W marcu administracja Trumpa deportowała Kilmar Armando Abrego Garcia, obywatel Salwadoranu, który mieszkał w Maryland z rodziną, do notorycznego więzienia w Salwadorze. Po tym, jak oburzenie wzrosło w związku z deportacją Abrego Garcii, administracja przyznała, że ​​był to wynik „błędu administracyjnego”. Sędzia Sądu Rejonowego, Paula Xinis, nakazał rządowi „powrót Abrego Garcia. W ubiegłym tygodniu Sąd Najwyższy w dużej mierze zgodził się z decyzją, dodając, że „zamierzony zakres terminu„ efekt ”w postanowieniu sądu okręgowego jest jednak niejasny i może przekroczyć organ sądowy. Sąd rejonowy powinien wyjaśnić swoją dyrektywę, z należytym uwzględnieniem szacunku należnego władzy władzy wykonawczej w sprawie spraw zagranicznych”.

Tymczasem administracja nadal ignoruje porządek Xinisa i nie wyjaśniła, czy robi coś, aby pracować w celu wprowadzenia Abrego Garcia do domu. W poniedziałek Trump powitał prezydenta Salwadoranu Nayiba Bukele do Owalnego Biura, gdzie Bukele powiedział, że nie ma zamiaru wysłać Abrego Garcii z powrotem do Stanów Zjednoczonych. Tego samego dnia doradca Trumpa, Stephen Miller, zaprzeczył poprzednim, powtarzającym się oświadczeniom administracji, że Abrego Garcia został przez pomyłkę do Salwadoru, zamiast tego twierdził, że w rzeczywistości miał zostać deportowany.

Nieustanność administracji w obliczu Zamówienia sądowektóra była niepokojąca stała w ciągu ostatnich kilku miesięcy, rodzi pytania, czy Sąd Najwyższy wywiera presję na administrację, aby przestrzegała prawa. W ubiegłym tygodniu, w osobnej sprawie, sąd orzekł, że administracja może kontynuować stosowanie prawa z 1798 r., Ustawy o wrogach obcych, aby deportować osoby niebędące obywatelami, chociaż ci nie-obawowie mają prawo do należytego procesu w celu zakwestionowania ich przeprowadzek.

Niedawno rozmawiałem telefonicznie o Donalda Trumpa i Sądu Najwyższego ze Steve’em Vladeckiem, profesorem prawa w Georgetown i autorze The Subck „”Jeden pierwszy. ” Podczas naszej rozmowy, która została zredagowana pod kątem długości i jasności, omówiliśmy, jak bardzo Sąd Najwyższy faktycznie zgadza się z administracją Trumpa w sprawie władzy wykonawczej, co dzieje się teraz z ludźmi wysłanymi do Salwadoru i dlaczego naczelny sędzia John Roberts może odkładać konfrontację, która jest najważniejsza.

Ty napisał Ostatnio, o orzeczeniu Sądu Najwyższego w sprawie Abrego Garcia: „Głębszy problem polega na tym, że wielu (jeśli nie większość) z nas po prostu nie zaufanie Administracja Trumpa zachowywała się na aresztowaniu – co koniecznie zabarwia nasz pogląd na znaczenie (i zakres) pokoju poruszającego się, które wyrok w zeszłej nocy tworzy, nawet gdy jednogłośnie odrzuciło najszersze i najbardziej niepokojące roszczenie wydane przez rząd ”. Czy możesz wyjaśnić orzeczenie i to, co masz na myśli?

Tak. Tak więc na najwyższym poziomie, na najwyższym poziomie, myślę, że była to głośna strata dla administracji Trumpa, która zajęła stanowisko, że sądy federalne były bezsilne w tych okolicznościach – że gdy ktoś jest w więzieniu Salwadoranu, to wszystko i nie ma nic dla sądów federalnych. Wydaje się, że Sąd Najwyższy wydaje się dość ważnym przesłaniem, aby powiedzieć, że to nieprawda – to tylko dlatego, że, wiesz, ktoś jest w areszcie Salwadorskim, przynajmniej fizycznie, nie oznacza to, że sądy są bezsilne.

W tym samym czasie, jak widzieliśmy na rozprawie przed sędzią Xinis w piątek, sąd nie zmusił administracji Trumpa do nic. I tak można powiedzieć: tak, sądy federalne mają w tych przypadkach przynajmniej pewną władzę. To zupełnie inne, aby powiedzieć, że obejmuje to możliwość żądania, abyś zwrócił tę osobę do tego czasu, w tym dniu. Sąd Najwyższy tego nie zrobił.

