Amari Cooper po raz pierwszy stał się najeźdźcem, kiedy Oakland zajął czwarty ogólny wybór w NFL Draft 2015. Został ponownie najeźdźcem we wtorek, kiedy przybył do Las Vegas i podpisał kontrakt z wolnym agentem. Z przyjemnością wrócił do srebra i czarnego, nawet jeśli nie ma go w tym samym miejscu, w którym wyszedł.
„To dobre uczucie. To wydaje się być pełnym krążeniem. Na pewno jestem podekscytowany okazją i zamierzam ją przyjąć” – powiedział Cooper.
Cooper powiedział, że zawsze uwielbiał być najeźdźcem, ale zauważa, że obiekty drużyny w Las Vegas są znaczącą ulepszeniem z zrujnowanego miejsca, w którym ćwiczyli i grali w Oakland.
„Poszukiwacze to najeźdźcy. Niezależnie od tego, czy są w Los Angeles, Oakland czy Vegas” – powiedział Cooper. „Szczerze mówiąc, jest to różnica w nocy i noc”.
Chociaż Cooper był dobrym graczem dla Poszukiwaczy, czuł się, jakby mógł zrobić więcej, aby zmienić fortunę franczyzy i ma nadzieję na taką okazję w tym roku.
„Zawsze miałem to w głowie, ponieważ kiedy tu zostałem powołany, czułem się, jakby oczekiwania są wysokie i czułem, że tak dobrze, ale zawsze wiedziałem, dlaczego zostałem powołany” – powiedział Cooper. „Opracowujesz faceta w pierwszej piątce, spodziewasz się, że przyjdzie i naprawdę pomoże zmienić organizację, i czułem, że czasami pokazywałem błyskawice tego, ale nie było to moich oczekiwań. Tym razem czuję, że mam niedokończone interesy”.
Cooper ma 31 lat i miał swoją karierę na otrzymywanie jardów w zeszłym sezonie, ale nalega, aby nadal mógł grać.
„Zaufaj mi, wciąż mam trochę soku” – powiedział Cooper. „Chcę to pokazać”.