The Whistle” Too $hort, czy kultowy hit Kendricka Lamara „Not Like Us”, duma miasta sączy się przez jego pory.
To jest Oakland.
Po 57 sezonach i czterech tytułach World Series, Coliseum będzie gospodarzem ostatniego meczu A w czwartekponieważ zespół jest gotowy grać w Sacramento przez następne trzy lub cztery sezony przed stałą przeprowadzką do Las Vegas. Od czasu ogłoszenia decyzji o wyjeździe w kwietniu 2023 r., nieustanna walka między właścicielem zespołu, Johnem Fisherem, a miastem OaklandNiestety, najdroższą cenę zapłacili kibice, którzy teraz oglądają, jak ich trzecia i ostatnia profesjonalna drużyna sportowa opuszcza East Bay.
Ale kiedy spacerujesz po Koloseum, nie czujesz atmosfery uciśnionej bazy fanów. To atmosfera bazy fanów, która celebruje kulturę, którą stworzyła, niezależnie od decyzji, na które nie ma wpływu.
Tę samą energię można wyczuć w Coliseum. Nawet ludzie pracujący na stadionie, których nie można winić za to, że są zdenerwowani lub zgorzkniali, są nadal pozytywnie nastawieni. Ludzie są mili i uprzejmi, pomagają tym, którzy po prostu chcą cieszyć się wieczorem w parku, oglądając baseball, mimo świadomości, że koniec ich kadencji — i ich drużyny — szybko się zbliża.
Ludzie na stadionie i wokół niego — tacy jak Eric Raliegh — pomogli uczynić ten kultowy stadion tym, czym jest. Raliegh, 64 lata, jest ochroniarzem w Coliseum od 34 lat, a 33 z nich spędził tuż za płytą domową, codziennie wchodząc w interakcje z zawodnikami, reporterami, komentatorami i kibicami. Widział, co ten stadion znaczy dla ludzi w Oakland i co ta franczyza znaczy dla swoich fanów. Przez ponad trzy dekady miał miejsce w pierwszym rzędzie, by cieszyć się wspomnieniami z baseballu przez całe życie.
„To emocjonalne” – powiedział Raliegh Yahoo Sports. „Dave Stewart, Rickey Henderson, Dave Henderson, Jason Giambi, Nick Swisher – mógłbym tak wymieniać w nieskończoność. Eric Chavez… wszyscy okazują mi miłość i wracają, żeby mnie zobaczyć, bo byłem w tym samym miejscu. Mark Kotsay grał na środkowym polu, kiedy ja tu byłem, a teraz jest menadżerem. Jak mnie tu traktują, człowieku. To wyjątkowe”.
Miłość Raliegha do Oakland i jego A jest głęboka. Choć od dziesięcioleci zajmuje stanowisko za płytą domową, ma też pracę na pełen etat. Bierze urlop, aby pracować na stadionie. Ale jego czas w Coliseum to nie tylko praca; to pasja, coś, co czuje się błogosławiony, że może robić — choćby przez kilka dni.
„Trudno o tym mówić. Dla mnie Sacramento nie będzie już takie samo. Nawet gdybym miał tam jechać do pracy, nie zniosę tego wszystkiego” – powiedział, wskazując na tętniący życiem stadion. „Więc to będzie dla mnie koniec”.
Baseball każdego dnia tworzy nowych fanów, a jeden z młodych fanów, który chłonie ostatnie dni w Coliseum, może pewnego dnia skończyć grając w wielkiej lidze. Drugi baseman Cubs Nico Hoerner był kiedyś jednym z tych dzieciaków w tłumie. Pochodzący z Oakland Hoerner dorastał, uczęszczając na mecze w Coliseum, a w wieku 6 lat zaczął grać w zorganizowany baseball na pobliskim Greeman Field, które znajduje się w cieniu Coliseum.
„Byłem tam na meczu Coco Crispa przeciwko Tigers w ALCS (2013). To było moje pierwsze zetknięcie z baseballem play-off” – powiedział Hoerner Yahoo Sports. „Pamiętam, że nikt nie opuszczał stadionu przez jakieś 40 minut po meczu, wszyscy po prostu się kręcili.
„To było dla mnie wyjątkowe i po prostu fajnie było zobaczyć tyle emocji wokół baseballu w ogóle. Zdjęli plandekę z górnego pokładu — miejsce było pełne. Było głośno. Po prostu niesamowicie zabawny moment tam.”
Kibice, którzy wypełniali szczyt Mount Davis w latach, gdy A’s dotarli do posezonu, słyną z tego, że są jednymi z najbardziej intensywnych i lojalnych w baseballu. Od bębnów rozbrzmiewających echem na całym stadionie po wyjątkowy dźwięk vuvuzeli, w Coliseum panuje wyjątkowa atmosfera, która różni się od atmosfery na każdym innym stadionie.