Ale Trybunał powiedział zasadniczo, że sąd niższej instancji może przedstawić kroki, aby powiedzieć administracji Trumpa, co ma robić. Widzisz prawdziwą różnicę między tym a czymś znacznie bardziej bezpośrednim?

Myślę, że to nieco szersze. Sąd Najwyższy powiedział, że Sąd Federalny może nakazać administracji „ułatwienia” zwrotu Abrego Garcii. Ale w tym samym akapicie stwierdził również, że sąd rejonowy musi być wrażliwy na szacunek, jaki jest oddział wykonawczy w kontekście stosunków zagranicznych. I więc jeśli administracja Trumpa pojawia się z podpisanym oświadczeniem, które mówi: myliśmy o tym ręce, nie mamy kontroli, nie mamy możliwości odzyskania go, nie wiem, czy decyzja Sądu Najwyższego daje sądowi rejonowi uprawnienia do nie zgadzania się.

Jeśli to zrobiłaby administracja, czy sprawa znalazłaby się w Sądu Najwyższym za kilka tygodni?

Jestem pewien, że to zrobi. Nie mam wątpliwości, że stało się to przypadkiem testowym zarówno dla administracji, jak i dla ludzi kwestionujących administrację. Ponieważ jeśli administracja naprawdę może uniknąć przeglądu sądowego, nawet funkcjonalnie, jeśli nie formalnie, co ma to powstrzymać przed wysyłaniem niezliczonych innych ludzi, obywateli i nie-obywatelskich, do Salwadoru w podobnych okolicznościach? I dlatego wracam do tego, jak interwencja Sądu Najwyższego trafia inaczej z powodu tego, kto jest obecnie odpowiedzialny. Nie spodziewalibyśmy się, że administracja Busha, administracja Obamy lub administracja Biden spojrzą na to wszystko jak urządzenie Rube Goldberg.

Ale czy ta decyzja wydawała ci się podobała konserwatywna większość na dworze, w zasadzie próbuje uniknąć walki z Trumpem? Czy też uważasz, że mają pojęcie władzy wykonawczej, która być może różni się od twojego lub mojego, szczególnie jeśli chodzi o prezydentów republikańskich i że może być tutaj prawdziwa zgoda? Ponieważ jest to inne niż chęć uniknięcia walki.

Myślę, że to mieszanka obu i myślę, że jest to mieszanka obu różnych proporcji dla różnych sędziów. Jeśli myślisz o sześciu republikańskich mianowanych, podejrzewam, że są trzy lub cztery, dla których wiele z tego dotyczy potęgi wykonawczej, a nie administracji Trumpa. Istnieją co najmniej dwa, główny sędzia i sędzia Amy Coney Barrett, które moim zdaniem są mniej absolutystyczne, jeśli chodzi o władzę wykonawczą, jak i bardziej wrażliwi na implikacje abdykacji sądowej w tej chwili.

Ale w przyszłości uważasz, że sąd musi ustawić jakąś czerwoną linię?

Myślę, że czerwona linia jest prawdopodobnie rozwiązaniem. I myślę, że problem polega na tym, że sąd jest bardzo ostrożny, aby go rysować. I jest to zrozumiałe, ponieważ masz prezydenta, który był tak samo krytyczny wobec sądów, jak każdy, co widzieliśmy w czasach współczesnych, ponieważ mieliście wszystkie te ataki na sędziów o niższym boisku i, szczerze mówiąc, dlatego, że masz Sąd Najwyższy, który jest mniej popularny niż w dowolnym momencie naszego życia. Wszystkie te rzeczy są istotne.

Problem polega na tym, że dla wszystkich dobrych argumentów na poparcie tego rodzaju czasowego przez sędziów, mamy administrację, która weźmie jakąkolwiek linę i biegnie z nią, patrzy na każde czasowe i zobaczymy zielone światło, w którym inni widzieliby żółte lub czerwone światło. Myślę, że pytanie do sędziów brzmi: ile z nich naprawdę są gotowi nie tylko oddać się, ale umożliwić, zanim powiedzą, nie więcej, nie więcej? Wygląda na to, że jest to potężny przypadek, ponieważ nie chodzi tylko o to, że Abrego Garcia siedzi w tym więzieniu w salwadorach – to masz potencjalne konsekwencje dla tak wielu innych.

Source link