w tej historii

Za niecałe 12 godzin powstanie największy w Ameryce Północnej związek pracowników morskich. gotowy do ataku Na wschodnim wybrzeżu i wybrzeżu Zatoki Meksykańskiej.

z potencjalny strajk Plan pojawia się w obliczu impasu w negocjacjach między Międzynarodowym Stowarzyszeniem Dokerów (ILA), które reprezentuje pracowników, a Sojuszem Morskim Stanów Zjednoczonych (USMX), grupą firm działających w kilkunastu głównych portach. Obie strony obwiniają drugą o przedłużające się negocjacje.

ILA żąda wyższych wynagrodzeń dla swoich pracowników, ale nie podała do wiadomości publicznej, czego jeszcze by oczekiwała w nowej umowie.

USMX stwierdziło, że zaoferowało pracownikom ILA możliwość podwyżki wynagrodzenia o 40% w ciągu sześciu lat obowiązywania nowych umów. – podało CNN. Sieć dodała, że ​​według doniesień ILA domaga się podwyżki płac dla swoich najlepiej opłacanych pracowników o 77%, a niektórzy spodziewają się wzrostu wynagrodzeń z 39 do 69 dolarów za godzinę.

ILA powiedziała firmie Quartz, że liczby te nie są dokładne i że wniosek nie spowoduje wzrostu o więcej niż 75% w ciągu potencjalnego sześcioletniego okresu obowiązywania umowy.

„Oszukiwanie opinii publicznej wprowadzającymi w błąd wyliczeniami nie pomoże nam w osiągnięciu porozumienia z ILA” – powiedział Prezydent ILA Harold J. Daggett. „W przypadku umowy sześcioletniej, nawet jeśli Twoja płaca wzrasta co roku o 5 dolarów za godzinę, jest to jedynie średni roczny wzrost wynoszący około 9,98 procent”.

Daggett powiedział, że szeregowi członkowie związku „dobrze zdają sobie sprawę, że firmy, dla których pracują, generują zyski, a jeśli nie otrzymają solidnej podwyżki płac, 1 października wyjdą na ulice”. zmotywowany, aby tam wyjść.” Wierzę, że są tego warte. ”

Pracownicy chcą także ochrony przed automatyką i urządzeniami nowej technologii w swoich terminalach. Według oświadczenie Negocjacje z ILA rozpoczęły się w ostatnim tygodniu maja na wniosek Sojuszu Morskiego Stanów Zjednoczonych (USMX).

Kiedy nastąpi strajk, będzie to miało wpływ na praktycznie każdą branżę. Przesyłki zagranicznych owoców, takich jak ananasy, banany, owoce cytrusowe i winogrona, które zazwyczaj trafiają do Stanów Zjednoczonych przez wschodnie Stany Zjednoczone i wybrzeże Zatoki Perskiej, mogą stać się celem. Producenci samochodów i firmy farmaceutyczne również borykają się z poważnymi zakłóceniami w dostarczaniu towarów do sklepów, co może prowadzić do gwałtownego wzrostu cen w całym kraju.

— Rachel Dalloo i William Gavin wnieśli swój wkład w powstanie tego artykułu

Source link