Kiedy Brent Rooker przybył do Oakland w 2023 r., był zawodnikiem szukającym domu po tym, jak w ciągu trzech sezonów grał w trzech drużynach. Mając okazję grać codziennie w drużynie, która się przebudowywała, odbudował się również w A, stając się jednym z najlepszych zawodników w baseballu.
Ale jeszcze przed rozegraniem pierwszego meczu w zielono-złotych barwach Rooker miał pewne pojęcie o tym, co znaczy być zawodnikiem Oakland A.
„Grałem tutaj jako zawodnik przyjezdny i wiedziałem, jak wielką pasję fani żywią do swojej drużyny” – powiedział Yahoo Sports. „Oczywiście, historia, dziedzictwo i oczekiwania, które wiążą się z grą dla tej organizacji”.
Rooker, który był zachwycony, że nie został wymieniony przed lipcowym terminem, w końcu znalazł swój baseballowy dom w East Bay. A’s All-Star stał się kamieniem węgielnym młodej drużyny, która nie tylko zaskoczyła w tym sezonie, ale faktycznie od 1 lipca jest jedną z najlepszych drużyn baseballowych.
„Dostałem szansę, na którą czekałem” – powiedział. „Mogłem się w pewien sposób ugruntować i naprawdę odmienić swoją karierę. To coś, co będzie miało wpływ na resztę mojego życia. … Jeśli chodzi o miasto i kibiców, przyjęli mnie i sprawili, że ostatnie dwa lata były niesamowitym doświadczeniem”.
Subskrybuj Baseball Bar-B-Cast NA Podcasty Apple, Spotify, YouTube Lub gdziekolwiek słuchasz.
Nawet pośród jasnych świateł i wielkich momentów, gracze MLB zauważają małe rzeczy. A gdy grasz 81 meczów w jednym miejscu, zauważasz ludzi i osobowości, które sprawiają, że doświadczenie gry w wielkich ligach jest jeszcze bardziej wyjątkowe. Ci, którzy grali w Oakland lub mieli okazję grać przeciwko A, często mówią o tym, jak wspierająca jest baza fanów.
Menedżer drużyny A, Mark Kotsay, doświadczył tego na własnej skórze, najpierw grając w Oakland przez cztery sezony na początku XXI wieku, a teraz nazywając Coliseum swoim domem jako kapitan.
„Dla mnie nie doceniasz spójności, jaką daje chodzenie tutaj i widzenie ludzi takich jak Eric (Raliegh)” – powiedział Kotsay. „Mogę bez końca opowiadać o ludziach, jakości ludzi na tym stadionie, którzy tu pracują, którzy troszczą się o to miejsce. Jako graczowi czasami tego brakuje, a wracając tutaj teraz jako menedżer, tych relacji i tych stałych rzeczy na pewno będzie brakować”.
To, co wydarzyło się w Oakland w ciągu ostatniej dekady, jest prawdziwą tragedią sportową. Miasto Oakland najpierw straciło Golden State Warriors, którzy przenieśli się przez zatokę do San Francisco w 2019 roku. (Każdy mieszkaniec Oakland powie ci, że San Francisco nie jest tym samym, co Oakland.) Następnie stracili Raiders na rzecz Las Vegas w 2020 roku, a teraz tracą kolejną franczyzę na rzecz Sin City.
„Myślę, że skoro Warriors i Raiders już odeszli, to wydaje się to trochę bardziej realne” – powiedział Hoerner. „Po prostu myślę, że East Bay już tego doświadczyło.
„Chociaż nigdy nie były to najwspanialsze stadiony, posiadanie wszystkich trzech franczyz na tym samym parkingu było naprawdę fajną rzeczą dorastania. Po prostu świetne bazy fanów dla wszystkich tych drużyn i (mam) wiele miłych wspomnień”.
A odejście A to nie tylko strata dla miasta Oakland. To również wielka strata w historii baseballu. A to jedna z najbardziej kultowych franczyz w tym sporcie, z niezliczoną liczbą członków Galerii Sław, MVP i mistrzostwami World Series. Teraz dziedzictwo i tradycja tego miasta i stadionu mają stać się przeszłością.
„Sama świadomość, że to ostatni mecz u siebie i że będzie to finał, a przyjezdni Yankees i Rangers sprawią, że hala będzie wypełniona po brzegi 25-30 tysiącami fanów, jak to bywało kiedyś” – powiedział Raliegh.
„Ale samo zobaczenie ludzi w ciągu ostatnich kilku dni — fotografów, pisarzy, ludzi, którzy kiedyś przychodzili tu cały czas — wracających po raz ostatni, ludzi przychodzących, żeby mnie zobaczyć, a mówię o tym, co było 20 lat temu… To wzruszające”.
