Mimo że tylko raz w historii podnieśli to trofeum,… Atmosfera była świetna w międzynarodowym zespole Mike’a Weira startując w najbliższy weekend w Presidents Cup w Quebecu.
I chociaż to trzymało ich w niemal każdym meczu w czwartkowe popołudnie w Royal Montreal, drużyna międzynarodowa znów znalazła się w głębokiej dołku.
Scottie Scheffler i Stany Zjednoczone wyeliminowały w czwartek każdy z pięciu pierwszych meczów czterema piłkami podczas Pucharu Prezydentów, uzyskując rzadkie zwycięstwo w pierwszej rundzie podczas odbywającej się co dwa lata imprezy. To dało drużynie USA dominujące prowadzenie 5:0 przed drugim dniem rozgrywek.
To dopiero trzeci raz w historii, gdy drużyna zwycięża w meczach pierwszej rundy Pucharu Prezydentów. Stanom Zjednoczonym udało się to już dwukrotnie, najpierw w 1994 r., a następnie w 2000 r. Dla porównania, Stany Zjednoczone rozegrały tylko jedną sesję czterema piłkami na Ryder Cup w 1984 r. Jest to także 38. raz w ciągu ostatnich 42 sesji że Amerykanie objęli prowadzenie.
Choć przed nami jeszcze długa droga, Amerykanie wykonali pierwszy krok w kierunku zdobycia w ten weekend Pucharu Prezydentów po raz dziesiąty z rzędu.
Scheffler od początku nadał ton Amerykanom, a on i jego partner Russell Henley odnieśli największe zwycięstwo dnia. Najwyżej notowany golfista na świecie, będący w trakcie rozdarcia, jakiego ten sport nie widział od czasów świetności Tigera Woodsa, utrzymać poziom meczu, zanim ostatecznie odniesie zwycięstwo 3 i 2. To był największy margines zwycięstwa w rundzie otwarcia.
Scheffler i Henley nie mieli wielu problemów, ale reszta amerykańskiej drużyny w dużej mierze pozwalała swoim przeciwnikom przetrzymać się dłużej, niż było to konieczne. Wystarczy spojrzeć na Xandera Schauffele i Tony’ego Finau, którym prawie udało się wymknąć ich losowi. Stracili dwa dołki z rzędu i nagle zremisowali z Benem Anem i Jasonem Dayem na dwa dołki przed końcem, po tym jak obaj nie trafili puttami w promieniu 5 stóp na 16. miejscu.
Day i An byli zdecydowanie najbliżsi zwycięstwa wśród par drużyn międzynarodowych. Day ledwo oddał głębokiego birdie putta przy par 3 przy 17. dołku, który przechyliłby szalę zwycięstwa na ich korzyść, zmierzając do ostatniego dołka. Zamiast tego Schauffele odbił się i wykonał birdie putt, aby przejąć kontrolę i ostatecznie zapewnić im zwycięstwo.
Keegan Bradley również pomógł uratować mecz z Wyndhamem Clarkiem, wykonując głębokie uderzenie birdie z greenu z dziewiątki. Putt, który nastąpił po tym, jak rzucili dwa dołki Christiaanowi Bezuidenhoutowi i Taylorowi Pendrithowi, zostawiając drzwi otwarte, ostatecznie zapewnił im zwycięstwo 1UP. Collin Morikawa i Sahith Theegala pokonali w swoim meczu Min Woo Lee i Adama Scotta 1UP. Patrick Cantlay i Sam Burns, po wcześniejszej utracie dołka, odnieśli zwycięstwo 2:1 i zakończyli serię.
Obie drużyny wrócą w piątek na serię pięciu meczów rozgrywanych naprzemiennie. Jeśli zespół międzynarodowy zamierza w tym pozostać, będzie musiał spróbować zyskać przynajmniej trochę przewagi w piątek, zanim nadejdzie weekend. W przeciwnym razie, mimo że pięć czwartkowych meczów było zaciętych, Amerykanie po raz kolejny będą mogli uciec z Pucharem Prezydentów.


















