AMiesiąc temu usiadłem na małym drewnianym krześle, ręcznie wystającym grubą bawełnianą poduszkę w słabym świetle świec. Osiem szwedzkich dzieci delikatnie zaśpiewało piosenkę dzień dobry nad małymi filiżankami brzoskwiniowej herbaty ziołowej.

To nie jest opowieść o handlowcach artystach tekstylnych mieszkających poza siecią na szwedzkiej wsi lub otwarciu jakiejś niesamowitej Połowa lata-Tyle ludowe scenę horroru. To był pierwszy dzień inskocznia mojego trzyletniego, okres wprowadzający do jej nowej przedszkola/przedszkola.

Luźno przetłumaczone jako „nauka w”, Inskolning nie ma prawdziwego tłumaczenia w języku angielskim. Nie ma z tego precyzyjnego odpowiednika, ponieważ nie jest to zwykle praktycznie praktykowane w świecie anglojęzycznym. Inskunning odnosi się do okresu rozpoczęcia przedszkola lub przedszkola, zwykle tydzień lub dwa, kiedy rodzice uczęszczają na przedszkole wraz z dzieckiem, aby się uspokoić przejście; Poznaj szkołę, personel i inne dzieci; i tworzyć relacje i przywiązania do nich. Jako praktyka kulturowa – być może nawet rytuał przejścia, szczególnie dla rodziców – inskoling nie jest unikalny dla Szwecji; Niektóre jego wersja jest praktykowana w swoich nordyckich sąsiadach Norwegia, Danii, Finlandii i Islandii.

W Szwecji nie odbywa się to po prostu po raz pierwszy, gdy dziecko przechodzi od opieki w domu do opieki w szkole, ale za każdym razem, gdy dziecko zaczyna w nowej szkole z jakiegokolwiek powodu. Rodzice mają dostęp do płatnego urlopu, aby wziąć udział w inskolingu w ramach ich ogólnego 480 dni płatnego urlopu na dziecko.

Jak dokładnie to działa? Podczas gdy każde przedszkole w Szwecji jest powiązane z krajowym planem edukacji i jego związanym Krajowa Agencja Edukacjiposzczególne szkoły decydują, jak zarządzać logistyką, która może się różnić w zależności od wieku, wcześniejszych doświadczeń szkolnych i lokalnego personelu.

Ogólnie rzecz biorąc, po raz pierwszy Obejmuje stopniowe „zwiększenie” niezależnego czasu dziecka w szkole, zaczynając od krótkich wizyt i budowania całego dnia opieki. Pierwsze kilka dni zwykle obejmują godzinę lub dwie późnym rankiem, pozwalając dzieciom swobodnie bawić się lub angażować w inne działania z rodzicem w pobliżu. W miarę upływu dni czas w szkole rośnie, a rodzic może odejść dalej lub do innego pokoju. Tymczasem pracownicy stopniowo wkraczają, aby przejąć więcej opieki, w tym czasy posiłków, wizyty w toalecie i drzemkę.

Gdy dziecko się dostosowuje, ten czas nieobecności rodzicielskiej stale rośnie, aż do osiągnięcia celu pełnego dnia uczestnictwa w szkolnych rutynach bez rodziców na miejscu. W tym momencie inskoling jest uważany za kompletny. Rodzice, nauczyciele i pracownicy zwykle spotykają się około miesiąc później, aby omówić przejście rodziny do nowej społeczności.

Szkoła koncentruje się na dziecku, ale nie chodzi tylko o młodzież. Według Susanne, rektora (podobnego do głównego) dwóch szwedzkich przedszkoli, ten okres ma kluczowe znaczenie dla tworzenia relacji. „Po raz pierwszy w przedszkolu jest niezwykle ważny: jest to czas, w którym cała rodzina powinna poznać przedszkola. To naprawdę pierwsze spotkanie rodziny i dziecka z esencją edukacji w Szwecji. Jeden przychodzi do nas jako jednorodzinny, a potem jeden trwa w szkole aż do 20 lat; myślimy z perspektywy zero do 20 lat (tu).”

To była dla mnie obca koncepcja. Mój mąż i ja jesteśmy Amerykanami, którzy przeprowadzili się do Szwecji na pracę 10 lat temu. W zeszłym roku krótko wróciliśmy do Stanów Zjednoczonych i po raz pierwszy zapisaliśmy nasze dziecko w przedszkolu. Ostatecznie wróciliśmy do Szwecji, gdzie polityka opieki nad dziećmi tworzy zupełnie inne życie – nawet jeśli nie jest to całkowicie fantazja, którą wielu Amerykanów ma na temat skandynawskiej siatki bezpieczeństwa społecznego.

Ale kontrastuj pierwszy dzień przedszkola naszej córki, kiedy mieszkaliśmy w USA. Oczywiście odwiedziliśmy szkołę. Ale po prostu ją podrzuciliśmy i poszliśmy do naszej pracy. Podczas gdy szczęśliwie połączyła się w swoje nowe środowisko-żaden krzyk lub skrajny lęk od separacji, który może być bolesnym najgorszym scenariuszem-walczyliśmy przez pierwsze kilka tygodni, aby czuć się komfortowo, pozostawiając ją rutynami i ludzi, których ledwo znaliśmy.

Rodziny amerykańskie mogłyby skorzystać z własnej wersji Inskolning, uprawy „wioski” opiekunów nierodzinnych. W szwedzkim przedszkolu mojego dziecka rodzice zostali poproszeni o użycie szkolenie Częściowo czas na spersonalizowanie poduszki, której użyłoby ich dziecko podczas Naptime – symbolizując szwy w społeczność, którą reprezentuje inskoling (w przypadku, gdy zastanawiasz się, szycie nie jest zwykłą częścią procesu).

