Najpopularniejszy supermarket w Wielkiej Brytanii powiedział, że ma wprowadzić „dobre oferty” w ciągu najbliższych trzech miesięcy, gdy przygotowuje się na Boże Narodzenie.

Jest to robione, ponieważ dyrektor naczelny Tesco, Ken Murphy, powiedział, że spodziewa się, że ludzie będą rozpowszechniać wydatki świąteczne w szerszym okresie, będą łatwiejsze do opanowania i przystępności.

Blog Money: Ostrzeżenie Flight Ryanair CEO

Murphy powiedział, że wojna cenowa w supermarkecie, pobudzona przez sklepów spożywczych rywalizujących o niższe koszty i wygraną klientów, „może być jeszcze bardziej intensywne”.

Tesco, który jest supermarketem numer jeden w Wielkiej Brytanii według udziału w rynku, odniósł sukces w tej walce, mówiąc, że „nadal wygrywa z klientami”.

Obrona wyższych zysków

W rezultacie stwierdzono w czwartek, że spodziewa się, że roczny zysk będzie wyższy niż sądzono, że w regionie od 2,9 mld GBP do 3,1 mld GBP.

Przyciąga krytykę Unii Unite, której sekretarz generalny Sharon Graham powiedział, że Tesco „zyskał kryzys kosztów żywych, co stanowi fortunę poprzez niesprawiedliwie napełniające ceny spożywcze”.

Użyj przeglądarki Chrome, aby uzyskać bardziej dostępny odtwarzacz wideo

Ostrzeżenie przed inflacją żywności przed nami

Ale dyrektor finansowy Tesco, Imran Nawaz, bronił zysków firmy, mówiąc, że jej inwestycje w obniżenie kosztów „działały lepiej niż nam się wydawało”.

„Kiedy sprzedajesz więcej, zarabiasz więcej”.

Dodał, że był to największy czynnik w zakresie wyższych perspektyw zysków.

„Wystarczy”

Murphy powiedział jednak, że wiele ogólnych wzrostu cen w Wielkiej Brytanii wynika z środków politycznych, odnosząc się do nowego podatku od opakowania z tworzyw sztucznych i wyższych składek ubezpieczenia na rzecz ubezpieczenia naukowych.

Zapytany, co sieć miała nadzieję zobaczyć w nadchodzącym budżecie 26 listopada, Murphy powiedział, że nie chce, aby branża zapewniła ogromną wartość dla klientów ”.

Powiedział, że po zeszłorocznym budżecie dostarczył „znaczne dodatkowe koszty operacyjne”.

Dyrektor generalny powiedział, że podjął „brak decyzji” i „nie może spekulować”, czy Tesco zamknie sklepy, jeśli jego większe sklepy nie zostaną zwolnione z płacenia stawek biznesowych.

Dodał, że firma płaci ponad 700 mln funtów rocznie na terenie lokalu.

Trendy konsumenckie

Sieć supermarketów skorzystała również z trendu, który obserwował, jak ludzie gotują w domu i jedzą więcej, powiedział.

Nastąpił wzrost sprzedaży świeżej żywności i „znaczący wzrost” gotowania od zera.

Czytaj więcej:
Finanse czują się ciasne? Nowe liczby pomagają wyjaśnić, dlaczego
Standardy życia zatrzymują się z sygnałami migającymi czerwonymi dla PM

Murphy powiedział, że może to być kac z epoki Covid-19, być może ze względu na rozwój usług streamingowych lub potencjalnie ćwiczenie oszczędzające pieniądze.

„Trudno jest postawić palcem na jednym powodzie, ale to zdecydowanie trend”.

Podobnie luksusowa linia marki Tesco stale rosła z podwójnym wzrostem sprzedaży trzeciego roku z rzędu.

Source link