Przemoc pochłonął szwajcarski miasto Lozanne po drugiej z rzędu noc po śmierci 17-latka emigrant wywołały powszechne niepokoje. Nastolatek, zidentyfikowany jako Marvin M, został zabity wcześnie w niedzielny poranek, kiedy skuter, na którym jeździł Policja.

Jego śmierć rozpaliła gniew w francuskojęzycznym mieście nad brzegiem jeziora Genewskiego, gdzie napięcia między policjantami a społecznościami migrującymi były już wysokie. Według prokuratorów funkcjonariusze ścigali Marvina pod zarzutem, że skuter, na którym jechał, został skradziony. Około 3.45 rano stracił kontrolę i zderzył się ze ścianą. Policja nalegała, aby nie było fizycznego kontaktu między ich samochodem patrolowym a skuterem, choć potwierdzili, że podążają za nim w momencie wypadku.

Prokuratorzy powiedzieli, że dwóch kierowców dotarło na miejsce przed przybyciem funkcjonariuszy, a dochodzenie karne zostało otwarte w celu ustalenia dokładnych okoliczności.

Incydent ten oznaczał trzecią śmierć z udziałem policji w Lozannie w niecałe trzy miesiące. Od 2016 r. Co najmniej siedmiu mężczyzn zmarło podczas interwencji policyjnych w szerszym kantonie Vaud – pięciu z nich pochodzenia afrykańskiego. Cier sprawy podsycił zarzuty rasizmu systemowego i nadmiernej siły.

Niepokoje rozpoczęły się w niedzielę wieczorem, kilka godzin po rozeszaniu wiadomości o śmierci Marvina. Około 100 osób zebrało się w dzielnicy Prélaz w Lozannie, rzucając koktajle fajerwerków i Mołotowa na policję. Protestujący również podpalili pojemniki i porzucone autobusy, podczas gdy oficerowie zamieszek wystrzelili w odpowiedzi gazu łzawiącego i gumowe.

Do poniedziałku przemoc nasiliła się. Policja powiedziała, że ​​do 200 demonstrantów wznieśli płonące barykady, zablokowane drogi i zaatakowały oficerów pirotechniką. Siedem osób zostało aresztowanych przed przywróceniem zamówienia wkrótce po północy.

Pierre-Antoine Hildbrand, radny bezpieczeństwa Lozanny, powiedział: „Urządzenia pirotechniczne były używane przeciwko policji-to skandaliczne. Stajemy w obliczu ruchu, który nie ma nic wspólnego ze śmiercią tej młodości, ale który wykorzystuje ją jako wymówkę do ataku na organy ścigania”.

Wielu mieszkańców nie zgodziło się. Kwiaty, świece i zdjęcia zostały umieszczone na miejscu, w którym zmarł Marvin, zamieniając go w pomnik.

Jego rodzina odrzuciła oskarżenia, że ​​był złodziejem. Matka Marvina powiedziała: „Mój syn nie był przestępcą. Nie należy go pamiętać jako złodzieja”. Jego brat napisał online: „Powinieneś być ze mną, w domu, w naszym pokoju, który zawsze udostępniliśmy”.

Niepokoje pojawiają się w delikatnym momencie policji Lozanny. Zaledwie dzień po śmierci Marvina czterech oficerów zostało zawieszonych po odkryciu rasistowskich i seksistowskich wiadomości w prywatnych grupach WhatsApp. Krytycy twierdzą, że objawienia tylko pogłębiły nieufność w Mocy.

Thibault Schaller, radny prawicowej Szwajcarskiej Partii Ludowej, powiedział: „Autobusy i śmieci zostały podpalone w Prélaz w reakcji na śmierć 17-letniej młodzieży.

„Kiedy poszedłem zobaczyć, co się dzieje, niektórzy Antifa mnie rozpoznało. Trzy z nich otoczyły mnie i kazało mi odejść. Odmówiłem, a potem grupa 10 lub 15 osób weszła na mnie”.

Napięcia prawie rozlały się we wtorek na trzecią noc, ale urzędnicy stwierdzili, że rozmieszczenie dodatkowych zasobów policyjnych uniemożliwiło dalszą eskalację. Mimo to władze pozostają przygotowane do większej liczby niepokojów.

Gdy Lozanna otacza się z zamieszek, śmierć Marvina nadal dzieli opinię między tymi, którzy postrzegają ją jako tragiczny wypadek, a tymi, którzy postrzegają ją jako część szerszego wzoru niesprawiedliwości.

Source link