Flaga USA

W niedzielę prezydent Joe Biden oświadczył, że nie zamierza interweniować, aby zapobiec strajkowi, jeśli dokerom nie uda się zapewnić nowego kontraktu w terminie przypadającym na 1 października.

Strajk w portach na wschodnim wybrzeżu Stanów Zjednoczonych i w Zatoce Meksykańskiej rozpocznie się we wtorek – oznajmił w niedzielę związek Międzynarodowego Stowarzyszenia Dokerów, sygnalizując działania, które mogą spowodować opóźnienia i zakłócenie łańcuchów dostaw.

„Sojusz Morski Stanów Zjednoczonych (…) odmawia zajęcia się trwającym pół wieku zniewoleniem płac” – stwierdził związek w oświadczeniu. United States Maritime Alliance, znany jako USMX, reprezentuje pracodawców w branży dokerskiej na wschodnim wybrzeżu Zatoki Perskiej.

Kliknij tutaj, aby połączyć się z nami na WhatsApp

USMX nie od razu skomentował tę informację.

Jeśli członkowie związku przestaną pracować w portach rozciągających się od Maine po Teksas, będzie to pierwszy strajk ILA na całym wybrzeżu od 1977 r., który dotknie porty obsługujące prawie połowę krajowego transportu oceanicznego.

Źródło podało, że w niedzielę nie toczyły się żadne rozmowy i nie zaplanowano ich przed północą w poniedziałek.

Związek wcześniej zapewniał, że strajk nie będzie miał wpływu na transport ładunków wojskowych ani na ruch statków wycieczkowych.

Rzecznik Białego Domu Robin Patterson powiedział późną niedzielę, że w weekend wyżsi urzędnicy skontaktowali się z przedstawicielami USMX, „aby nakłonić ich do sprawiedliwego i szybkiego osiągnięcia uczciwego porozumienia – takiego, które odzwierciedla sukces firm”. Dodał, że urzędnicy przekazali tę samą wiadomość ILA.

Wcześniej w niedzielę prezydent Joe Biden oświadczył, że nie zamierza interweniować, aby zapobiec strajkom, jeśli dokerom nie uda się zapewnić nowego kontraktu w terminie wyznaczonym na 1 października.

„To są negocjacje zbiorowe. Nie wierzę w Tafta-Hartleya” – powiedział reporterom. Prezydenci mogą interweniować w sporach pracowniczych, które zagrażają bezpieczeństwu narodowemu lub bezpieczeństwu, wprowadzając 80-dniowy okres karencji na mocy federalnej ustawy Tafta-Hartleya.

Reuters po raz pierwszy poinformował 17 września, że ​​Biden nie planuje powoływać się na postanowienie Tafta-Hartleya, powołując się na urzędnika Białego Domu.

Strajk może zatrzymać przepływ wszystkiego, od żywności po samochody w głównych portach, w ramach sporu, który może zagrozić miejscom pracy i podnieść inflację na kilka tygodni przed wyborami prezydenckimi w USA.

Business Roundtable, która reprezentuje głównych liderów amerykańskiego biznesu, wyraziła „głęboko zaniepokojone potencjalnymi strajkami w portach na wschodnim wybrzeżu i w Zatoce Meksykańskiej”. Grupa ostrzegła, że ​​zawieszenie pracy może kosztować Stany Zjednoczone

Gospodarka warta miliardy dolarów „szkodzi amerykańskim przedsiębiorstwom, pracownikom i konsumentom w całym kraju. Wzywamy obie strony do osiągnięcia porozumienia przed ostatecznym terminem upływającym w poniedziałkowy wieczór”. Związek od miesięcy groził objęciem działalnością 36 portów, jeśli pracodawcy, tacy jak operator kontenerowców Maersk i jego APM Terminals North America, nie zaoferują znaczących podwyżek płac i nie wstrzymają projektów automatyzacji terminali.

Spór niepokoi przedsiębiorstwa, które korzystają z żeglugi morskiej w celu eksportu swoich towarów lub zabezpieczenia ważnego importu.

Grupa pracodawców USMX złożyła skargę, że ILA odmówiła negocjacji.

Pierwsza publikacja: 30 września 2024 | 9:09 JEST

Source link