A Brytyjskie Linie Lotnicze Flight został zmuszony do wylądowania awaryjnego po tym, jak pasażerowie i załoga pokładowa podobno zachorowali w połowie lotu, co spowodowało dramatyczną reakcję zespołów Hazmat. 61 -letnia Melanie Wells i jej córka Imogen, podróżowali z luksusem o wartości 7500 funtów Tui pakiet do Egipt Kiedy incydent miał miejsce 23 grudnia. Krótko po opuszczeniu Londynu Gatwick Melanie odniosła silny ból głowy, który odłożyła na ciepło na pokładzie. W ciągu dwóch godzin powiedziała, że ​​wielu pasażerów czuje się źle, a członkowie załogi upadli w przejściu.

Samolot został skierowany do Wenecji, gdzie spotkał go strażacy w pełnym sprzęcie ochronnym, wyposażonym w urządzenia testowe. Melanie opisała sceny „pandemonium” wśród obaw przed toksycznymi oparami. Po ośmiogodzinnym opóźnieniu para została z powrotem do Londynu, przegrywając pierwszy dzień wakacji. British Airways potwierdziło, że samolot został przekierowany z powodu „problemu technicznego” na pokładzie, ale nie określił, co to znaczy.

Melanie z Eastbourne powiedziała, że ​​próba „zrujnowała” początek wakacji i domaga się większej rekompensaty niż 2000 funtów, które, jak twierdzi, linia lotnicza już zaoferowała.

Powiedziała: „Naprawdę wypchnąłem łódź. Nie byłem zbyt dobrze, więc traktowałem mnie i mojej córki do bardzo wysokiej klasy w Sharm El Sheikh.

„Nie było mnie od wieków, było to zdecydowanie bardzo potrzebne. Kiedy weszliśmy na pokład, temperatura była tak ekstremalna, że ​​zacząłem źle się czuć. Było gorąco supersonalnie.

„Skończyło się na naprawdę złym bólu głowy i położyłem go na upał. Około półtorej godziny w powietrzu członkowie załogi nagle zaczęli biegać po przejściu do tyłu i do przodu.

„Nie wiedziałem, co się dzieje. Była jedna mama, której oczy zwinęły się w tył głowy. Załoga opiekująca się nimi faktycznie upadła z powodu oparów.

„Około sześciu osób poważnie zachoruje na pokładzie, gdy byliśmy w powietrzu. Czułem się bardzo źle. Czułem się mdłości i boli mnie głowa. W tym czasie odłożyłem to na stres, ale teraz patrząc wstecz, myślę, że to były opary”.

Po awaryjnym lądowaniu w Wenecji Melanie ujawniła karetki pogotowia i silniki strażackie okrążyły samolot, zanim personel w garniturach Hazmat i sprzęt oddechowy rzucił się na pokład.

Dodała: „Przez cały czas nie powiedziano nam nic. Wylądowaliśmy, a cały samolot był otoczony policją, karetką, służbami przeciwpożarowymi.

„A następnie mężczyźni w garniturach Hazmat z pełnym aparatem oddychającym weszli na pokład z tym, co zakładałem (urządzenia testujące), prowadząc je za stewardami i stewardesami, a następnie robiąc to z dotkniętymi pasażerami.

„Byłem absolutnie przerażony. Nie martwiłem się z zmartwieniem, bardzo się bałem. To było pandemonium. Personel był w trybie czystego paniki. Myślałem, czy wszyscy wdychaliśmy toksyczne opary? W żadnym momencie kapitan nie podał nam żadnych informacji”.

Po ośmiogodzinnej próbie we Włoszech samolot został skierowany z powrotem do Londynu Gatwick, zanim w końcu wylądował w Egipcie następnego ranka.

Po powrocie do domu Melanie złożyła skargę do BA, która, jak twierdzi, zaoferowała 2130 funtów rekompensaty obejmującej odwołany lot, koszty posiłków i trudności.

Jednak powiedział, że przewoźnik odmawia zwrotu jej za zakwaterowanie pierwszej nocy, które przegapili w Egipcie z powodu zakłóceń. Dodała: „Podróżowaliśmy przez 40 godzin. Byliśmy całkowicie wyczerpani. Doświadczenie było przerażające.

„To był zdecydowanie lot z piekła.

BA potwierdziło, że na pokładzie nie ma dowodów na opary, a samolot został sprawdzony i wrócił do służby następnego dnia.

Rzecznik powiedział: „Bezpieczeństwo naszych klientów i współpracowników jest zawsze naszym najwyższym priorytetem, a nasze samoloty przekierowały jako środki ostrożności z powodu problemu technicznego. Przeprosiliśmy naszych klientów za ich doświadczenie i odpowiednio zaoferowaliśmy rekompensatę”.

Source link

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj