A policjant, który poszedł w jego ślady ojca śladami, podzielił się trwałymi skutkami śmierci ojca na służbie ponad czterdzieści lat temu. PC Brian Bishop był śmiertelny strzał i zabity podczas zatrzymania napadu z bronią w ręku we Frinton w Essex w sierpniu 1984 r.

Znany jako łagodny olbrzym, Brian „Bill” Bishop miał wysoki wzrost 6 stóp i 7 cali i zyskał przydomek „Bill” w czasach kadetów ze względu na fryzurę przypominającą fryzurę amerykański bohater ludowy Dziki Bill Hickok. Formalnie dołączył do policji w Essex jako policjant nr 389 w sierpniu 1966 r. Po pracy w Colchester i jako policjant pies treserem, został członkiem Jednostki Wsparcia Sił (FSU), a później instruktorem broni palnej.

Rachunek żonaty Susan, inna oficer Colchester, w czerwcu 1967 r. i ich syn Dave urodził się w 1974 r. Dave opisał swojego ojca jako „bardzo troskliwego tatę”, który poświęcił swoje życie rodzinie. Znany ze swojego sarkastycznego poczucia humoru Bill był także entuzjastą sportu, często grając z Dave’em w tenisa i krykieta oraz zachęcając go do biegania i judo. Pewnego letniego dnia 1984 Dave bawił się szkoła wakacje w domu rodzinnym w Chelmsford, kiedy jego ojciec Bill wrócił na krótko przed wyruszeniem do pracy.

FSU otrzymało raporty o mężczyźnie, który przy użyciu obciętej strzelby okradł dwa urzędy pocztowe i ukrył pieniądze przy Central Avenue we Frinton. Bill, pełniący obowiązki sierżanta, wraz ze swoimi kolegami planował zaatakować złodzieja, kiedy ten wrócił po swój łup. Jednak sprawy przybrały tragiczny obrót, gdy Bill stanął przed rabusiem i został postrzelony w głowę z pistoletu ukrytego w torbie.

PC Brian Bill Bishop

PC Brian Bill Bishop na lotnisku Stansted w 1983 r (Zdjęcie: Policja w Essex)

Jego kolega, Mervyn Fairweather, również został ranny w tym zdarzeniu. Dave wspomina wydarzenia, które miały miejsce później: „To była ciepła noc, a nasz dom przylegał do szkolnego boiska, gdzie odbywała się impreza. Z tego powodu nie mogłem” nie idź spać.

„O wpół do dziesiątej w nocy ktoś puka do drzwi. Jako wścibski 10-latek jestem na szczycie schodów. Słyszę tylko płacz i mnóstwo głosów. Drzwi do salonu były zamknięte. Potem przyszedł nasz sąsiad żeby mnie zabrać, a mamę zabrano. Przez następne pięć dni przebywałem w domu przyjaciela rodziny w Southend. Chroniono mnie przed tym. Wróciłem do domu dopiero, gdy zmarł tata.

„Dobrze pamiętam kolegę taty, Monty’ego Montgomerie, który wyjaśniał, że kiedy silnik samochodu się wyłącza, jest to mózg samochodu i samochód już nie działa. Powiedział, że silnik taty się zatrzymał i nie wróci do domu. Dave wrócił do szkoły pomiędzy morderstwem a pogrzebem, nie zaoferowano mu żadnej porady ani dodatkowego wsparcia i wspomina, jak jego nowy nauczyciel skarżył się, że procesja pogrzebowa Billa w katedrze w Chelmsford spowodowała, że ​​spóźniła się do pracy.

Dave podzielił się: „Nagle wszyscy w Chelmsford wiedzieli, kim jestem. Było o tym w wiadomościach, we wszystkich gazetach. Moja twarz była na stolikach do kawy wszystkich. Wszyscy w szkole wiedzieli o mnie i mojej rodzinie. To było surrealistyczne”.

