Kobieta zaprzeczyła „tańcu na kolanach” mężczyznom, którego oskarżyła o zgwałcenie jej na pierwszym randce.
Domniemana ofiara odrzuciła roszczenia obrony podczas procesu Jamesa Clachera, 57, w Sądzie Najwyższym w Glasgow.
Clacher nie przyznał się do gwałtu dwóch kobiet – jednej w Troon, South Ayrshire, w 2019 r., A drugie w Glasgow w 2020 r.
Zatwierdził specjalną obronę, twierdząc, że jakakolwiek płeć była zgodna.
Świadectwo wideo drugiej domniemanej ofiary trwało w piątek.
Wcześniej powiedziała sądowi, że dopasowała się do Clachera w aplikacji randkowej Bumble.
Para spotkała się w jej mieszkaniu 4 września 2020 r. Ich wieczór polegał na zdobyciu na wynos z Nando, zanim Clacher pojechał ich na plażę Irvine w Ayrshire, gdzie jedli w samochodzie, rozmawiali i odbyli krótki spacer po plaży.
Następnie wrócili do mieszkania kobiety, gdzie twierdzi, że Clacher ją zgwałcił.
Kobieta odrzuciła twierdzenia o obronie, że aktywność seksualna odbyła się, zanim para wyszła na obiad.
Zespół Clachera przekazał narzekcieowi, że kiedy wrócili do jej mieszkania, wykonała taniec seksualny dla oskarżonego.
Jego prawnik stwierdził: „Niektórzy mogą to nazwać tańcem na kolanach”.
Kobieta odpowiedziała: „To się nie stało”.
Wnioskodawca powiedział, że zgodziła się „całować i przytulić” podczas ich randki, ale nie zgodziła się na żadną inną aktywność seksualną.
Oskarżarka została ponownie przesłuchana w sprawie rozbieżności między tym, co zeznała w sądzie, a tym, co zostało zarejestrowane w jej oświadczeniu policyjnym w odniesieniu do rzekomych wydarzeń, których szczegóły są zbyt graficzne, aby je zgłosić.
Kobieta wyjaśniła, że minęło wiele lat między nimi, początkowo złożył oświadczenie policyjne w 2020 r.
Powiedziała sądowi, że położyła sprawę na jej umysł, ponieważ nie sądziła, że doszło do procesu, gdy Clacher „zaginął”.
Przeczytaj więcej z procesu:
Kobieta „zgwałcona w ciągu 15 minut od spotkania Tinder po raz pierwszy”
Kobieta „nie uciekała w obawieniu, że jej syn może nie mieć teraz matki”
Jurorzy usłyszeli także od wielu innych świadków, w tym męskiego przyjaciela rzekomej ofiary 2020.
Mężczyzna powiedział sądowi, że wiadomości kobiety po jej randce z Clacherem wydawały się być poza znakiem, a kiedy zapytał, jak minęła noc, podobno odpowiedziała, że „nie poszło dobrze”.
Policja Szkocja Constable, który rozmawiał z kobietą w dniach po domniemanym ataku, opisał swoją postawę jako „zdenerwowaną, nerwową i wydawała się niespokojna”.
Badania kryminalistyczne zostały również przeprowadzone na dwóch domniemanych ofiarach, przy czym oba raporty stwierdzają, że nie było obrażeń.
Na początku tego tygodnia domniemana ofiara w 2019 r. Powiedziała jurorom o tym, jak rzekomo została zgwałcona we własnym domu w ciągu 15 minut od spotkania Clachera po raz pierwszy.
Kobieta powiedziała chwilę po tym, jak powiedziała jej randkę, aby „uczynić się komfortowym”, kiedy skończyła się przygotowywać na noc, podobno została naciska na ścianę i brutalnie napadła.
Następnie twierdziła, że była dalej wykorzystywana po prowadzeniu na górze podczas „szoku”.
Wiele wiadomości odzyskanych z telefonu komórkowego Clachera zostało odczytanych w piątek.
W jednej wiadomości wysłanej przez domniemaną ofiarę 2019 roku napisała: „James, nie mogę być niezaprzeczalny, ale mogę uniemożliwić gwałtowanie innych kobiet”.
W odpowiedzi na kobietę grożącą pójściem na policję, Clacher odpowiedział: „Dobra, rozumiem i będę mówić swobodnie z policją”.
W kolejnych wiadomościach z pierwszym narzeknikiem oskarżony powiedział: „Mam nadzieję, że pewnego dnia możemy zbudować przyjaźń”.
Sąd wcześniej usłyszał, że kobieta i Clacher spotykali się wiele razy po domniemanym ataku, w tym wyjściu na urodziny skarżącego, a oskarżony został zaproszony z powrotem do jej domu.
Proces przed sędzią Lord Cubie trwa.