Pomimo narastających wezwań ze strony sojuszników do zaprzestania ognia, marsz Izraela przez granicę do Libanu wydawał się nieuniknionym kolejnym krokiem po dniach karnych nalotów.

Wojsko określiło swoją operację przeciwko Hezbollahowi jako: „ograniczone, zlokalizowane i ukierunkowane”.

Siły izraelskie z pewnością będą chciały uniknąć inwazji na pełną skalę, biorąc pod uwagę ich ostatnią wojnę lądową Liban w 2006 r. była kosztowna, trudna i zakończyła się odwrotem.

Śledź najnowsze: Izraelskie siły lądowe atakują cele Hezbollahu w Libanie

Tym razem jednak dynamika jest w przypadku Izraela po dwutygodniowym ataku na wspierane przez Iran siły paramilitarne, który rozpoczął się od tajnej misji zniszczenia ich urządzeń komunikacyjnych i zakończył się śmiercią jego przywódcy w nalocie na Bejrut.

Oznacza to zdolność Hezbollahu do wykazania skutecznego kontrataku Izrael zostaną poważnie osłabione.

Izraelski czołg manewruje w pobliżu granicy izraelsko-libańskiej Fot: AP
Obraz:
Izraelski czołg manewruje w pobliżu granicy izraelsko-libańskiej Fot: AP

Izrael będzie chciał wykorzystać chaos, aby walczyć tak mocno, jak to możliwe, aby osiągnąć swój wyznaczony cel, jakim jest napieranie Hezbollah wycofać siły z granicy w południowym Libanie i zająć wszystkie pozycje bojowników, aby uniemożliwić grupie dalsze strzelanie rakietami w kierunku północnego Izraela.

Dzień po 7 października Hezbollah nasilił ataki rakietowe i dronowe na izraelskie cele na północy Hamas okrucieństwa wobec Izraela na południu.

Rosnące zagrożenie skłoniło Izrael do ewakuacji około 60 000 cywilów z miast, wsi i małych społeczności rolniczych rozsianych po północnej granicy.

Dym unosi się po izraelskim nalocie, który uderzył w południowe przedmieścia Bejrutu. Fot: Reuters
Obraz:
Dym unosi się po izraelskim nalocie, który uderzył w południowe przedmieścia Bejrutu. Fot: Reuters

Przeczytaj więcej:
Tysiące uciekają z Libanu do Syrii
Czy szersza wojna na Bliskim Wschodzie jest teraz nieunikniona?

Premier Benjamin Netanjahu obiecała teraz stworzenie warunków umożliwiających im powrót.

Ale Hassana Nasrallahawieloletni przywódca Hezbollahu, który był zginął w nalocie w ubiegły piątekna kilka dni przed śmiercią ślubował uniemożliwić Izraelowi osiągnięcie jego celu.

Oznacza to, że jeśli Hezbollah będzie w stanie zreorganizować swoje szeregi, siły izraelskie napotkają znaczny opór na ziemi, podczas gdy reszta Izraela może znaleźć się pod znacznie intensywniejszym ostrzałem ataków rakietowych.

Jednak Izrael wygląda i brzmi na niezwykle pewnego siebie po nasileniu się ataków na Hezbollah i inne grupy sprzymierzone z Iranem, które nie wywołały jeszcze przeważającego odpowiedzi ognia.

Śledź Sky News na WhatsApp
Śledź Sky News na WhatsApp

Bądź na bieżąco z najświeższymi wiadomościami z Wielkiej Brytanii i całego świata, śledząc Sky News

Kliknij tutaj

W szczególności Teheran jak dotąd milczał, rozważając, jak zareagować na serię eskalacji ze strony Izraela, która w zależności od reakcji Iranu może przerodzić się w totalną wojnę regionalną. Ale reżim irański będzie aż nadto świadomy, że taka erupcja – choć wyniszczająca dla wszystkich – może zagrozić jego przetrwaniu.

Jeśli Izrael wierzy, że może osiągnąć swoje cele wojenne samą ograniczoną inwazją lądową na Liban, z pewnością nie będzie próbował nadmiernie rozciągać ręki, biorąc pod uwagę możliwość wybuchu nowych frontów gdzie indziej w tym niezwykle niestabilnym czasie.

Source link