Pewien Amerykanin przedstawił swoje argumenty za wszystkimi trwającymi konkursami na ojca roku po tym, jak według doniesień przeszedł 30 mil (48 km) przez powodzie i gruzy spowodowane przez Huragan Helene poprowadzić córkę do ołtarza podczas jej ślubu Tennessee.

Zdecydowana wędrówka Davida Jonesa prowadziła przez obszary najbardziej zniszczone przez Helene po potężnym huraganie 4. kategorii dotarł na ląd w regionie Big Bend na Florydzie i przebiegał przez większą część południowo-wschodnich Stanów Zjednoczonych.

Jako stacja informacyjna z Tennessee WJHL powiedział, że Jones jechał samochodem z Karoliny Południowej siedem godzin, a potem dotarł na piechotę przez kolejne pięć i pół godziny, zanim dotarł na zaślubiny córki – podróż, która normalnie trwałaby około dwóch godzin jazdy.

„Musisz zrozumieć, że moja córka wychodzi za mąż dziś o 11:00 i mam zamiar poprowadzić ją do ołtarza” – wspomina Jones Tennessee policjant stanowy, którego spotkał około dziewięć godzin przed ceremonią.

WJHL poinformował, że policjant powiedział Jonesowi, że nie może jechać dalej, ponieważ drogi są nieprzejezdne, w tym główna autostrada międzystanowa zapewniająca najbardziej bezpośrednią drogę do ślubu w Johnson City w stanie Tennessee. Jones, który ma już doświadczenie w bieganiu w maratonach, oszacował jednak, że do celu dotarł w promieniu 30 mil. Postanowił więc, że będzie mógł tam pójść, mając jedynie latarkę w telefonie komórkowym, która oświetla mu drogę.

Dalsza podróż była, delikatnie mówiąc, niepewna. Opowiedział WJHL, że musiał się wspiąć lub przeczołgać się pod stertami gruzu sięgającymi nawet 2 metrów, w tym płotami i drzewami powalonymi w wyniku zagrażającej życiu powodzi Helene.

W pewnym momencie utknął w błocie sięgającym do kolan i prawie został przejechany przez koparkę używaną przez załogę do oczyszczenia jezdni. Udało mu się jednak uwolnić w ostatniej chwili, choć później, jak donosi WJHL, musiał podjąć wysiłki, aby odzyskać but, który utknął w błocie.

„To był po prostu splątany bałagan” – powiedział Jones, który niósł ze sobą odblaskowa stawka aby zasygnalizować swoją obecność przejeżdżającym kierowcom.

Szedł przez miasto Erwin, przekroczył pobliską rzekę Nolichucky na moście autostradowym Jackson Love i szedł autostradą międzystanową 26, gdy zauważył go kierowca, którego znał z poprzedniej pracy. Kierowca zatrzymał się i podwiózł Jonesa przez ostatnie 8 mil jego zaimprowizowanej wyprawy.

Urzędnicy rządowi na ogół instruują większość ludzi, aby unikali poruszania się po zalanych obszarach. Zagrożenia często kryjące się w wodach powodziowych obejmują przewody elektryczne pod napięciem, toksyczne ścieki i ostre przedmioty.

Niemniej jednak, wbrew tym instrukcjom, Jones zdążył w niedzielę zobaczyć, jak jego córka Elizabeth poślubia Daniela Marqueza – podaje WJHL. Powiedział serwisowi informacyjnemu, że pokazał parze swój reflektor, aby przypomnieć im, aby się chronili i byli „dobrym odbiciem” siebie nawzajem.

Elizabeth Marquez powiedziała WJHL: „To niezwykle wzruszające (wiedzieć), że mój tata tak bardzo mnie kocha, że ​​przyjdzie i przejdzie przez to wszystko, aby dotrzeć na mój ślub i być na miejscu na czas”.

W dramatycznym wywiadzie dla gazety Jones utrzymywał, że zrobił tylko „to, co zrobiłby każdy tata”.

W poniedziałek władze poinformowały, że Helene zabiła ponad 100 osób, a miliony pozostawiła bez prądu, gdy burza przetoczyła się przez region, w tym Tennessee. W poniedziałek władze stanu Tennessee poinformowały, że powódź związana z Helene zniszczyła pięć mostów i zmusiła do zamknięcia kolejnych pięciu.

Urzędnicy podali, że co najmniej trzy osoby w Tennessee zginęły w wyniku wypadku Helene, w tym w rejonie Johnson City. Władze dodały, że były przygotowane na wzrost liczby ofiar w miarę kontynuowania usuwania wraku przez ekipy ratunkowe.

Associated Press przyczyniła się do doniesienia

Source link