Lotnisko Manchesteru pogrążyło się w „chaosie”, gdy kierowcy twierdzą, że zostali uwięzieni na godzinę w kolejkach, aby wyjść z parkingu. Jeden taksówkarz zgłosił spędzenie ponad godziny, próbując opuścić parking po odebraniu pasażerów, co doprowadziło do sfrustrowanych kierowców „szarpienia swoich rogów” w scenach „maniakalnych”.
Zdjęcia ujawniły kolejki węża w strefie odbioru Short Stay Express w terminalu, o którym poinformowały niektórzy taksówkarze i posiadacze kart, tymczasowo przeprowadzili się i zmienili w obszarze zwrotu i powitania. Tymczasowa decyzja była częścią „ciągłych wysiłków na rzecz poprawy bezpieczeństwa i wydajności”, z dalszymi zmianami po zamknięciu terminalu One i poważnym przejściu na dwustronne międzynarodowe lotnisko.
Jednak zmiana wprowadzona w środę spowodowała długie kolejki samochodów, które czekają na wyjście na parking, a inne również „uwięziono w przestrzeni”. Od tego czasu lotnisko wyjaśniło, że kolejki nie były spowodowane zmianami układu, ale były spowodowane problemem z barierami wyjściowymi.
Rzecznik potwierdził, że incydent został później rozwiązany i dotknięty pasażerami i goście nie będą obciążani dodatkowym czasem spędzonym na parkingu z powodu opóźnień.
Jamie Westbury, który prowadzi firmę transferową lotniska, ujawniła, że kilku jego kolegów otrzymało e -mail z lotniska, który został oglądany The Manchester Evening Newswyjaśniając powód przeniesienia krótkiego parkingu pobytowego.
„Posunęli się na noc” – stwierdził. „Próba wejścia zajęła 20 minut, a potem opuszczenie tego samego parkingu.
„To był całkowity chaos. Był okropny. Jest tylko jedno wejście na parking i cztery wyjścia, ale nikt w ogóle go marnował.
„Miałem klientów, którzy czekali. Ludzie błąkali się po okolicy, a rogi wybierały się maniakal.
„Wszyscy próbowali to zorganizować. Zrzucałem od 14 lat i nigdy nie widziałem tego tak źle”.
Następuje, że ostatnie zmiany ogłoszone przez lotnisko w odniesieniu do tego, w jaki sposób kierowcy są pobierani za zrzucenie i odebranie pasażerów. Wprowadzono systemy wolne od barier, umożliwiając kierowcom płacenie online lub przez telefon do północy następnego dnia.
W odpowiedzi rzecznik lotniska w Manchesterze powiedział: „Jesteśmy świadomi problemów technicznych z barierami, które wpłynęły na przepływ ruchu na krótkim parkingu Stay Terminal 1.
„Problem został naprawiony i rozmieściliśmy zespoły do zarządzania zatłoczeniem. Przepraszamy za wszelkie niedogodności. Kierowcy nie będą obciążani dodatkowym czasem spędzonym na parkingu w wyniku tego problemu”.