Donald Trump spotkał się twarzą w twarz z Wołodymyrem Zełenskim po tym, jak były prezydent USA złożył w tym tygodniu skargę, że ukraiński przywódca „odmawia” zawarcia porozumienia kończącego wojnę z Rosją.
Gdy stał obok Panie Zełenski w Trump Tower w Nowym Jorku republikański kandydat na prezydenta powiedział w piątek, że będzie współpracował z obydwoma krajami, aby zakończyć konflikt.
Po dniach pytań o to, czy para usiądzie razem, Panie Trumpie pochwalił prezydenta Ukrainy, mówiąc, że ma z nim „bardzo dobre stosunki”, ale dodał, że ma też „bardzo dobre stosunki” z rosyjskim przywódcą Władimir Putin.
Podczas pierwszego spotkania od 2019 r. Zełenski wyraził nadzieję, że nadal będą mieć dobre stosunki. „Do tanga trzeba dwojga i tak się stanie” – odpowiedział Trump.
Reporter zapytał Trumpa, czy Ukraina może wygrać wojnę, na co odpowiedział: „Jasne. Mogliby”.
Powiedział też, że „jeśli wygramy (wybory), myślę, że bardzo szybko to (wojnę) rozwiążemy”.
„Będziemy bardzo intensywnie współpracować z obiema stronami, aby spróbować rozwiązać tę sytuację i rozwiązać problem”.
Zełenski powiedział: „Myślę, że mamy wspólny pogląd, że wojna Ukraina trzeba to powstrzymać, a Putin nie może wygrać”.
Spotkanie następuje w związku z naleganiem Trumpa na Ukrainę, aby zawarła porozumienie kończące konflikt na pełną skalę, który rozpoczął się w lutym 2022 r.
W czwartek podczas konferencji prasowej w Trump Tower zapytano go, czy Ukraina powinna oddać terytorium, na co odpowiedział: „zobaczymy, co się stanie” i „potrzebujemy pokoju”.
„Małe paskudne obelgi”
W środę Trump skarżył się podczas wydarzenia w Charlotte w Karolinie Północnej, że „nadal przekazujemy miliardy dolarów mężczyźnie (panowi Zełenskiemu), który odmawia zawarcia porozumienia”, aby zakończyć walki.
Również w tym tygodniu Trump powiedział, że ukraiński prezydent „robi mało paskudne oszczerstwa pod adresem waszego ulubionego prezydenta, mnie” i określił Zełenskiego jako „największego sprzedawcę na Ziemi” za zapewnienie wsparcia USA.
Trump określił także Ukrainę jako „zburzoną”, a jej naród jako „martwy”.
Krytyka Harrisa
Podczas spotkania w Białym Domu pomiędzy Zełenskim a Kamala Harris w czwartek wiceprezydent USA atakować przeciwników składających „propozycje kapitulacji” na Ukrainie – wygłaszając słabo zawoalowaną krytykę pana Trumpa.
Nawiązując do niedawnych komentarzy swojej rywalki, w których stwierdziła, że Ukraina powinna była przyjąć „zły układ”, pani Harris dodała: „To nie są propozycje pokojowe. Są to raczej propozycje kapitulacji.
„Stany Zjednoczone nie mogą i nie powinny izolować się od reszty świata. Izolacja nie oznacza izolacji”.
Kandydat Demokratów na prezydenta także wyraził niezachwiane poparcie dla Ukrainy.
Tymczasem prezydent Joe Biden ogłosił ponad 8 miliardów dolarów (6 miliardów funtów) nowej pomocy wojskowej, która ma pomóc Kijowowi „wygrać tę wojnę”.
Przeczytaj więcej:
Analiza: Spotkanie Harrisa z Zełenskim miało charakter prezydencki
Starmer atakuje Rosję za „traktowanie obywateli jak kawałki mięsa”
Zełenski wykorzystał wizytę w USA do promowania swojego „planu zwycięstwa”, który amerykański urzędnik określił jako przepakowaną prośbę o większą ilość broni i zniesienie ograniczeń w użyciu rakiet dalekiego zasięgu wyprodukowanych na Zachodzie przeciwko celom w Rosji.
W Waszyngtonie przedstawił administracji Bidena i Kongresowi swoje plany doprowadzenia do zakończenia wojny poprzez zwiększenie szans Ukrainy na polu bitwy i uzyskanie wpływu przy stole negocjacyjnym.
W tym tygodniu przemawiał także przed Zgromadzeniem Ogólnym ONZ w Nowym Jorku i zwracał się do sojuszników.
Istnieją obawy co do przyszłości Ukrainy i tego, jak wynik listopadowych wyborów w USA może znacząco wpłynąć na losy wojny, przy czym w Kongresie nie ma zgody co do tego, czy kontynuować udzielanie pomocy Ukrainie.


