Justin Fields zaplanował bliski powrót.
Odbił się po własnej porażce i zdobył przyłożenia po trzech skokach z rzędu, a Pittsburgh Steelers przejęli piłkę trzykrotnie na 2:39 przed końcem.
Czy mogliby przynajmniej zremisować mecz, jeśli nie objęli prowadzenie przeciwko drużynie Indianapolis Colts pokonującej początkowego rozgrywającego?
Fields przebiegł 12 jardów, aby przyspieszyć atak, zanim znalazł odbierającego Van Jeffersona, który wyszedł na boisko, co przełożyło się na przewagę dziewięciu jardów. Ale korzystny drugi i jeden wkrótce stałby się kosztowny. Ponieważ po tym, jak Fields kopnął go w nogę, aby zasygnalizować swojemu środkowi, że jest gotowy na snap, zobaczył, jak obracają się obrońcy Colta i zapragnął jeszcze raz rzucić okiem na krycie, w które ostatecznie będzie rzucał.
Środkowy Steelers, Zach Frazier, nie wiedział o tym, więc rzucił piłkę, która trafiła Fieldsa w maskę i rozluźniła się, zanim Fields pospieszył, aby ją zabezpieczyć. Nie byłaby to oficjalna strata Pittsburgha, ale 22 jardy do zdobycia były zbyt duże do pokonania.
Dwie porażki później i 11-jardowy zysk, po którym Najee Harris pozostał w boisku, Colts zapewnili sobie zwycięstwo 27-24.
Steelers ponieśli pierwszą porażkę w sezonie, choć ich bilans 3:1 w dalszym ciągu wystarczył, aby utrzymać się na szczycie AFC North.
„Chciałem tylko zrobić ostatnie zdjęcie, zanim nadejdzie pstryknięcie” – powiedział Fields. „Kiedy kopnę nogę, muszę być gotowy na piłkę bez względu na wszystko”.
Fields wzruszył ramionami: „To moja wina”.
Dzień ofensywy Steelersów był historią składającą się z dwóch części meczu. Fields i jego koledzy z drużyny przeszli przez większą część drugiej połowy, ale ostatecznie nie byli w stanie przezwyciężyć najgorszego jak dotąd występu swojej obrony.
Główny trener Steelers, Mike Tomlin, nie pochwalił się tym, jak jego zespół odbił się od powtarzających się 14-punktowych deficytów i przegrał trzema.
Prawie wygranie meczu nie wystarczy, stwierdził Tomlin, skoro Steelers tyle czasu przegrywali. Fields nie był odporny na tę krytykę.
„Doceniam tę walkę, ale nie gratuluję im jej. Taki jest biznes, w jakim się znajdujemy” – powiedział Tomlin. „Doceniam jego walkę. Ale on i my czasami byliśmy trochę niechlujni. Zbyt niechlujny, aby wygodnie zapewnić sobie to zwycięstwo.
Justin Fields and Co. włączył go za późno jak Joe Flacco zmylił Steelers D
Fields podzielił opinię swojego głównego trenera.
Wchodząc do finałowej jazdy był pewny siebie, ale wiedział, że jego zespół ostatecznie przegrał z powodu czegoś więcej niż tylko nieudanego pstryknięcia. W każdym razie błąd przy snapie odzwierciedlał przyczynę porażki jego drużyny.
„Przez cały dzień wiedzieliśmy, że nas nie zatrzymują; po prostu się zatrzymywaliśmy” – powiedział Fields. „To trochę szalone, że zatrzymaliśmy się także podczas ostatniej jazdy.
„Wiedzieliśmy, że strzelamy sobie w stopę”.
Kiedy Anthony Richardson i Jonathan Taylor w pierwszej kwarcie wykonali osiem partii i 70 jardów przyziemienia, Steelers odpowiedzieli puntem.
Kiedy Joe Flacco zastąpił Richardsona po kontuzji biodra podczas drugiej jazdy (doniesienia po meczu sugerowały, że Richardson może zagrać w przyszłym tygodniu), znalazł odbierającego Josha Downsa, który w dwóch zagraniach po wejściu na boisko zdobył przyłożenie z odległości 4 jardów.
Steelers odpowiedzieli stratą po upadkach po tym, jak nie udało im się wykorzystać czwartego i jednego.
Pittsburghowi poszczęściłoby się nie tylko w starciu z rozgrywającym drugiej linii Colts (co może mieć szczęście, ale nie musi, w zależności od tego, kogo spytasz). Colts zdobyli zaledwie gola z gry po utracie bramki po upadkach, trafili gola po tym, jak George Pickens potknął się w czerwonej strefie, a później utknęli w martwym punkcie i nie trafili w bramkę z gry z 54 jardów, gdy Fields potknął się, próbując przedłużyć grę.
Jednak Steelers potrzebowali Fieldsa i ataku, aby podnieść ich na duchu w dniu, w którym obrona miała trudności z dostosowaniem się do planu gry opracowanego tak, aby bronił Richardsona, a nie Flacco.
Steelers stracili 24 punkty po zdobyciu średnio mniej niż 9 punktów w pierwszych trzech meczach, co pozwoliło Colts na wykorzystanie 53,3% prób trzeciej próby, po osiągnięciu średniego najlepszego w lidze 21,9% dopuszczonego przez pierwsze trzy tygodnie.
Tomlin nie czuł się komfortowo, wywierając większą presję na Flacco, jeśli oznaczało to poświęcenie pomocy w obronie na rzecz rozgrywającego, którego nazwał „znacznie sprawniejszym podającym niż Richardson”.