Gdy siedziałem wśród dzieci i opiekunów, którzy byli z moim dzieckiem przez większą część każdego dnia roboczego, przyszedłem poznać ich głębiej niż kilka minut przy zwolnieniu i odbiorze. I poznali moje dziecko, mojego męża i mnie. Nasza córka nie była po prostu nową twarzą w klasie, ale całą osobą z całego życia poza szkołą. Pomnożony dla każdego dziecka i rodziny oraz dla każdej grupy i nauczyciela przedszkola łatwo jest zobaczyć, jak szybko ten bardzo prosty proces buduje połączenia między światami domowymi i szkoczymi.

Susanne, rektor przedszkola (który nie chciał używać swojego nazwiska), podkreśliła ten aspekt połączenia: „Jest dla nas równie ważne, aby dorośli w rodzinie również poznali przedszkole, rutynowe, jak rzeczy działają, poznawać nauczycieli – a także inne dzieci – w celu nawiązania związku z miejscem, nauczycielami i dziećmi”.

Lindsay Baker, amerykański rodzic dwojga i nauczyciela mieszkający w Szwecji, zgadza się: Użytkowa opieka nad jej dzieckiem czuła się jak „usługa świadczona, abyś mógł iść do pracy… To bardzo miłe dla dzieci (w Szwecji), aby przyzwyczaić się do szkoły we własnym tempie. Po pracy w szkołach dla całej mojej kariery”.

Jak zauważa Baker, kluczowa różnica nie jest kwestią po prostu „szybkiego” lub „powolnego” wprowadzenia do szkoły. W Stanach Zjednoczonych wielu Amerykanów prywatnie płaci dostawców opieki nad dziećmi bezpośrednio za świadczone usługi. W Szwecji podatnicy wspólnie finansują system postrzegany jako cenny dla społeczeństwa dla bezpiecznego startu, jaki zapewnia wszystkim dzieciom, niezależnie od dochodu i pochodzenia. Baker zauważa, że ​​najlepsze praktyki w USA Edukacja wczesna dzieciństwa zaleca zaangażowanie rodziców podczas jakiejś wizyty w szkole lub domu w momencie wprowadzenia przedszkola, ale takie wizyty nie są typowe: „Często przedszkole, które oferują (takie wizyty), są najbardziej pożądane i w konsekwencji drogie. Tutaj (w Szwecji) każde dziecko i rodzic zaczyna przedszkolić w ten sam sposób”.

Może wydawać się luksusowe-być może absurdalne-myśleć o wdrożeniu zasad inzkulowych lub innych przyjaznych dla rodziny polityk w USA, kiedy oligarchowie demontują systemy federalne (w tym Kucie Departament Edukacji) przy szybkim klipie. Nie wspominając o tym, że USA nie mają krajowych standardów programowych dla edukacji przedszkolnej, płatnego urlopu rodzicielskiego lub subsydiowanych systemów opieki nad dziećmi. To pozostawia rodziny do poruszania się po patchworku inicjatyw, które tworzą ogromną lokalną wariancję nawet na poziomie stanowym.

Być może jednak to bardzo zdecentralizowana, nieustrukturyzowana struktura amerykańskiej opieki nad dziećmi i przestrzeni przedszkolnej sprawia, że ​​wdrażanie inskiningu jest eksperyment, który mógłby zostać przyjęta przez każdą szkołę, która chciała. Amerykanie nie potrzebują kolejnej historii chwalonej pozornie utopijnej rzeczy, którą robią kraje nordyckie; Potrzebujemy małych, wdrażanych strategii, aby przenieść nasz naród w kierunku zaufania, szanowania innych i szanowania ogromnej pracy zaangażowanej w wychowywanie dzieci zdrowych emocjonalnych i fizycznie.

Wyobrażam sobie, że większość amerykańskich dostawców opieki nad dziećmi entuzjastycznie przyjęłaby większe zaangażowanie i związek z rodzinami dzieci pod ich opieką. Ale Amerykanie są przepracowani i niedoceniani; mają mało czasu na wolontariat jeszcze jedna rzecz. Z kolei pracodawcy musieliby docenić to doświadczenie na tyle, aby umożliwić pracownikom czas wolny na udział, nie mówiąc już o uczestnictwie bez pobierania naliczonego czasu osobistego lub innego płatnego urlopu (jeśli nawet mają dostęp do takich zasad). Wdrożenie tej niewielkiej zmiany wymagałoby stosunkowo ogromnej zmiany w sposobie, w jaki rząd i kultury USA myślą o wspieraniu rodziców, docenianiu dzieci i tworzeniu bezpiecznych przestrzeni dla nich.

Rodzicielstwo w systemie, w którym społeczeństwo wspiera małe dzieci, a ich opiekunowie czuje się oczywiste dla osób w Szwecji, osadzonych w infrastrukturze społecznej, a zatem niezadowolenia do krytyki nawet ze strony skrajnie prawicowych Demokratów Szwecji, którzy nadal uzyskują poparcie polityczne. Natomiast rodzicielstwo nawet w najbardziej pozytywnym środowisku w USA-w moim przypadku przyjazne rodzinie, małe miasto uniwersyteckie w niebieskim stanie, z partnerem z elastycznym harmonogramem pracy-jest trudniejsze.

Inskunning może zmniejszyć ten rozbiór różnicy. Amerykanie w USA zasługują na swobodę uczestnictwa w edukacji dziecka bez martwienia się o utratę pieniędzy lub możliwości kariery. Zasługują na solidne systemy wsparcia społecznego dla małych dzieci i osób, które o nich opiekują. Taka infrastruktura wydaje się niezrozumiała od zasięgu w tym momencie politycznym, a jednak nigdy więcej nie potrzebuje nas z tego wyciągnięcie.

Source link