PC Dave Bishop

Dave dołączył do policji w Essex w 2001 roku i obecnie służy w zespole policji w Colchester Community Policing. (Zdjęcie: Policja w Essex)

Strzelec, Colin Richards, został postrzelony przez jednego z kolegów Billa i sparaliżowany od pasa w dół. W 1985 roku został skazany na dożywocie, ale wyszedł na wolność po 17 latach. Dla Dave’a wspomnienie ostatniego spotkania z tatą było źródłem gorzkiego żalu i bólu aż do dorosłości.

Powiedział: „W dniu, w którym to się stało, tata wrócił do domu, aby się przebrać i widziałem, jak odjeżdżał na rowerze, kiedy bawiłem się w ogrodzie za domem. Pokłóciłem się i obwiniałem się przez wiele lat, ponieważ nigdy się nie pożegnałem Dlatego zawsze upewniam się, że mówię moim dzieciom, że je kocham, zanim wyjdę z domu”.

Dave był zainteresowany pracą w policji po ukończeniu szkoły, ale jego mama, która nadal pracowała w policji i zaangażowała się w Police Memorial Trust, odradziła mu to. Powiedział: „Policja opiekowała się mamą niesamowicie dobrze i pozostała tam aż do emerytury, ale nie chciała, żebym dołączył. Straciła męża i nie chciała stracić też syna, ale kiedy przeszła na emeryturę, złożyłam podanie W.”

Rodzina

Ojciec i syn na plaży we Frinton zaledwie dwa tygodnie przed śmiercią Briana (Zdjęcie: Policja w Essex)

„Pewnego dnia powiedziałem jej, że mam nową pracę, a ona uśmiechnęła się i powiedziała: «Dołączyłeś, prawda? Potem bardzo zainteresowała się moją karierą».

Kiedy dołączyłem, niektórzy koledzy taty nadal służyli w policji. Mówili mi, że jestem taki sam jak tata, co mogę przyjąć jedynie jako komplement.

Po karierze, w ramach której Dave pracował jako detektyw w Clacton CID i spędził dwanaście lat jako funkcjonariusz wywiadu terenowego, cztery lata temu powrócił do swojej pierwszej miłości do policji sąsiedzkiej, dołączając do zespołu policji miejskiej w Colchester. Opowiedział, co się stało jego tata oznacza, że ​​nigdy nie popada w samozadowolenie, jeśli chodzi o bezpieczeństwo, i uważa, że ​​należy w większym stopniu zwracać uwagę na potencjalne zagrożenie dla funkcjonariuszy.

Kamień pamiątkowy

Kamień pamiątkowy w miejscu upadku PC Briana Bishopa odsłonięto w 1986 roku (Zdjęcie: Policja w Essex)

Dave powiedział: „Nie sądzę, że społeczeństwo zawsze zdaje sobie sprawę z niebezpieczeństwa, na jakie na co dzień narażeni są policjanci. W każdym domu, do którego się udamy, ktoś może otworzyć drzwi nożem. Każda osoba, której zatrzymujemy przeszukanie, może mieć broń. To, co przydarzyło się tacie i Ianowi Dibellowi (zastrzelonemu w Clacton w 2012 r.), jest tragiczne i niezwykle rzadkie, ale może przydarzyć się każdemu z nas w każdej chwili”.

Cztery dekady później, gdy pokolenie oficerów Billa już dawno przeszło na emeryturę, Dave wyraził swoje uznanie dla względnej anonimowości, jaką cieszy się obecnie w policji. Jednak jego zaangażowanie w służbę mieszkańcom Essex pozostaje niezachwiane. Utrzymuje kontakty z kolegami ojca i zrządzeniem losu mieszka obecnie zaledwie 30 metrów od Mervyna Fairweathera, którego drugi funkcjonariusz został ranny w wypadku.

Dave powiedział: „Mervyn powiedział mi, że tata byłby dumny, że poszłam w jego ślady, a to wiele dla mnie znaczy”.

Source link