Mike Tomlin po porażce Steelers z Colts: „Flacco podaje znacznie sprawniej niż Richardson, więc błyskawiczne ataki w niczym nie pomagają. Weteran. Podejmuje szybkie i rozważne decyzje. Nie czułem się dobrze. I oczywiście mamy doświadczenie rywalizując z Joe Flacco.”
— Jori Epstein (@JoriEpstein) 29 września 2024 r
Stwierdzenie, że rozgrywający drugiej linii może być skuteczniejszym podającym, nie powinno być zaskoczeniem ze strony Pittsburgha, który podejmie decyzję, gdy Russell Wilson wróci do zdrowia po poważniejszej kontuzji łydki.
Wilson przybył poza sezonem z życiorysem obejmującym 334 przyłożenia, w tym dziewięć występów w Pro Bowl i zwycięstwo w Super Bowl. Jego wynik 100,0 podań w tym okresie był lepszy od wyniku Fieldsa wynoszącego 83,2, a Steelers obecnie ustalają, w jaki sposób ich obecny program i personel pasują do każdego rozgrywającego na bardziej zaawansowanym etapie jego kariery.
Przegrana Steelers z Colts przypomniała o tym, jak w przypadku Fieldsa ofensywa utknęła w martwym punkcie i czasami popełniała błędy, ale także o tym, jak jego umiejętności podwójnego zagrożenia mogą stworzyć rzadki rytm.
„Myślałem, że znaczącym elementem wyniku meczu są oczywiście straty i rany, które sami sobie zadaliśmy” – powiedział Tomlin. „Czuliśmy się komfortowo, wiedząc, że możemy wrócić do gry. Najpierw musieliśmy przestać kopać nas w tyłki.
Co bliski powrót Fieldsa oznacza dla jego przyszłości jako startera Steelers?
Jak to wygląda, gdy atak Steelersów przestaje odwracać piłkę i zaczyna łapać rytm?
Po zdobyciu trzech punktów w pierwszych siedmiu przejazdach, Pittsburgh, jak na ironię, zadomowił się natychmiast po porażce Fieldsa w trzeciej kwarcie.
Fields w drugiej połowie zdobył 233 ze swoich 367 jardów, w tym wszystkie trzy przyłożenia. Wydawało się, że w tym odcinku ofensywa wkroczyła na wyższy poziom, a rytm, który rozgrywający przypisał częściowo schematycznej decyzji o podaniu większej liczby podań przy pierwszej próbie, wynikał ze sposobu, w jaki Colts bronili się przed biegiem.
Fields dobrze przeniósł piłkę w dół boiska, pokonując głębokie podania do Pickensa, wspinając się z lewej strony z kieszeni i strzelając na 38 jardów po pierwszym przyłożeniu, gdy obaj wykorzystali zewnętrzną przewagę Pickensa.
Jego ramię rozpoczęło postęp, a nogi go zakończyły. Walka o sześć, a potem o pięć jardów zakończyła pierwszą bramkę Steelers.
Kolejna jazda potoczyła się podobnie: Fields podał do trzech różnych kolegów z drużyny, w tym podanie za zasłonę, które biegacz Najee Harris wykonał zza linii wznowienia na 32 jardy przed nią. Fields również otrzymał karę za brutalne podanie.
Po tym, jak Fields minął Pickensa, rzucił się w lewo, przez chwilę trzymając piłkę, jakby chciał udawać podanie, a następnie sam przyjął przyłożenie.
A podczas trzeciego przejazdu Fields podał najskuteczniej, trafiając Pickensa z 37 jardów i Jeffersona z 12, po czym wycofał się i podał z pola do ostrego końca Pata Freiermutha na tyle blisko pola punktowego, że Freiermuth mógł się umięśnić i upaść do tyłu w celu przyłożenia .
Trzypunktowa strata w ostatnich trzech minutach była kusząca, ale ostatecznie nie została wykorzystana.
Podczas konferencji prasowej po meczu Fields głosił bezpieczeństwo piłki i szybsze starty, opisując poprawki jako kwestię wykonania, a nie umiejętności.
„To, co robiliśmy w drugiej połowie, powinniśmy byli zrobić na początku” – powiedział Fields. „To nie jest żadna tajemnica. To nie jest mistyczne.”
W miarę jak Steelers będą kontynuować przeglądanie wykresu głębokości rozgrywania, przyjrzą się grze, w którym Fields zanotował kilka najlepszych w sezonie produktywności i efektywności, ale zespół poniósł pierwszą porażkę.
312 podań Fieldsa było lepsze od jego poprzedniego rekordu wynoszącego 245, a jego trzy przyłożenia łącznie wyprzedziły jego poprzedni wynik wynoszący dwa. Jego współczynnik podań wynoszący 104,0 był jego najlepszym wynikiem o 6,7 punktu, a Fields po raz trzeci w czterech meczach uniknął przechwytu, choć oprócz nieudanego snapu, który odzyskał, stracił także fumble.
Tomlin nie odniósł się do gry Fieldsa w kontekście miejsca w składzie Wilsona, ograniczając się do uwag na temat Fieldsa, aby pochwalić go za walkę i zaniepokoić się „niechlujnymi” stratami.
Fields ze swojej strony mówił tak, jakby miał wrócić na boisko w przyszłym tygodniu, kiedy Steelers zmierzą się z Dallas Cowboys 2:2 w programie Sunday Night Football.
„Muszę być lepszy” – powiedział Fields. „Musimy być lepsi jako całość. Muszę wrócić w przyszłym tygodniu i odzyskać siły.


















