Często praca tych oddolnych grup ma celowo nieformalny charakter. „Jestem Cripem z Grape Street” – powiedział mi przywódca ruchu przeciw przemocy znany jako Hot-Rod. „Nie sprzedaję już narkotyków. Nie jestem już cały dzień na bloku. Ale nadal chodzę na osiedle, wciąż zwijam blanta i wciąż wypijam kieliszek alkoholu. Mamy nadzieję, że jego relacje i reputacja pozwolą mu udzielać uspokajających rad, które mogłyby zostać zignorowane, gdyby pochodziły od kogokolwiek innego. Aby otrzymać zapłatę, członkowie grup przeciwnych przemocy muszą rzetelnie stawiać się na miejscu i składać swoim przywódcom raporty na temat tego, co robią i co widzą. Twierdzą jednak, że nie są informatorami policyjnymi; informacje zawarte w ich raportach nie są udostępniane policji, a w każdym razie często zatajają dane umożliwiające identyfikację.
Niektórzy oficerowie nauczyli się tolerować ludzi Eure, a nawet postrzegać ich jako sojuszników. Ale nie wszystkie. Na początku tego roku policja zatrzymała działacza przeciwdziałającego przemocy po kłótni podczas letniego programu dla młodzieży. Jeffrey Weber, detektyw przewodzący Braterskiemu Zakonowi Policji w Newark, zauważył, że Eure tam była i stwierdził, że nie chciała opuścić miejsca zdarzenia, gdy została o to poproszona. Weber powiedział, że FOP posiadało „nieskończoną ilość nagrań z kamer osobistych, pokazujących członków OVP i urzędników miejskich ingerujących w miejsca zbrodni”. W odpowiedzi Baraka oskarżył FOP o sianie „ducha podziału” i organizował spotkania w celu rozwiązania konfliktu. Ale ten podział jest wbudowany w ideę działaczy przeciwdziałających przemocy, którzy są wiarygodni w społeczeństwie właśnie dlatego, że są niezależni od policji.
Im więcej czasu Baraka spędza na swoim stanowisku, tym częściej jest zmuszony mówić nie o tym, jak daleko jeszcze musi dojść policja w Newark, ale o tym, jak daleko już zaszedł. Najbardziej wiarygodnym miernikiem może być wskaźnik morderstw, który jest łatwy do zmierzenia i trudny do manipulacji. (Bójka może zostać zarejestrowana jako napaść, usiłowanie zabójstwa lub zwykła bójka, która nie wymaga dokumentów, ale trupa nie da się łatwo sfałszować). Wielu kryminologów zgadza się, że więcej policji oznacza mniej przestępstw, ale skutki inicjatyw przeciwdziałających przemocy są trudniejsze do oszacowania: w Newark mieszkańcy Eure robią wszystko, od monitorowania terenów wokół szkół po łagodzenie sporów sąsiedzkich, zanim przerodzą się w przemoc. Biuro Baraki współpracuje ze szkołą wymiaru sprawiedliwości w sprawach karnych Rutgers-Newark, aby uzyskać lepsze dowody na skuteczność tych programów. W międzyczasie Baraka ma mnóstwo miejsca na eksperymenty, ponieważ wydaje się, że cokolwiek robi, kończy się sukcesem. Jest to swego rodzaju odpowiedzialność, chociaż oczywiście ta ogólna prawda – że obywatele chcą czuć się bezpiecznie i nie powinni zadawać zbyt wielu pytań na temat instytucji, które mogą wiarygodnie twierdzić, że zapewniają bezpieczeństwo – jest częścią tego, co umożliwiło stare, złe czasy być tak zły na początku.
Na początku tego roku Baraka ogłosił, że chce opuścić swoje ukochane Newark. Podczas wystąpienia na imprezie z okazji Miesiąca Historii Czarnych w Trenton War Memorial oświadczył, że kandyduje na gubernatora. Jego przemówienie trwało czterdzieści minut i było niezwykle żywiołowe, nawet jak na standardy Baraki. „Wiem, że nasza historia to każdy dzień, ale ja Miłość Miesiąc Czarnej Historii” – powiedział. „Dzisiaj będę bardzo czarny – nie przepraszający i arogancki”. Mówił o Jimie Crowie i Emmetcie Tillu, „uciekających niewolnikach” i bojownikach o wolność Czarnych, a także „przemieszczających się Murzynach”, których obwiniał za umożliwienie białej supremacji. „Nie chcemy waszej symbolicznej reprezentacji ani jakiegoś sympatycznego białego Demokraty na urzędzie. Jesteśmy zmęczeni wspieraniem przeciętnych ludzi, a nie nas samych” – powiedział. „Cholera, chcemy władzy”. Pozwolił swoim słuchaczom rozkoszować się bojowością tego żądania, po czym dodał moderującą refleksję: „Nie chcemy tego tylko dla siebie – właściwie chcemy tego dla Wszystko Amerykanie. Innymi słowy, było to przemówienie na temat praw obywatelskich z kaznodziejskim rytmem, który sprawił, że słuchacze poczuli się niesieni przez historyczny przypływ od bolesnej przeszłości do przyszłości pełnej nadziei. Czarni przywódcy wygłaszali przemówienia podobne do tego na długo przed narodzinami Baraki – co sugeruje, co jest mniej podnoszące na duchu, że kolejne pokolenia będą je wygłaszać długo po jego śmierci.
W Newark, gdzie pomysł odzyskania władzy wyborczej od białych ludzi nie jest groźbą ani fantazją, ale faktem, Baraka wyróżnia się nie tyle żądaniem „władzy” – który polityk jej nie chce? – ile swoim ewoluującym ciekawość, jak się nim posługiwać. Jako kandydat na gubernatora wygląda inaczej. Jest niezwykle skutecznym mówcą, potrafiącym przełączać się między poetyckimi nawoływaniami a szczegółami politycznymi tak płynnie, że trudno jest odróżnić jedno od drugiego. Jednak kampania obejmująca cały stan mogłaby również zwrócić uwagę na aspekty jego historii, które nie wydają się niezwykłe w Newark, jak fakt, że popiera jakąś formę odszkodowań lub że jedna z jego najważniejszych osób mianowanych jest członkiem Narodu Islamu lub że jego podejście do zapobiegania przestępczości obejmuje współpracę z wieloma samozwańczymi członkami gangu.
Oświadczenie Baraki przeorganizowało pole Demokratów, do którego należał już Steven Fulop, burmistrz Jersey City (którego siedziba znajduje się obok Manhattanu i ma dochód na mieszkańca ponad dwukrotnie wyższy niż w Newark), i może równie dobrze obejmować przedstawiciela Mikie Sherrill, którego okręg zawiera wiele bogatych przedmieść Newark. Moment ogłoszenia Baraki zaskoczył także wielu jego pracowników, w tym jego brata Amiriego Jr., znanego jako Middy, który jest jego szefem sztabu. „Nie jestem nawet pewien, czy powiedział to swojej żonie” – powiedział mi. Podczas gdy Ras był kiedyś artystą mówionym, Amiri Jr. był kiedyś muzykiem – częścią grupy hiphopowej One Step Beyond, która była powiązana z Bad Boy Records. (Na początku tego roku kampania Baraki ujawniła, że firmie należącej do Amiriego Jr. wypłacono około siedemdziesiąt siedem tysięcy dolarów za doradztwo w zakresie kampanii, mimo że pracował on dla miasta). Amiri Jr. powiedział mi, że spodziewał się że jego brat będzie przedstawiany jako „postępowy” kandydat w wyścigu, chociaż oczywiście uważał swoje przesłanie za bardziej atrakcyjne. „Chodzi o to, aby New Jersey stało się miejscem, w którym każdy może żyć i prosperować” – powiedział mi. „Ale to państwo jest tak rasistowskie, człowieku, i tak podzielone. Możemy to zobaczyć, podróżując od hrabstwa do hrabstwa.
Od ponad pół wieku Newark jest miastem, które dumnie, a nawet wyzywająco definiuje się w opozycji do otaczających go przedmieść – Baraka zasugerował na przykład, że zamożne sąsiednie miasta, takie jak Montclair i South Orange, nie robią wystarczająco dużo zapewnić niedrogie mieszkania w regionie. A jednak New Jersey jest pod pewnymi względami najbardziej podmiejskim stanem w kraju. Kandydując na gubernatora, Baraka ma nadzieję przekonać mieszkańców, że jego podejście może być równie skuteczne na przedmieściach, jak w Newark.
Zanim będzie mógł wygrać wybory powszechne, będzie musiał oczywiście wygrać prawybory Demokratów, w których może być tłoczno. Chociaż stan ten jest wyjątkowo podmiejski, zamieszkuje go tylko około pięćdziesiąt pięć procent ludności białej, co oznacza, że najlepszą strategią Baraki w prawyborach może być podkreślenie jego wiarygodności w Newark w nadziei, że wśród wyborców miejskich i niebiałych wypadnie wystarczająco dobrze, aby przyciągnąć mnogość. Modia Butler, konsultantka polityczna i wieloletnia doradczyni Cory’ego Bookera, określiła Barakę jako „ultra-Newark”. Miał to na myśli jako komplement, nawet jeśli nie każdy wyborca z New Jersey prawdopodobnie tak to postrzega.
Kilka miesięcy temu Baraka uczestniczył na forum publicznym z kilkoma republikańskimi kandydatami na gubernatora: Jackiem Ciattarellim, który w 2021 r. był przegranym kandydatem republikanów, i Jonem Bramnickiem, senatorem stanu. To było przyjacielskie wydarzenie; obaj Republikanie wydawali się uszczęśliwieni możliwością skontrastowania się z Baraką, który dokonał niezwykle bezpośredniej analogii w obronie wysokich stawek podatkowych obowiązujących w państwie. „Ludzie wiedzą, że chodzisz do restauracji, płacisz więcej, ponieważ otrzymujesz wysokiej jakości usługi i wysokiej jakości jedzenie” – powiedział Baraka.
W pewnym momencie Ciattarelli próbował nawiązać wspólną sprawę, mówiąc o tym, jak jego włosko-amerykańska rodzina ma korzenie w mieście Baraka. „Gdzie mieszkali nasi dziadkowie sto lat temu? Mieszkali w Newark” – powiedział Ciattarelli. Wyciągnął rękę i położył dobroduszną dłoń na ramieniu Baraki. „Czyż nie?”
Baraka uśmiechnął się, ale nie dał za wygraną. „Tak się stało. Potem dostali dotacje, więc mogli przeprowadzić się na przedmieścia i kupić tam dom” – powiedział. „Moja rodzina nie mogłaby tego zrobić”. ♦


















